Allies till the End ? czy na pewno ?

Od Bilba do Froda.

Moderatorzy: Darlark, Thein, TonyStark, Mnil, Redakcja

Awatar użytkownika
Vagnar Frost
Treser wargów
Posty: 22
Dołączył: 31 sie 2017
Skąd: Kielce/Kutno

12 cze 2018, 20:02

Siedzę sobie z kawusią i rozmyślam nad rozpiską taką coby fajnie połączyć obrońców Helmowego Jaru i elfy Haldira po czym mój wzrok pada na magiczną szachownicę: Allies...
no własnie jakie ally ? jak to ma się do obrony Jaru jak w tabelce jest jak byk, że Rohan i Lothlorien to nie ally...
Tak więc po co Haldir ma w nazwie "Haldir ,Defender of Helms Deep" jak on nie może, no nie może być ally i koniec.
W takim razie po co jest zasada:
Allies till the End (pasywna): Haldir is counted as being in range of a Banner and automatically passes Courage test if he is within 12’’
of Aragorn or Theoden.

Prosił bym o wypowiedz kogoś kto zajmował się Amylistami jakim torem szły te myśli.
Awatar użytkownika
Jaskier
Redaktor
Posty: 410
Wiek: 21
Dołączył: 01 kwie 2014
Skąd: Warszafka

13 cze 2018, 7:44

Według książki takie wydarzenie nie miało nigdy miejsca. Haldir wcale nie przybył pomóc w obronie Helmowego Jaru. Nie było też innych przesłanek jakoby ludzie z Rohanu mieli mieć sojusz z dowolną frakcją leśnych królestw (bo było mirkwood i lothlorien). Taki profil Haldira pozostał gdyby ktoś chciał użyć polskich armylistów do gry funowskiej w domu np. odgrywając właśnie FILMOWE oblężenie rogatego grodu. Ponadto ten Haldir posiada też inne zdolności, nie chcieliśmy odbierać możliwości wybrania bardziej combatowej wersji, zwłaszcza gdy otrzymał opcję dosiadania konia. Krótko mówiąc jeżeli chodzi o ustalanie wydarzeń to: Książka > Film.
Dodam tylko, że nie musisz się z tym absolutnie zgadzać, a ja nie staram się Ciebie przekonać do tej wersji, mówię tylko dlaczego liga zrobiła tak, a nie inaczej.
Awatar użytkownika
Vagnar Frost
Treser wargów
Posty: 22
Dołączył: 31 sie 2017
Skąd: Kielce/Kutno

13 cze 2018, 8:06

Czyli mam rozumieć ze liga pozwala na wstawianie Sarumana z białej rady (który był w radzie w czasach z wydarzeń z hobbita) do rozpisek np z Rohanem czy Gondorem,
ale już na Wydarzenia Filmowe na podstawie którego to ta gra notabene została stworzona już nie?
Awatar użytkownika
Jaskier
Redaktor
Posty: 410
Wiek: 21
Dołączył: 01 kwie 2014
Skąd: Warszafka

13 cze 2018, 12:10

Saruman nie zawsze był zły. Był całkiem dobrze znany w rohanie i gondorze. Ponadto jest członkiem białej rady i nie można zbanować całego sojuszu na podstawie jednego modelu. Tak samo na podstawie jednego filmowego Haldira nie ustanawiamy sojuszu elfów i rohanu. W grze masz dużo modeli, a nawet całe frakcje, których w filmie nie było (np. Arnor, Angmar).
Awatar użytkownika
FishPriest
Redaktor
Posty: 1556
Wiek: 26
Dołączył: 12 sty 2014
Skąd: Łódź

