Krakers WIP

Tylko dla WIPów.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil, PawelPawel

Krakers
Treser wargów
Posty: 14
Dołączył: 23 paź 2018

01 gru 2018, 8:44

Cześć wszystkim. Do LOTRa wracam po wielu latach, za sprawą swojej lubej, która kupiła mi pudełko WOMTów widząc moje nostalgiczne spojrzenie, gdy przypadkiem wypatrzyłem ich na sklepowej półce. Interesuję się głównie budowaniem makiet, ale prace związane z konwersjami i malowaniem również tu się znajdą. Nad makietami pracujemy wspólnie. Początkowo zajmiemy się pracami w klimacie orków oraz Rohanu
Dopiero zbieramy sprzęt - narzędzia, materiały, ale niecierpliwość nie pozwala nam czekać i działamy z tym co mamy pod ręką.

Zaczęliśmy od budowy kilku namiotów orków
Obrazek

Wykonaliśmy je standardowo, więc chyba nie ma wiele do opowiadania ;)
Obrazek
Malowanie pozostawia sporo do życzenia, ale to nasze pierwsze ruchy pędzlem od bardzo dawna. Nie malujemy też jeszcze szczegółów, bo czekamy aż przyjadą małe pędzelki :p

Obrazek
Pokusiłem się o mały dodatek. Klimat trochę nie ten, ale jestem zadowolony z efektu
Wszystkie razem :
Obrazek
Wyszły dosyć duże. Jeszcze trochę pracy i będą gotowe

W międzyczasie zrobiłem też mały domek
Obrazek
Dachówki będą różowe, ale mam tylko 6 farbek i żadnej czerwonej, więc czekam aż przyjdą ;) do pomalowania zostały też elementy drewniane, ale to x małymi pędzlami

Chętnie usłyszę co możemy poprawić, co można zrobić lepiej, jak to zrobić itp :)
W najbliższym czasie planuję skończyć obozowisko orków oraz drugie - rohirrimów

Oprócz tego przeniesiemy wszystkie makiety na większe kwadratowe segmenty, które będzie można łączyć w modułowy stół do gry. Makiety na podstawkach za bardzo się przesuwają
CrazyGrain
Gobliński jeździec
Posty: 52
Dołączył: 12 cze 2018

01 gru 2018, 15:55

Namioty bardzo fajnie wyszły ;) powodzenia z dalszą pracą !
Awatar użytkownika
Barti
Redaktor
Posty: 2642
Dołączył: 23 wrz 2007
Skąd: Warszawa

01 gru 2018, 16:00

Namioty prima sort! Pytanie tylko, czy w środku są pełne, na wypadek gdyby ktoś się przypadkiem oparł?
Uncertain the future is...
Krakers
Treser wargów
Posty: 14
Dołączył: 23 paź 2018

02 gru 2018, 22:53

Namioty są zrobione z ręczników papierowych itp opartych na wykałaczkach. Są zatem puste w środku, nie mniej są na tyle twarde, że spokojnie można się o nie oprzeć. Cieszę się, że się podobają, ale jeśli macie jakieś uwagi, to chętnie posłuchamy. Zrobię ich więcej, tym razem mniejsze.
Awatar użytkownika
bonuspl
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 415
Dołączył: 18 lis 2010
Skąd: Nowy Sącz

03 gru 2018, 8:23

Namioty bardzo fajne ;)
Awatar użytkownika
tofik
Bębniarz z głębin
Posty: 159
Wiek: 24
Dołączył: 02 cze 2009
Skąd: Warszawa

05 gru 2018, 11:34

Te namioty są super. Bardzo fajne jest to, że zrobiliście je w różnych kolorach - ja jedynie pokusiłbym się o jakieś miejscowe płukanki odcieniami brązów i/lub zieleni, żeby dostały takiego zgniłego czy brudnego charakteru :D
I pomalowałbym te liny i końcówki wykałaczek, bo taki surowy kolor nie pasuje - aczkolwiek jak wspomniałeś to WIP, więc się nie czepiam :)

Mam pytanie odnośnie podstaw do makiet? Z czego je robisz? Ja od paru lat robię makiety i jakoś nie mogę znaleźć złotego środka.

