Relacje i turnieje 9 227 wyświetleń

10 Urodziny Mitrila – fotorelacja z turnieju

Marcin&Kalins&Barti&Ajas&Kuli · 11 czerwca 2018

Witajcie,
Zapraszamy na obszerną fotorelację z urodzinowego turnieju Mitrila, który w dniach 26-27 maja 2018 odbył się w Warszawie.

Marcin

Już drugi raz miałem tą przyjemność uczestniczyć w organizacji Urodzin Mitrila. Turniej w tym roku wypadł nie bez echa. Dużo się działo, a emocje rosły z godziny na godzinę, by w końcu wyłonić zwycięzców wszystkich kategorii. Było ich bardzo wiele, ale najważniejszy konkurs -ten sprawdzający umiejętności na polu bitwy, wygrała drużyna grająca bardzo klimatycznymi rozpiskami, które zdaniem wielu nie miały prawa odnieść sukcesu na tak dużym turnieju, co oczywiście bardzo mnie cieszy. Innym pozytywnym aspektem była zacięta rywalizacja w konkursach malarskich. Poziom z roku na rok rośnie i na stołach jest coraz ładniej. Dobra robota malarze. Dziękuję za współpracę Kalinsowi, za pomoc przy realizacji Bartiemu, wszystkim sponsorom, zwłaszcza Alexijowi i Ajasowi, za miejscówkę Klubowi Gier Dragon i za pomoc przy rozstawianiu stołów ekipie Fajkowych Zielarzy.

Kalins:

Każde Urodziny Mitrila, to dla mnie duże wyzwanie pod kątem organizacji pracy, logistyki imprezy i przygotowania wszystkiego na tzw. tip top. 10 lecie powstania portalu, to szczególna okazja, stąd też pojawił się pomysł poszukania czegoś, co będzie niezapomnianą pamiątką. I tak pojawił się pomysł przygotowania specjalnych, okazjonalnych modeli Kalinsa i Bartiego. Projekty modeli wstępnie zaprojektował mój syn Jan, a na profesjonalny warsztat wziął temat Ajas i tak powstały nasze modele. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że mogą podnieść się głosy o braku skromności naszej dwuosobowej redakcji, ale mówiąc szczerze, mamy do tego dystans – możecie robić co chcecie z modelami, a mam nadzieję, że za 10 lat będą one dalej cieszyć oko.

Tegoroczny Turniej wsparli nasi wieloletni partnerzy, tacy, jak producent fantastycznych mat do gry firma http://www.playmaty.pl/, która zaczyna także debiut na scenie gotowych elementów terenowych, jak piękne mostki. Właściciel Firmy Pan Łukasz regularnie wspiera nas poprzez fundowanie nagród, tak, jak w tym roku dwustronne maty z ekoskóry. Wielkie, wielki dzięki.

Podziękowania kieruję także wobec firmy http://www.hobbyzone.pl/ producenta świetnych zestawów, wyposażenia biurka każdego malarza figurkowego. Co roku mogę liczyć na bezproblemową współpracę i chylę czoło dziękując za współpracę.

Dziękuję także za współpracę https://www.facebook.com/OrzolStudio za świetną współpracę przy fundowaniu nagród i trzymam kciuki za dalszy rozwój.

Chciałbym także podziękować świetnie zaopatrzonemu sklepowi Vanaheim.pl, który co roku wspiera nas interesującą pulą nagród, jak i dobrze nam znanemu sklepowi http://www.unreleasedminiatures.pl/ za profesjonalną współpracę przy tegorocznej specjalnej edycji Turnieju urodzinowego.

Dziękuje także tym, którzy pomagali mi przy organizacji tegorocznego wydarzenia: Marcinowi za cierpliwość i boje z regulaminem, Bartiemu za przygotowanie dodatkowego stołu „Lake Town” i za całościowe wsparcie, Ekipie Fajkowych Zielarzy za wszelką pomoc, Klubowi Dragon za pomoc i elastyczność we współpracy, a także dziękuję moim synom za motywowanie do kontynuowania projektu http://www.mitril.pl/

Cieszę się, że tegoroczna edycja Urodzin zbiegła się z zakończeniem dwuletnich prac nad powstaniem nowej edycji portalu. Dziękuje Łukaszowi „Luckero” za współpracę i widzę, że dużo jeszcze przed nami zanim portal osiągnie, taki poziom, jaki sobie zamarzyłem. Najważniejsze, że nowa edycja już jest i możemy spokojnie działać nad poprawkami.