13 cze 2018, 21:47

Armylisty LO to sugestia a nie wykładnia, powstały głównie w celu usprawnienia gry turniejowej, w domu zalecamy grać z własnymi pomysłami. zJARany Haldir to jeden z profili, których serio nie brano pod uwagę przy kompozycji całokształtu kombinacji rozpisek. Sojusz Lothlorien i rohanu dawałby rozpiske typu:
Erkenbrand ewka lego tadek, 2 bandy chłopków rohańskich z toporami i dwa bandy elfów w majtach z włóczniami. To 700 pkt rżnące się dobrze przez modele przeciwnika do którego nie chcieliśmy dopuszczać turniejowo przez wzgląd na:
1. Klimat.
2 przeginanie pały z poziomu balansu (woleliśmy promować zbliżoną armie laketown w podobnym duchu)
Ponadto 3 razy podnoszono dodanie owego haldira i galadrimów do sojuszu/w ramach armylistu rohanu i za każdym razem wypadał on z głosowania, choćby z tej przyczyny, że celowo zdjęliśmy sojusze elfów i gondoru by nie oglądać fontanek z walka 5 od wsparć.
wilqu
Bębniarz z głębin
Posty: 122
Wiek: 37
Dołączył: 09 wrz 2017
Skąd: Kutno

14 cze 2018, 5:55

Ale juz klimatem jest 3 bestie I 5 orkow . Itp. Problem by rozwiazano wprowadzajac ze starego wfb podzialy na 25%hero lord, 50% zolnierze , 25% elity rary typu khazad,vwt, morek. Wtedy zaburzenie tzw klimatu bylo by mniej odczuwalne. Prawda jest taka ze nigdy wszystkim nie podpasuje sie z zasadami. Niemniej pomysl % na sloty uwazam za trafny by uniknac w/w przykladu. Co do waszych wyjasnien przyznaje slusznosc ale nad moja propozycja tez poprosze o opinie.
Awatar użytkownika
Jaskier
Redaktor
Posty: 410
Wiek: 21
Dołączył: 01 kwie 2014
Skąd: Warszafka

14 cze 2018, 12:51

Wilqu to ogółem jest bardzo fajny pomysł i jestem prawie pewien że by wypalił pod względem uklimacania wystawionych armii. Wyglądałyby na bardziej realistyczne, nie poskładane z samych elit albo z samych bohaterów ALE z 2 powodów nie może być przyjęty. Po 1 za duża ingerencja w system. Stwierdziliśmy ze zasad systemu nie ruszamy, tylko profile i siatka sojuszy między frakcjami. Po 2 to by wykluczyło całkiem bądź co bądź ciekawe ale i często funowe armie. W miarę możliwości nie uszczuplajmy różnych kmin bo zrobi się nudnawo na stołach, tak jak w niektórych innych bitewniakach, gdzie liczą sie tylko 2, może 3 frakcje.
Fryc
Treser wargów
Posty: 17
Dołączył: 05 lip 2017
Skąd: Gdańsk

14 cze 2018, 20:24

Zamiast tworzyć nowy sojusz, można by dodać ten profil Haldira do armylistu Rohanu i dać mu zasadę podobną do Gildora, tylko że z Galadhrim Warriors.
Awatar użytkownika
FishPriest
Redaktor
Posty: 1556
Wiek: 26
Dołączył: 12 sty 2014
Skąd: Łódź

14 cze 2018, 22:49

Frycu, było to dyskutowane i odrzucone właśnie argumentami, które podałem. Nie po to wyłączaliśmy sojusze, by całe pola pelenoru miały wsparcia z walką 5.

Wilqu - przy formacie rozpisek składanych na warbandy jest to niemożliwe - koszt piechoty zła to zazwyczaj około 80-90 pkt na oddział a bohaterów circa 60 za podstawowych nieimiennych. Zazwyczaj w zbalansowanej rozpisce koszt bohaterów to około połowa rozpiski. Poza tym clue tego systemu to akcje bohaterów, armie masowe, zwłaszcza Shire, wyginają mechanikę gry, psując jej skrimishowy charakter.

Poza tym zawsze możesz skopiować Dave'a Nolana i wystawić 80 minasów na 5 fellbeastów. Zapestkujesz je, mimo, że w filmie i książce żaden wojownik nie mógł się zbytnio obronić przed nazgulowymi kręglami ;)
Awatar użytkownika
Vagnar Frost
Treser wargów
Posty: 22
Dołączył: 31 sie 2017
Skąd: Kielce/Kutno