Tak czy owak WIP zapowiada się ciekawie, będę zaglądał 8)

Pozdrawiam,
Tofik
Krakers
Treser wargów
Posty: 14
Dołączył: 23 paź 2018

06 gru 2018, 22:43

Płukanki, to znaczy washe? Dopiero się uczymy, ostatnio robiłem makiety z 6 lat temu i malowałem je plakatówkami :D
Linki początkowo były niebieskie (to nici chirurgiczne), ale maznąłem je na biało, bo w ogóle nie było ich widać na zdjęciu. Ich kolor dopiero będziemy dobierać - nie mamy małych pędzelków, żeby je dokładnie pomalować. Aaa i to wystające to nie są końcówki wykałaczek, tylko ząbki od plastikowych widelców - jak będą pędzelki, to je poprawię, żeby wyglądały bardziej jakby były zrobione z kości.
Wszelkie uwagi są dla nas cenne, bo na razie lecimy tak jak nam się wydaje.
Podstawki tutaj akurat zrobiliśmy z dykty, głównie z racji tego, że jest sztywna, nie wypacza się i co najważniejsze - akurat była pod ręką.
Podstawki to dla mnie ciężki temat - nie lubię ich. Docelowo kupię styrodur np 2cm i potnę go na bloki o boku 30cm, które będzie można ze sobą łączyć (każdy ma na każdym boku pasować do każdego boku innego bloku). Tereny będą na tych blokach usadzone na sztywno (a więc nie będą się przesuwać, co mnie osobiście denerwuje w grze). Oprócz tego będą bloki 10x10cm na mniejsze szczegóły oraz podłóżne 10x20 i 30x10 na podłóżne makiety takie jak drogi, rzeki, mury. Całość ma tworzyć taki stół do gry stworzony z modułów, które będzie można dowolnie ze sobą połączyć.

Na szafce grzeją się już pierwsze figurki (głównie orkowie). Boli mnie to, że niektóre z nich się powtarzają, dlatego chciałbym je troszkę pozmieniać. Nigdy nie konwertowałem figurek, więc zabrałem się dosyć ostrożnie. Nie mam jeszcze narzędzi, dlatego aby całość się trzymała, użyłem malutkiego śrubokrętu w roli wiertła, celem przymocowania kończyn na drucikach. Obrazek Po prawej widać pierwowzór. Tarcza na razie trzyma się na plastelinie w celach poglądowych. Teraz czas na zabawę z green stuffem i pilnikami. Będzie ciekawie, bo green stuffu też nigdy nie używałem.

Paczki z zamówionym sprzętem są w drodze, więc by się nie nudzić próbowałem wyciąć kołczan dla łucznika z wypraski po figurkach. Wzorowałem się na kołczanie rohańczyka.
Obrazek Może kiedyś coś z tego będzie :) Widzę w tych wypraskach potencjał w dorabianiu różnych elementów
Skręciłem też parę drzewek
Obrazek Zawsze podobały mi się takie mocno wystające korzenie - po usadzeniu ich na podstawkach zostaną też częściowo zakryte przez trawę. Jeszcze trochę szpachli i można malować
Eh, na razie jest wszystko i nic, ale czekam na narzędzia i materiały
Awatar użytkownika
Sfacio
Bębniarz z głębin
Posty: 190
Wiek: 21
Dołączył: 16 sty 2012
Skąd: Karakorum

07 gru 2018, 6:16

Oho, nareszcie jakieś figurki. Czekam aż coś będzie pomalowane bo jestem bardzo ciekaw jak CI to wyjdzie.
Fajna konwersja na start - tą rączkę też wycinałeś z wypraski?
W ogóle bardzo dobrze Ci to wychodzi ja już bym chyba wolał rzeźbić z GSu i drucików taki kołczan, a tu proszę.
Zresztą drzewka też zapowiadają się fajnie.
Czekam na apdejt
Pozdrawiam, Sfacio
Sfacio=Czyngis-Chan=Siergiej
Mój WIP
Kupię głowę Bartiego - Gondorczyka z UM
Krakers
Treser wargów
Posty: 14
Dołączył: 23 paź 2018

07 gru 2018, 15:22

Ręka jest chyba od tej figurki, ale trochę ją pościnałem, bo gdy ją przekręciłem do góry to naramiennik byłby pod pachą, a zwisający rękaw uciekałby grawitacji.

