Makiety 11 192 wyświetleń

Budowa stołu modularnego

Chamber5 · 29 września 2014

Jest jedna rzecz, która mnie zawsze drażniła podczas grania – elementy terenu, które się przesuwały nieopatrznie popchnięte, gdy stół się poruszył itd. Misternie ustawieni łucznicy na wzgórzu, ktoś przechodzi obok, trąca stół, a wzgórze przesuwa się i kilka centymetrów. Uznałem więc, że stworzę makietę statyczną, bez ruchomych elementów.

Ale tu znowu pojawia się kolejny problem – przy każdej grze takie samo ustawienie stołu. Dlatego właśnie zdecydowałem się stworzyć modularny stół i w tym artykule pokażę krok po kroku w jaki sposób go wykonałem.

Materiały wykorzystane (wypisane w kolejności wykorzystywania):

  • Płyta OSB grubości 2,5 cm pocięta na kwadraty równej wielkości (u mnie bok – 30cm)

  • Papier ścierny – gruboziarnisty do szlifowania drewna i drobnoziarnisty do styropianu

  • Odkurzacz

  • Pisak, metr, wiertarka

  • Płyta styropianowa

  • Nóż do tapet

  • Klej do styropianu

  • Pianka-podkład pod panele

  • Gips

  • Stary wkład do długopisu albo rurki do picia

  • Drzewka modelarskie

  • Wikol

  • Duże pędzle

  • Piasek z piaskownicy

  • Drewniane kołki do mebli

  • Farby akrylowe: ciemno brązowa, jasno brązowa i żółta

  • Szmatka

  • Trawka statyczna

Na początku musimy zdobyć materiał, z którego będzie zrobiony stół. Ja wybrałem płytę OSB, ponieważ jest bardzo tania i dość łatwa w obróbce. W sklepie poprosiłem, aby maszynką wycięli mi 10 równych kwadratów. IMHO tak jest dużo szybciej i prościej niż bawić się z tym samemu w domu.

Najpierw trzeba przygotować płyty do dalszej pracy. Papierem ściernym przeszlifowałem krawędzie. Następnie zmierzyłem boki i podzieliłem je na 3 równe części i zaznaczyłem ołówkiem. Na „granicach" tych części wywierciłem dziury, w których umieszczę później drewniane piny, aby stół się nie rozsuwał podczas gry. Ważne, aby dokładnie odmierzyć w jakiej odległości od krawędzi nawierca się te otwory, aby w każdym kawałku było to identyczne, inaczej nie będzie się dało połączyć stołu.

Po wstępnej obróbce możemy zacząć dodawać elementy terenu do naszego pola bitwy. Najbardziej popularnym elementem na stołach są zazwyczaj wzgórza, więc zdecydowałem się dorzucić kilka wzgórz do stołu. Wzgórza będą zrobione ze styropianu (który jest chyba najbardziej popularnym materiał do tego typu elementów).

Najpierw markerem narysowałem wstępne kształty przyszłych wzgórz, a następnie wyciąłem je nożem do tapet. Gdy mamy już gotowe kształty wzgórza, czeka nas najbrudniejsze zadanie w tym etapie prac – szlifowanie krawędzi. Styropian jest bardzo kruchy, dlatego jeśli nie wygładzi się krawędzi, będzie się non stop kruszył. Użyłem do tego ponownie papieru ściernego. Warto w tym czasie mieć włączony odkurzacz, bo styropian ląduje dosłownie wszędzie.
Gdy nasze wzgórza są już gotowe, przyklejamy je do stołu używając specjalnego kleju do styropianu.

Na potrzebę lasu kupiłem kilka gotowych drzewek ze sklepu modelarskiego. Na podstawę użyłem gotowej bazy, którą się kładzie pod panele, jest bardzo cienka i prosta w obróbce. Do wygładzenie krawędzi użyłem trochę gipsu. Pianka jest lekko podobna w konsystencji do styropianu, więc wydrążyłem dziury tak naprawdę tylko wbijając długopis. W te dziurki, w których będą drzewka, powsadzałem małe rureczki.

Gdy mamy przygotowane już kształty, możemy dodać piasek. Najpierw za pomocą dużego pędzla należy pokryć całą powierzchnię klejem wikolowym, a potem szybko posypać wszystko piaskiem. Gdy klej wyschnie (ok 3h), należy „zamieść" całą powierzchnię z piaskiem za pomocą pędzla.

Podczas gdy klej z piaskiem sobie sechł, poumieszczałem w bokach kwadratów drewniane kołeczki. Ważne, żeby ich nie wpychać na siłę, aby trzymały się relatywnie luźno, żeby łatwo można było je wyciągnąć.