Tegoroczna edycja zgromadziła rekordową liczbę graczy 76 i cieszy nas to, że frekwencja nie spada, a wręcz trzyma poziom. Mamy kilka przemyśleń po tegorocznej edycji i na pewno poprawimy kulejące parowanie teamów, dojdą nowe stoły ze specjalnymi zasadami, ale także zmienimy zasadę stołu „Goblin Town”, tak, aby nie było walki ze stołem, a z przeciwnikiem. Pamiętam także o swojej deklaracji rozegrania za rok 4 bitew w sobotę, ale może w trochę innym formacie. Przyszły rok, to także zapewne nowe podejście do naszego systemu bo na świat przyjdzie długo oczekiwany nowy podręcznik, jednak jeśli tylko zdrowie i siły pozwolą, zobaczymy się na kolejnej edycji Urodzin Mitrila – marzy mi się taki rok w którym pęknie magiczna liczba 100 uczestników .

Byliśmy pod wrażeniem jak wysoki poziom prezentowały w tym roku armie, kompanie, pojedynczy bohaterowie startujący do walki w szerokiej puli konkursów malarskich. To chyba był najwyższy poziom na przestrzeni lat. Szacunek i podziękowanie dla wszystkich startujących.

Na samym końcu chciałbym podziękować Wam wszystkim za przyjazd na Urodziny, za możliwość wspólnego pogrania w mega emocjonujące bitwy, za wspólne spędzenie czasu i za wszystkie pozytywne słowa, jakie mogłem przez te dwa dni usłyszeć – kapeluszem podłogę zamiatam i za rok na Urodziny Mitrila zapraszam

Barti:

Kolejny turniej urodzinowy za nami, co bardzo mnie cieszy, szczególnie jak pomyślę o tym, że strona jakiś czas temu miała odejść w niebyt i po prostu nie byłoby czego świętować. A tak nie dość, że nadal istniejemy, to jeszcze przed Urodzinami mogliśmy poznać nową odsłonę portalu przygotowaną przez Luckero. Dzięki za uwagi co do jej funkcjonalności przekazywane i na Forum i na turnieju – jak widzicie, bierzemy je sobie do serca i mimo, że sporo jeszcze przed nami, to krok po kroku posuwamy się do przodu.

Wracając jednak do turnieju… Miejscówka pierwsza klasa, bardzo cieszy solidna frekwencja i przyjazd graczy z różnych regionów Polski. Super, że byliście! W dodatku, jak zobaczyłem na koniec, że turniej, niczym X lat temu w cuglach wygrywaj Pan Ugluk z Panem Solmyrem, przez chwilę poczułem jakbym sam cofnął się kilka lat wstecz (choć przez chwilę byłem więc nieco młodszy, ale wiem, że to se ne vrati :D)

Stoły, choć może jeszcze nie wszystkie, to też z roku na rok coraz ładniejsze. Liczę że za rok będzie jeszcze lepiej; może pojawi się większe zróżnicowanie tematyczne stołów? Przynajmniej dwa stoły Lake-Town, może jakieś Dol Guldur czy Mirkwood z ciekawymi zasadami specjalnymi? Wszystko przed nami. A na razie wielkie brawa dla Kalinsa, Marcina i kolegów z Dragona za zorganizowanie eventu, od sali i sponsorów, po bazę terenową, ustawianie stołów, ogarnięcie sędziowania i fajnych nagród. Szczególnie w pamięci zapadły mi przekozackie maty do gry z Playmaty.pl, przydatne modelarskie zestawy od Hobbyzone.pl, klucze do Ereboru, stoliki na figurki z logiem Mitrila z Orzoł Studio (muszę zgłosic się po własny do Alexija), czy w końcu wyrzeźbione przez Tredora i wyprodukowane przez Ajasowe Unreleased Miniatures metalowe figurki Kalinsa i odchudzonego mnie 🙂 Dzieki Wam za to Panowie! Jak już przy tych modelach jesteśmy, nie sposób nie wspomnieć, że niedługo po turnieju na naszym Forum pojawił się dość dwuznaczny temat autorstwa Sfacia zatytułowany: kupię głowę Bartiego…. Padłem!