15 cze 2018, 5:42

FishPriest pisze:
14 cze 2018, 22:49
Frycu, było to dyskutowane i odrzucone właśnie argumentami, które podałem. Nie po to wyłączaliśmy sojusze, by całe pola pelenoru miały wsparcia z walką 5.
Ale kto tu mówi o wspierania
wystarczy im zostawić ekwipunek bez włóczni
czyli same łuki i miecze elfów (tym bardziej ze w filmie nie mieli włóczni ani tarcz)
skoro włócznie zostały dodane do scoutow Uruk-Hai jaki problem jest je odebrać elfom Haldira dołączającym do Rohanu ?
Goblin Skryba
Gobliński jeździec
Posty: 91
Dołączył: 30 lip 2016
Skąd: małopolska

15 cze 2018, 12:15

Vagnar Frost pisze:
15 cze 2018, 5:42
FishPriest pisze:
14 cze 2018, 22:49
Frycu, było to dyskutowane i odrzucone właśnie argumentami, które podałem. Nie po to wyłączaliśmy sojusze, by całe pola pelenoru miały wsparcia z walką 5.
Ale kto tu mówi o wspierania
wystarczy im zostawić ekwipunek bez włóczni
czyli same łuki i miecze elfów (tym bardziej ze w filmie nie mieli włóczni ani tarcz)
skoro włócznie zostały dodane do scoutow Uruk-Hai jaki problem jest je odebrać elfom Haldira dołączającym do Rohanu ?
Popieram, de facto pomysł ciekawy pod względem filmu, nie wprowadza też zmian względem zasad by gw
Co do klimatu książkowego: Rohirriowie nie mieli potwierdzonych bliskich więzów w Elfami jako takimi. Jednak:
1) Przodkowie Eorlingów od zarania dziejów żyli w sąsiedztwie Mrocznej Puszczy, potem również Lorien. Mimo, że niekoniecznie potomkowie Eorla i elfy miały relacje na poziomie Rohan - Gondor, to nie ma odnotowanj między nimi wrogości na przestrzeni cale j historii (poijając rohhirimcką nazwę Lorien "nawiedzony dwór", ktora wynikała jednak raczej z zabobonności niż faktycznej niechęci
2) Krzysiek Tolkien sam miał potwierdzać, że historie Lorien to jeden wielki galimatias
3) Galadrimowie z elfimi klingami i łukami oraz Haldir nie wydają się zaginać systemu (lego i tak można wziąć z fellowship ;) )
Awatar użytkownika
Kat
Poskramiacz pająków
Posty: 1320
Wiek: 28
Dołączył: 24 sty 2008
Skąd: Nie-zły Ent (Dębica)

15 cze 2018, 12:59

Panowie... zawsze zostaje wybudowac helmowy jar zagranie epickiej bitwy gdzie zagracie na wlasnych zasadach i bedziecie sie przy tymm swietnie bawic. Jest to nawet zalecane bo nieraz lotr dawał wiecej radosci wlasnie takimi bitwami niz turniejowa rozgrywką.
Zasady LO są opcjonane i nikt nie mówi ze tak ma sie grac. To org turnieju ustala jak gramy. Na wasza prosbe lokalny org moze na turniej calkiem nawet sciagnac siatke sojuszy.

Poza tym mnie jak i innym czytającym a nie tylko oglądającym ten pomysł sie kompletnie nie podoba. Helmowego jaru bronił tylko jeden elf, i zaden elf tam nie zginął a haldir (uwaga spoiler) wziął i sobie pewnego dnia odpłynął :)
Wojownik "Zachodniej Ukrainy"
Fryc
Treser wargów
Posty: 17
Dołączył: 05 lip 2017
Skąd: Gdańsk

15 cze 2018, 14:12

Rzuciłem tylko luźną sugestię. Skoro rozważyliście już taką opcję to fajnie. Nikt nie wymusza tu przecież na Was zmian w LO :)
PS W trylogii nie jest wspomniane co stało się z Haldirem ;)
Awatar użytkownika
Kat
Poskramiacz pająków
Posty: 1320
Wiek: 28
Dołączył: 24 sty 2008
Skąd: Nie-zły Ent (Dębica)

15 cze 2018, 20:25

Fryc pisze:
15 cze 2018, 14:12
PS W trylogii nie jest wspomniane co stało się z Haldirem ;)
Fakt sprawdziłem. Wrzuciłem go do koszyka elfow ktore odpłyneły wraz z galadrielą bądź celebornem :)

ODPOWIEDZ