Makietowa ofensywa - WIP-y Tofika - Osgiliath

Tylko dla WIPów.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil, PawelPawel

Awatar użytkownika
tofik
Bębniarz z głębin
Posty: 159
Wiek: 24
Dołączył: 02 cze 2009
Skąd: Warszawa

18 paź 2017, 8:01

Barti DariuS hah dzięki, kiedyś myślałem o tym - skoro znalazły się już dwie osoby, które wykazały zainteresowanie to może czas napisać jakiś artykuł :)

DariuS bez bicia się przyznaję, że faktycznie obelisk jest... co najmniej słaby :p myślę, że problem tutaj polegał na tym, że ciężko mi jakoś ładniej było nałożyć papier, gdzie cała pianka (na którą naklejałem gazety) była w hektolitrach wikolu - może to przez to :)
Jeśli zaś chodzi o skały przy twierdzy krasnoludów, to muszę stanowczo zaprotestować :D Może faktycznie tak wygląda na fuszerkę jak w przypadku obelisku, ale zapewniam, że źle nie jest. W moim własnym odczuciu jest nawet bardzo dobrze :) BTW papier jest cienki, wykorzystałem ten po Gazecie Wyborczej :D Inna sprawa, że od samego początku pracy nad twierdzą podchodziłem do tematu bardzo spokojnie i bez pośpiechu. Wolałem pracować nad nią miesiąc, ale wszystko po kolei sobie zaplanowałem - nie było "samowolki" z mojej własnej strony. Jedynym elementem, który zrobiłem na spontanie to stołp - to co tu widać to faktycznie druga wersja stołpu, pierwsza mi się zawaliła - nie zrobiłem dobrze "stropu" :)

A skoro mowa o fanpage na facebooku, to sprawa wygląda tak samo jak w przypadku pisania artykułu. Zamiar jest od dawna (od roku) ale brakowało chęci na ruszenie tyłka, a raczej rąk, żeby coś "postawić" :) Więc tutaj też chyba zacznę działać w tym kierunku.

Niemniej jednak dzięki chłopaki za zainteresowanie i dobrze słowo! ;)

Dodano po 1 dniu 16 godzinach 20 minutach 9 sekundach:

Po ponad roku od kiedy zajmuję się robieniem makiet, wreszcie była okazja, żeby je przetestować :)

Mała fotorelacja (kolejność zdjęć przypadkowa :p )

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Makiety, nieskromnie mówiąc, zdają egzamin, są w pełni grywalne.

Do full klimatu brakuje nam jeszcze tylko porządnej trawki (koc jest cienki :D) i w 100% wymalowanych armii :)
http://www.mitril.pl/forum/viewtopic.php?t=19050 mój makieciarski WIP, zapraszam :D
pio11
Bębniarz z głębin
Posty: 120
Wiek: 26
Dołączył: 10 gru 2009
Skąd: Warszawa

24 paź 2017, 10:27

Gra w takiej scenerii na genialnych makietach Tofika to wręcz przyjemność :P

Sam w końcu muszę się zmotywować do malowania żeby nie odstawać w naszych wspólnych grach :x
Awatar użytkownika
tofik
Bębniarz z głębin
Posty: 159
Wiek: 24
Dołączył: 02 cze 2009
Skąd: Warszawa

31 lip 2018, 7:24

Idąc za radą Bartiego i Dariusa biorę się za pisanie artykułu o robienia makiet - so stay tuned :)
Nie chcę zdradzać szczegółów, ale powiem tyle, że pracuję nad modułową makietą Osgiliath. Z uwagi, że mam ograniczone miejsce w swoim mieszkaniu makieta będzie składana na zasadzie puzzli/sczepiana na magnesy lub rzepy - tego jeszcze nie wiem. Zamysłem artykułu będzie przedstawienie podstawowych metod i materiałów, z których korzystam. Dodatkowo zamierzam podać namiary na fajne, według mnie dobrze zaopatrzone i przede wszystkim tanie sklepy, które oferują najróżniejsze produkty. Myślę, że coś takiego się przyda dla początkujących, a i starzy wyjadacze też będą mieli na czym zawiesić oko :)
Żeby nie było, że jestem gołosłowny, wrzucam szybciutko zdjęcia jednego gotowego (no prawie gotowego) elementu i "przyspieszonego" procesu tworzenia:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Co o tym myślicie? Znajdzie się ktoś, kto moje wypociny chętnie przeczyta? ;)