Co jeszcze zapamiętam – fajny pomysł Dariusa z nagrywaniem wywiadów; mimo, że nie lubię publicznych wystąpień, na dziesiątą rocznicę istnienia portalu, jako jeden z tych, który miał skromny udział w powstawaniu strony, po prostu nie mogłem odmówić i…..sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Na filmik z Kulim paradującym z szopem Andrzejem na ramieniu, również doczekać się nie mogę 🙂 Były też przykre momenty i choć nie do wszystkiego chcę tutaj wracać, to z tym, że po raz kolejny komuś ginie na turnieju model, cały czas nie mogę się pogodzić. Shame!

Na koniec jeszcze dwa słowa o malarce którą miałem przyjemność wraz z Kalinsem i Marcinem oceniać. Wydaje mi się, że zgłoszeń w tym roku było wyjątkowo dużo, więc gotowe karty zgłoszeń i zostawianie armii/figurek do oceny w miejscu skończenia ostatniej bitwy po raz kolejny zdało egzamin. Nie udało mi się wszystkiego sfotografować, bo musieliśmy się sporo nabiegać i tak naprawdę z ostatecznmymi werdyktami ledwo wyrobiliśmy się przed końcem przerwy, mimo że parę osób jak co roku starało się na trochę nam ulżyć, nie podpisując swoich zgłoszeń. Najłatwiejszą kategorią po raz kolejny okazała się Legendarna Maszyna którą gładko wygrał MCK ze swoim rydwanem w polu pozostawiając jedynego konkurenta, czyli isengardzką balistę Dridlongera. Trochę trudniejszy wybór mieliśmy z Monsterami, ale błękitny smok Podwysa ostatecznie spokojnie poradził sobie z białą bestią Lonewolfa i Entem Kisiela. Przyznam, że był to też jeden z modeli, które zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie jak biegałem po sali z aparatem. Podobnie trudny wybór mieliśmy również w konwersjach, gdzie o nagrodę bił się bohater Easterlingów Sfacia, Czarny (a w zasadzie zielony) Numenorczyk Fisha i latający Beorn Rudobrodego. Ostatecznie zwyciężył ten ostatni model, bo jak tu za najciekawszą konwersję nie uznać latającego Beorna przeobrażającego się w niedzwiedzia zaraz po skoku z orła? Brawa za pomysł! Legendarnym bohaterem, rzutem na taśmę okazał się natomiast Suladan Guardiana, choć po piętach deptali mu mocno Saruman Speedy’ego oraz Thranduil Andrzeja Brodnickiego. Duży ból głowy mieliśmy z kategorią „twoja najstarsza Lotrowa” figurka, gdzie sami nie wiedzieliśmy czego możemy się spodziewać. Potwierdziło się to w praktyce – były tu i niemiłosiernie upaćkane farbą Gobliny i figurki pomalowane tak, że patrząc na nie mówiliśmy: pierwsza figurka? No bez żartów…. Ostatecznie postawiliśmy na złoty środek więc rzutem na taśmę, a w zasadzie drzewem na plecach, zwyciężył Denethor Kata, przed Uglukiem Speedy’ego i eterycznym Bombadilem Rudobrodego.

W konkursach bardziej liczebnych równie ciężkie zadanie czekało nas przy wyborze legendarnej kompanii, gdzie do finału weszły połączone siły Kharny i Korsarzy z Umbaru Sfacia, Gondor Slaya, oddział Half-Trolli Guardiana i fajny konny Rohan Montesa, który ostatecznie o włos zwyciężył przed konkurentami. Przyznam, że żałowaliśmy, że w tej kategorii możemy przyznać tylko jedną nagrodę… W kategori Young Blood ze składu jury z przyczyn oczywistych wypadł Kalins, ale moim i Marcina głosem, nagrodę zgarnął mimo wszystko najlepszy technicznie Arnor Grzesia Kalińskiego, wyprzedzając Mordor/Angmar Ravena i Morię Simona. Cieszy to, że tym razem mieliśmy aż trzy zgłoszenia i to, że żaden z młodych nie wrócił do domu z pustymi rękami. Tak trzymać Panowie! Finalnie, w ostatniej kategorii na najklimatyczniejszą armię 10 Urodzin Mitrila, jury w pełnym już składzie postawiło na bardzo ładny i co ważne klimatyczny (Eorla jadącego konno u boku Eowiny czy Theodena nie stwierdzono) Rohan Kronosa. W polu pozostały Enty Kisiela, czy sojusz Entów z Wosami Rudobrodego. Wiem, że wybierając tak a nie inaczej nie dogodziliśmy wszystkim, ale w naszych ocenach staraliśmy się być możliwie obiektywni, za co Kalinsowi i Marcinowi bardzo dziękuję. Do następnego!