Przyszła paczka z GSem (jakie to jest małe!) :) Nie byłem śpiący po dyżurze, więc zabrałem się do roboty
Przerobiłem kilka figurek. Podmieniałem głowy, ręce i dłonie i broniami. W sumie tyle wystarczy, żeby figurka wyglądała inaczej. Kończyny trzymają się na pinach ze spinacza, więc powinny być wytrzymałe. Do orków wmiksowałem dwóch gondorczyków. Na figurkach są resztki zmytej farby po poprzednim właścicielu

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Wiem, zdjęcia są fatalnej jakości, ale na brak talentu nie poradzi nawet super aparat i stabilizacja obrazu ;)
Z pomysłów jestem zadowolony. Wykonanie jest średnie, więc na mój pierwszy kontakt z GS, też jestem zadowolony. Najbardziej podoba mi się drugi od prawej ("z buta wjeżdżam"). Przymocowałem go do podstawki spinaczem.
Jak wyschnie to trochę popiłuję i zrobię poprawki. Trochę już kumam z czym się ten GS je. Zamówiłem narzędzia do rzeźbienia (na aliexpress 1/3 ceny sklepowej).

Sfacio, podpatrzyłem od Ciebie pomysł ze sztandarem z blistera (po GS) :) Podstawkę sztandarowego dociążyłem plasteliną, żeby się nie przewracał
Co myślicie? Nad czym jeszcze popracować?

Malować będę najszybciej w styczniu, bo nie wyrabiam finansowo z tym hobby, a graty do malowania to znowu parę stówek :D
Awatar użytkownika
Sfacio
Bębniarz z głębin
Posty: 190
Wiek: 21
Dołączył: 16 sty 2012
Skąd: Karakorum

07 gru 2018, 17:11

Chips, zaczynasz chłopie z grubej rury. Świetne modele, zwłaszcza ten kopiący ork. Mi osobiście trochę szkoda że sztandarowy nie trzyma chorągwii dwoma rękoma - to by imo jeszcze lepiej wyglądało.
Krakers pisze:
07 gru 2018, 15:22
Wiem, zdjęcia są fatalnej jakości, ale na brak talentu nie poradzi ...
Wykonanie jest średnie...
I znowu samobiczowanie nowych użytkowników forum/nowych graczy. G**no prawda. Wykonanie jest bardzo dobre, a zdjęcia wyraźne i widać co trzeba.
Krakers pisze:
07 gru 2018, 15:22
Trochę już kumam z czym się ten GS je
Tu radzę uważać. Też kiedyś jadłem GS. Stanowczo odradzam. :P

Swoją drogą to widzę że zaczynasz zagrażać mojej pozycji samozwańczego najlepszego i najbardziej oryginalnego konwresjarza na świecie :twisted: . Będę musiał się tym zająć - zacznę od zainspirowania się gościem co kopie prezciwnika w tarczę.

Pozdrawiam, i czekam na pokazówkę malowania,
Sfacio
EDIT: Dodałem jakąś emotikonę, żeby było widać że żartuję.
Awatar użytkownika
Strider
Sztygar regionalny
Posty: 1411
Wiek: 23
Dołączył: 08 cze 2009
Skąd: Kraków/Włoszczowa

08 gru 2018, 11:26

Interesujący WIP się zapowiada!
Bardzo ciekawe, nieco szalone konwersje. Koniecznie działaj dalej bo pod maską skromności drzemie ogromny potencjał.
Makiety są bardzo klimatyczne i porządnie wykonane. Na tym etapie możesz uznać, że są ukończone ale polecam poświęcić im odrobinę czasu i dodać kilka "ożywiających" elementów, np. więcej delikatnej roślinności i drobnych dodatków. No i ostateczny szlif drobnymi pędzelkami.
Wycięty Kołczan to wisienka na torcie ;)