Pozdrawiam,
Tofik
pio11
Bębniarz z głębin
Posty: 120
Wiek: 26
Dołączył: 10 gru 2009
Skąd: Warszawa

31 lip 2018, 9:33

Ogólnie może nie magnesy/rzepy, a solidna rama z płyt drewnianych łączona np. kołkami ;). Ogólnie np. w modelarstwie kolejowym tworzy się skrzynki ze sklejki, które skręca się śrubami. Dobra podstawa powoduje, że makieta nie niszczy się i jest odporna na wyginanie. W tym przypadku dałbym 12-16 mm płytę drewnianą, która na jednym miejscu ma otwory, a w drugim wklejone kołki do łączenia.
Awatar użytkownika
tofik
Bębniarz z głębin
Posty: 159
Wiek: 24
Dołączył: 02 cze 2009
Skąd: Warszawa

31 lip 2018, 13:36

pio 11, zamysłem mojego projektu jest nadanie lekkości i możliwości łatwego transportowania, składania i chowania elementów. Płyty drewniane brałem początkowo pod uwagę, ale z uwagi na ciężar zrezygnowałem z tej opcji, ale fakt - dzięki kołkom byłoby bardzo stabilne.
Ja jednak postawiłem na płyty styroduru o grubości 2cm
Obrazek
Jedna taka płyta ma wymiar 125x62,5cx2cm i kosztuje 25,00zł - myślę, że to bardzo rozsądna cena :)
Oczywiście nie zostawię tej płyty samej sobie, na pewno jakieś wzmocnienia na rantach zrobię. Sam styrodur o tej grubości jest dość mocny - wiadomo, że jak się użyje siły to się zniszczy, ale nie mam zamiaru w nią tłuc młotkiem :)

Dodatkowo, korzystam ze styroduru, bo jest znacznie łatwiejszy w obróbce. Jak wspomniałem chce jak najbardziej zminimalizować miejsce, które makieta zajmie po złożeniu - elementy makiety (budynki i inne) będą wczepiane na zasadzie puzzli w podstawę, więc jest to znaczne ułatwienie korzystać ze styroduru, a nie z płyty ;)
pio11
Bębniarz z głębin
Posty: 120
Wiek: 26
Dołączył: 10 gru 2009
Skąd: Warszawa

31 lip 2018, 14:32

Styrodur pod wpływem czasu zaczyna się kruszyć i wiotczeć. O ile dla małych elementów nie ma to znaczenia to dla podstawy makiety nie zaryzykowałbym tak niestabilnego podłoża ;). Kawałek sklejki może będzie cięższy ale na pewno nie zniweczy miesięcy pracy. Doświadczenie z modelarstwa kolejowego podpowiada: zrób skrzynkę z solidną ramą i w to włóż styrodur. Wtedy konstrukcja jest stosunkowo lekka ale i wytrzymała. Zerknij na to zdjęcie: https://www.swiatmodeli.eu/environment/ ... 2fd3cd.jpg

Jest skrzynka, pod spodem rama, a na niej opiera się cienka sklejka. Dopiero na niej kładziony jest styropian formujący teren. Podtorze również jest skonstruowane z drewna jednak w modelarstwie kolejowym jest to tylko kwestia techniczna.
pio11
Bębniarz z głębin
Posty: 120
Wiek: 26
Dołączył: 10 gru 2009
Skąd: Warszawa