Ajas:

Urodziny Mitrila to od zawsze okazja do zobaczenia się z dawno nie widzianymi znajomymi. Dzięki dobremu położeniu geograficznemu Warszawy niemal każdy Polski ośrodek Hobbita ma relatywnie blisko, co wpływa bardzo korzystnie na frekwencję. W tym roku Marcin z Kalinsem przygotowali bardzo rygorystyczne cięcia, które pozwoliły wielu dość specyficznym armiom szansę na wykazanie się. Sam prowadziłem bardzo wesołą rozpiskę Kompanii Thorina, a Koshara wesołym zoo z Morii. Organizacja imprezy szła sprawnie, graliśmy na zasadach stołów które dość często mocno ingerowały w rozrywkę. Urodziny Mitrila to bardzo dobry turniej do wejścia w nasze środowisko, mógłby być bardzo fajnym eventem rozkręcajacym ligę, gdyby wrócił w swoją właściwą datę.

Kuli:

Dosłownie przed chwilą zakładałem konto a już minęło 10 lat…i w oczach są Łzy „Czas pędzi nie ubłaganie…” Gdzieś w połowie tego okresu Mitril wypowiedział słowa piosenki zespołu Elektryczne Gitary – „To już jest koniec…” Na szczęście były to tylko smutne wizje, które zmobilizowały osoby do wskrzeszania Lotra. Tymczasem dość tego smutania, przejdźmy do turnieju:

Regulamin i cięcia ułożone przez Kalinsa i Marcina – choć na początku było oburzenie, to turniej zaowocował naprawdę „innymi” rozpiskami co bardzo mi się podobało i sam zagrałem na luzie czymś czym nigdy nie grałem.

Stoły – estetyczne i klimatyczne makiety, urozmaicają zawsze grę i gracze mogą zrzucić winę, nie tylko na pecha w kościach, ale też na pechowo dobrany stół – a to kolejny plus !

Jeśli chodzi o negatywne zdarzenia, bo przecież nie można tylko słodzić… Kto był ten wie, kto nie był niech lepiej nie wie. Wcześniej coś takiego się nie zdarzało, więc tutaj Mitril mógłby zaśpiewać słowa piosenki (tym razem zespołu Perfect) „Miałem 10 lat gdy usłyszał o nim świat…” – miejmy nadzieję, że wszystko wróci do normy i takie rzeczy już nie nastąpią !

Filmowa relacja zapewne będzie ciekawa i z humorem, bo sam przeżyłem zaangażowanie Dariusa kilka razy – w tworzeniu odpowiedniego „ujęcia” i robieniu wywiadów. Na pewno wielu osobom, łezka w oku się zakręci słysząc wspomnienia osób, które wróciły do Lotra po latach, choćby na te 10 urodziny Mitrila. Barti też nie próżnował. Nie kojarzę momentu w którym obracając się o 360 stopni nie widziałem go z aparatem przy oku, także będzie co oglądać.

Z każdymi urodzinami podoba mi się coraz bardziej i w 2019 zjawię się na pewno ! (brak tortu to naprawdę żaden problem, nie martwcie się). Myślę, że za 30 lat będziemy mogli już na zakończenie Urodzin Mitrila razem zaśpiewać w jeszcze większym gronie piosenkę Andrzeja Rosiewicza…”Czterdzieści lat minęło jak jeden dzień”.

Do zobaczenia!