Jeśli działacie wspólnie z makietami to jestem pewien, że już niedługo Wasz warsztat będzie baaaardzo bogaty.
Pozdrawiam!
Krakers
Treser wargów
Posty: 14
Dołączył: 23 paź 2018

08 gru 2018, 15:00

Dziękujemy za słowa uznania

Wahałem się nad tym sztandarem, ale do tej krzyczącej głowy bardziej pasowała mi ta poza. Trzymany oburącz zrobię w drugiej kolejności. Mam Hot air gun w stacji lutowniczej i świetnie się nadaje do gięcia plastiku pod płachtę sztandaru - polecam
Ręce już mnie bolą od wiercenia śrubokrętem i paluchy mam całe pocięte od skalpela :D Po weekendzie wracamy do pracy, mam już parę pomysłów
Krakers
Treser wargów
Posty: 14
Dołączył: 23 paź 2018

11 gru 2018, 17:10

Dzisiaj chwilę posiedziałem i zrobiłem zarys dwóch wargów i orka z włócznią i łukiem.
Dostałem kilka wargów bez jeźdźców w gratisie kupując jakieś figurki. Drugim razem ktoś mi dorzucił samych jeźdźców bez wargów... : ))
Standardowe pozy tych wargów bardzo mi się nie podobają - są statyczne, a takie wielkie wilczury powinny przecież kipieć agresją. Fell Wargs wyglądają już znacznie lepiej, ale ich nie mam.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jeden warg wyskakuje, drugi ląduje - zainspirowałem się wargiem z trzema goblinami na pace.
Zrobienie lądującego warga kosztowało mnie obcięcie mu trzech kończyn (w kilku miejscach) oraz głowy, aby przypinować je pod innym kątem. Figurki trzymają się na podstawce z pomocą spinacza (wystającą część zamaskuję jakimś kamykiem). Jeszcze trochę pracy i będą trzymać się kupy :)
Same figurki są z odzysku, więc są w kiepskim stanie, ale wszystko poreperujemy

Z orkiem też było trochę zabawy - domyślnie trzymał również włócznię, ale jego lewa ręka była zespolona z ciałem. Wyciąłem ją i dałem rękę od Orka z Morannon ((ich ręce są cieńsze od tych z Mordoru, więc będę musiał trochę poprawić GSem). Dłoni z łukiem użyczył jakiś haradrim, a włócznię - kolejny mork. Prawa ręka jest tej figurki, tylko doklejona pod innym kątem. Przykleiłem jej też mój kołczan.
Zrobię jeszcze kilka konwersji i wezmę się za wykańczanie Green Stuffem
Awatar użytkownika
Barti
Redaktor
Posty: 2642
Dołączył: 23 wrz 2007
Skąd: Warszawa

11 gru 2018, 20:20

Bardzo fajne konwersje, brawa za pomysłowość i wykonanie. Twój temat na pewno jest tym, który warto śledzić :)
Uncertain the future is...
Krakers
Treser wargów
Posty: 14
Dołączył: 23 paź 2018

14 gru 2018, 14:11

Dzięki za miłe słowo
Ciąg dalszy wargów. Starałem się, żeby pozy były bardziej dynamiczne, niż oryginalnie. Nie jestem pewien środkowej pozy na pierwszym zdjęciu - takie "drapnięcie" kojarzę raczej od kotowatych, ale ta wizja nie dawała mi spokoju :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jeszcze trochę pracy i będą gotowi. Po weekendzie będę działał dalej.
W ogóle konwertowanie wargów to w sumie nic trudnego, prawie wszędzie jest sierść, więc nie trzeba wiele kombinować.
Jak się trochę podszkolę, to dodam jakieś inne jak np siodła, lejce itp i oczywiście jeźdźców :D

ODPOWIEDZ