31 lip 2018, 14:32

Styrodur pod wpływem czasu zaczyna się kruszyć i wiotczeć. O ile dla małych elementów nie ma to znaczenia to dla podstawy makiety nie zaryzykowałbym tak niestabilnego podłoża ;). Kawałek sklejki może będzie cięższy ale na pewno nie zniweczy miesięcy pracy. Doświadczenie z modelarstwa kolejowego podpowiada: zrób skrzynkę z solidną ramą i w to włóż styrodur. Wtedy konstrukcja jest stosunkowo lekka ale i wytrzymała. Zerknij na to zdjęcie: https://www.swiatmodeli.eu/environment/ ... 2fd3cd.jpg

Jest skrzynka, pod spodem rama, a na niej opiera się cienka sklejka. Dopiero na niej kładziony jest styropian formujący teren. Podtorze również jest skonstruowane z drewna jednak w modelarstwie kolejowym jest to tylko kwestia techniczna.
Awatar użytkownika
tofik
Bębniarz z głębin
Posty: 159
Wiek: 24
Dołączył: 02 cze 2009
Skąd: Warszawa

02 sie 2018, 15:07

Nie zwalniam tempa, drugi budynek z nadchodzącego stołu Osgiliath gotowy.
Obrazek
Co myślicie? :)

Pozdrawiam,
Tofik
Awatar użytkownika
Eorl vel Plankton
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 514
Wiek: 23
Dołączył: 28 lut 2012
Skąd: Z Opalenicy WLKP

02 sie 2018, 15:29

Bardzo fajnie to wygląda ;)
Na duży plus zasługuje grywalność tych makiet, widać, że nic nie jest docięte na szybko i wszędzie się podstawka zmieści.
Ja bym tam ponadkruszał jeszcze, te cegiełki ( więcej i gęściej uszkodzeń) tak jak tutaj: http://mitril.pl/z-odsiecza-na-osgiliat ... ro-vs-zlo/
Powodzenia w dalszej pracy, świetnie Ci to wychodzi :)
-Ilu masz Morków?
-Wszystkich.

DMP 2014
Awatar użytkownika
tofik
Bębniarz z głębin
Posty: 159
Wiek: 24
Dołączył: 02 cze 2009
Skąd: Warszawa

05 sie 2018, 16:24

Dzięki za pozytywny komentarz, Eorl ;)

Jeśli chodzi o większe zniszczenia budynków i rozłożenia gruzu, to wszystko jest jak najbardziej w planach. Takich budynków, które do tej pory pokazałem ma być docelowo około 10-15.
Jak wspomniałem tysiąc razy, planuję zrobienie dużego, modułowego stołu Osgiliath. W momencie kiedy uznam, że tych budynków już wystarczy zacznę planować ich dokładne rozmieszczenie - mam już zarys :) Dopiero w chwili, kiedy każdy oddzielny budynek rozlokuję, wtedy zacznę "podniszczać" budynki, bo to co do tej pory zaprezentowałem to praktycznie skończone formy budynków i tak jak zauważyłeś, brakuje im więcej podniszczeń, porozrzucanych cegieł itd. Bez obaw - o tym nie zapomniałem :)

Z przyjemnością się zgadzam z Twoim stwierdzeniem, że wszystko jest dopracowane i nie jest robione na szybko, co widać na zdjęciach z robienia kolejnego budynku.
Obrazek
Obrazek
U mnie wygląda to tak, że jak mam jakiś ogólny zarys na budynek to zaczynam pracę od rozrysowania na styrodurze WSZYSTKICH elementów, które będą stanowiły całość.
Budynek, który teraz robię w zamyśle ma być budynkiem głównym całej makiety, swego rodzaju centrum. Jak już wszystko wymierzyłem i zaplanowałem wziąłem się za wycinanie i składanie i wyszło mi coś takiego:
Obrazek
Po złożeniu wszystkich elementów "do kupy" wyszedł mi taki oto budynek - i wyszedł mi dokładnie taki jaki chciałem. Zdecydowanie większy, wyróżniający się swoim kształtem i rozłożeniem. Główna nawa ma przypominać starą katedrę (kto powiedział, że w Gondorze nie mieli bóstwa ;) ) + dodałem basztę:
Obrazek
Budynek oczywiście nieskończony. Zamierzam mu jeszcze dodać wsporniki i gzymsy na baszcie, żeby zyskał jeszcze charakterystycznego wyglądu i nie był taki "płaski". Oczywiście zrobię dużo zniszczeń, prawdopodobnie rozwalę ostatnie trójkątne "przęsło", a to co usunę, zostawię na "podłodze". Między "przęsłami" jeszcze będzie podniszczona dachówka :)
Co myślicie o tym budynku? Daje radę?
W kolejce czekają budynki mieszkalne, most, fontanna i posągi :)