Kuli

I to by było na tyle, czas na zdjęcia z dekoracji  – zacznijmy od rzutu okiem na salę i nagrody:

Zacznijmy od nagród w teście wiedzy:

Czas na malarkę:

Kalins i Kat
z nagrodą w kategorii na najstarszą Lotrową figurkę
Kains i Guardan
Nagroda za Legendarnego Bohatera
Kalins i MCK
Nagroda za Legendarną Maszynę
Kalins i Podwys
Podwys z nagrodą za kategorię Legendarny Monster
Rudobrody odbiera nagrodę w kategorii Najciekawsza Konwersja

 

Montes odbiera nagrodę w kategorii Legendarna Kompania
Grześ Kaliński odbiera nagrodę dla Najładniejszą Armię Young Blood
Raven wyjechał z nagrodą, nagradzamy też Simona
Kalins i Simon raz jeszcze
Last but not least – Kalins i Kronos
Kronos z nagrodą dla Najbardziej Klimatycznej Armii 10 Urodzin Mitrila

Po malarce czas na wyniki turnieju:

1. Solmyr i Ugluk
2. Mikz i Malbeth
3. Cichy i Kuchar
4. Czaki i Kaczor
5. Kuli i Spytek
6. Potemp i Godfryd
7.Slay i Ereinion
8. Wiciu i Masu
9. Lonewolf i Klusek
10. Baxon i Andrzej
11. Balin Zichu
12. Ajas Koshara
13. Agon Montes
14. Rudobrody i Kazek
15. Simon i Maradonna
16. Fishpriest i Garry
17. Grond i Skowron
18. Darkion i Deghan
19. MCK i Vrasku
20. Jakubikk
21. Mazi i Kat
22. Podwys i Puszek
23. Kalins i Grześ
24. Pantek i Laska
25. Karolek i Batu
26. Kamikazee i Guardian
27. Tomaszek i Kronos
28. Loku i Elfhells
29. Szeryf i Dridlonger
30. Pablo i Yarchan
31. Kisiel i Speedy
32. GrzegorzG i Wrona
33. Melivor i Raven
34. Kondziu i frycu
45. Sfacio i Pio11

No i fotki:

Sfacio i Pio11 – ostatni będą pierwszymi
Podziękowania od Marcina
IV Miejsce – Czaki i Kaczor
Czas na podium…
III Miejsce – Cichy i Kuchar
II Miejsce – Mikz i Malbeth
Mikz i Malbeth raz jeszcze
I Miejsce – Pan Ugluk i Pan Solmyr
Brawa dla Zwycięzców
Brawa dla Organizatorów – Marcina i Kalinsa
Pamiątkowa fotka ekipy gospodarzy Fajkowych Zielarzy

Dołącz do dyskusji

  1. Kat · 12 czerwca 2018 o 16:15

    Dziekuje za swietny turniej. Fotorellacja pierwsza klasa a nawet tacy słabi gracze jak kuli mogli sie wypowiedzieć 🙂

    Czekamy na audio:)

    1. Kuli · 18 czerwca 2018 o 05:45

      A tacy słabi jak kat nawet mogli nawet tym turnieju grać 😛

  2. Kronos · 11 czerwca 2018 o 16:35

    Bardzo udany event i mega fajna atmosfera!
    Super relacja, miło było pooglądać fotki i wrócić myślami to tego zacnego wydarzenia 😀
    Gratulacje dla wszystkich i jeszcze raz dziękuję za wyróżnienie 😉

  3. Kalins · 11 czerwca 2018 o 11:33

    Barti, dziękuję za ogarnięcie całości i fajnie ponownie zobaczyć zdjęcia i powspominać imprezę. Do następnego 🙂

  4. Godfryd · 11 czerwca 2018 o 10:28

    eh, chciałbym żeby kiedyś jakaś dziewczyna patrzyła na mnie tak jak ławniczak na solmyra:(

    1. ugluk · 11 czerwca 2018 o 12:55

      <3

  5. Sfacio · 11 czerwca 2018 o 10:09

    Fajnie zobaczyć wreszcie zdjęcia. Dzięki za relacje Panowie.
    Gratuluje zwycięzcom i uczestnikom, zwłaszcza malarki.
    Dodam że głowy Bartiego jeszcze nie mam, więc jak ktoś miałby na zbyciu to ja chętnie kupię.

  6. Huppcio · 11 czerwca 2018 o 10:01

    Aż żałuję że mnie tam nie było 😉

  7. Ereinion · 11 czerwca 2018 o 09:58

    Prawdziwe zatrzęsienie zdjęć, jest co oglądać 😀 Bardzo przyjemnie się czyta, świetny artykuł!

Może Ci się spodobać

Relacje i turnieje 8

Indywidualne Mistrzostwa Polski 2018 – fotorelacja

Potemp&Kat&Dragowicz&Czaki&Cichy&FishPriest&Solmyr&Chempion · 11 sierpnia 2018