Teraz jesteśmy gotowi do malowania naszego stołu. Malowanie jest bardzo proste. Najlepiej kupić farby akrylowe, ale niekoniecznie modelarskie w stylu Citadel lub Vallejo ale z Castoramy do malowania drewna. Najpierw trzeba pomalować całość ciemno brązowym kolorem. Dobrze jest poczekać kilka godzin, aby zupełnie wyschło, a potem metodą suchego pędzla nałożyć jasno brązową farbę a potem żółtą.

Metoda suchego pędzla, to metoda rozjaśniania. Najpierw nakłada się na pędzel odrobinę farby, następnie wyciera o jakiś papier albo szmatkę aż pędzel jest suchy. Takim pędzlem przejeżdża się po całej powierzchni, którą chce się mieć rozjaśnioną. Kolejne etapy widać na poniższych zdjęciach.

Gdy podłoże jest gotowe, możemy przykleić trawkę statyczną lekko rozwodnionym klejem wikolowym i wkleić drzewka na swoje miejsce.

Zawsze możemy dołożyć mnóstwo innych elementów. Na moim stole poza wymienionymi wcześniej elementami jest jeszcze mała baszta.

A teraz kilka fotek gotowego już stołu 😉

PS. A ja dziękując autorowi za propozycję publikacji artykułu na Mitrilu, dodaję link do Jego bloga:

http://worldofminis.wordpress.com/2014/04/07/modular-gaming-table-making-of/

Barti

Dołącz do dyskusji

  1. bonuspl · 2 października 2014 o 11:04

    Od razu poznałem że to Zvezdowskie skrzydła. Ciekawie czy powstała inna, konkurencyjna gondorska Husaria 🙂

  2. Kris_Rohirim · 2 października 2014 o 00:35

    Genialne! Pożadną makieta która z bitwy na bitwe może być inna! Świetny pomysł.

  3. Chamber5 · 2 października 2014 o 00:05

    @Maku – taki mam plan, ale studia i praca skutecznie zabierają czas, kiedyś na pewno się pojawią 😉
    @bonuspl – nope, ja tę kawalerię robiłem strasznie dawno, a skrzydełka użyłem z zestawu Husaria ruskiej Zvezdy – tej samej firmy jest baszta na środku 😉

  4. Maku · 1 października 2014 o 21:53

    Solidna robota! teraz proponuję dorobić kolejne moduły np. z bagnem, jeziorem, rzeczką, wielką skałą, ruinami budynku, depresją to będzie trudniejsze ale wykonalne.

  5. Tyrsonn · 1 października 2014 o 13:01

    Wielkie dzięki za dobry artykuł, właśnie zamierzałem robić sobie modularny stół 😉

    Teraz wiem gdzie szukać porad i inspiracji 🙂

  6. mnil · 30 września 2014 o 22:36

    wow, kawał dobrej roboty, porządna inspiracja, da się 🙂

  7. FishPriest · 30 września 2014 o 18:13

    Dobra rzecz. Co prawda trawa rosnąca wręcz poletkami wypadła nieco słabo (może więcej małych kępek i do tego różnych barw?) Ale ogółem nie ma większego sensu czepiać się formy i treści 🙂
    Dobra i prosta konstrukcja, jednocześnie niezwykle użyteczna.
    Myślę, że to dobra alternatywa dla kupowania dużego blatu, który sprawia problem z przechowywaniem.
    świetny arcik, oby więcej takich 🙂

  8. bonuspl · 30 września 2014 o 12:55

    Rzuciłem okiem na tego bloga i zobaczyłem gondorską Husarię. W związku z tym pytam czy autor blogu jest tą samą osobą, która pytała mnie na pw na Mitrilu o husarskie skrzydła do swojej kawalerii? Bo myślałem że projekt gondorskiej Husarii umarł a tu takie zaskoczenie 🙂

  9. bonuspl · 30 września 2014 o 12:45

    Elegancko, w niedalekiej przyszłości będę robić podobny.

  10. Arni · 29 września 2014 o 20:36

    Bardzo udana makieta, osobiście bardziej poszalałbym ze zwniesieniami, może jakiś wąwóz itd. Niemniej podoba mi się. Aż stoczyłbym na niej moją pierwszą bitwę.

  11. LAG · 29 września 2014 o 16:26

    Dobra robota, ladna kolorystyka i dobrze zredagowane.
    Mnie nie przekonuję estetyka niektorych elementow, w teranach lubie gładkie przejscia na wzniesieniach u Ciebie podchodzi to pod wspinaczkę, zamalowal bym wnętrza przy pinach na czarno bądź brązowo, nie będą tak razić po oczach, dodam bym wiecej trawki statycznej o innej barwie i umiescil bym ja bardziej nieregularnie.
    Drzewka są super, wymiary są super fajny mobilny stol 😀

Może Ci się spodobać

Makiety 4

Recenzja podstawek Orzol Studio

Godfryd · 21 maja 2018
Makiety 2

CPM 2018 – Podsumowanie marca

Barti · 21 maja 2018