Pozdrawiam,
Tofik
CrazyGrain
Gobliński jeździec
Posty: 53
Dołączył: 12 cze 2018

05 sie 2018, 16:55

Bardzo fajnie, ładna bryła, myślę ze dobrze się wpisze w klimat i ta zniczowa wisienka na torcie, czekam na wiecej ;)
Awatar użytkownika
tofik
Bębniarz z głębin
Posty: 159
Wiek: 24
Dołączył: 02 cze 2009
Skąd: Warszawa

07 sie 2018, 13:43

Dzięki wielkie :)
Powoli idzie do przodu:
Obrazek
Dorobione zostały gzymsy, trochę dachówki i "pomniki" z Minasów - widać teraz skalę budynku :)
Pozostało go jeszcze tylko podniszczyć - na pewno zniszczę ze dwie okiennice, żeby do budynku było więcej wejść i był bardziej grywalny.
Awatar użytkownika
Barti
Redaktor
Posty: 2642
Dołączył: 23 wrz 2007
Skąd: Warszawa

07 sie 2018, 14:32

Super to wygląda. Szanuję czapeczkę ze znicza - sam mam kilka skitranych gdzieś w domu na podobne projekty ;) Dwa pytanka - czym wycinasz okienka oraz skąd taki fajny zniszczony dach?
Uncertain the future is...
Awatar użytkownika
Szalonooki
Treser wargów
Posty: 22
Wiek: 26
Dołączył: 24 sty 2008
Skąd: Warszawa

07 sie 2018, 15:14

Jak teraz dodasz teksture, żeby nie zakryć kanelowania? widać, że cegły wyszły fajnie przestrzenne, szkoda byłoby je zakryć...
"Obnażył się, wskoczył na stół, kucnął, <b><span class="przeklenstwo">[Nie przeklinaj]</span></b> Najjaśniejszemu Panu do patery z owocami i życzył smacznego" - Łowcy duszy; Łowcy dusz; Jacek Piekara
Awatar użytkownika
tofik
Bębniarz z głębin
Posty: 159
Wiek: 24
Dołączył: 02 cze 2009
Skąd: Warszawa

07 sie 2018, 18:32

Szalonooki nie będę dodawał żadnej - w sensie nie kładę na to szpachli. Styrodur ma według mnie wystarczająco fajną, chropowatą strukturę. Większe zniszczenia będę nacinał nożykiem, a efekt takiego starego, zniszczone kamienia robię szorując szczoteczką do zębów z twardym włosiem ;)

Barti służę pomocą ;) Okienka wycinam... tylko nożykami modelarskimi :) Kiedyś w Biedronce za 25zł można było kupić zestaw 8 nożyków modelarskich Compator (czy jakoś tak) z zestawem około 30 wymiennych ostrzy z różnymi kształtami i wielkościami - tylko tego używam :)
Dachówka to stryrodur o grubości 5mm, który jest reklamowany jako "styrodur wzór desek", coś takiego http://materialy-modelarskie.pl/pl/p/ST ... -DESEK/381 więc dodaję tylko poprzeczne "podziałki" i wychodzi dachówka :)

ODPOWIEDZ