Konkursy 16 97 wyświetleń

Malowanie Riders of Rohan – praca konkursowa w konkursie 10 Lat! – LotR, to moje hobby

Kirkor · 22 maja 2012

Niezmiernie cieszę się, że LOTR w Polsce gości już od 10 lat i ma tylu fanów! Na konkurs przygotowałem artykuł, który pokazuje jak w prosty sposób pomalować i przygotować figurki jeźdźców Rohanu do gry. Jeźdźcy Rohanu to najbardziej znana i utrzymująca klimat konnica w tym systemie bitewnym. Historia Królestwa Rohanu ukazuję wiele razy siłę oraz charakter tych wspaniałych jeźdźców. W grze nie powalają statystykami ale w rękach doskonałego taktyka potrafią wyrządzić nie małe straty w szeregach wroga, ale nie o tym mowa, bierzmy się do malowania, które mam nadzieję nie tylko mi sprawia tyle frajdy co sama gra. Zapraszam.

Farby które użyłem podczas malowania modeli:

– Chaos Black

– Skull White

– Scorched Brown

– Catachan Green

– Scab Red

– Bestial Brown

– Bubonic Brown

– Bleached Bone

– Dwarf Flesh

– Elf Flesh

– Dark Angels Green

– Camo Green

– Fortress Grey

– Chainmail

– Burnished Gold

– Shining Gold

– Graveyard Earth

Na początku dokładnie usunąłem nadlewy z modeli oraz tarcz i skleiłem konie poczym przymocowałem je do podstawek. Do jeźdźców nie przyklejałem tarcz ze względu na późniejszą możliwość przeszkadzania w pomalowaniu niektórych elementów figurek.

Do podstawek przymocowałem korek za pomocą kleju typu wikol. Niektóre modele mają przyklejony korek na korku, który symbolizuje większą górkę kamieni. Następnie do podstawek przykleiłem piasek.

Konne modele potraktowałem czarnym podkładem w sprayu.

Po wyschnięciu modeli zabrałem się za podstawki. Na początek postanowiłem wykorzystać technikę suchego pędzla i kolor Fortress Grey na korku dlatego, że później chcąc pomalować posypkę mógłbym niechcący zepsuć maźnięciem skałki.

Piasek na podstawce po nałożeniu podkładu pomalowałem Scorched Brownem. Następnie suchym pędzlem nałożyłem na to Bubonic Brown, a na koniec Bleached Bone.

Dwóm koniom grzywy oraz ogony pomalowałem kolorem Scorched Brown, dwóm Bleached Bone a dwóm zostawiłem czarne. Brązowy kolor zacząłem rozjaśniać z Bubonic Brown i nakładać suchym pędzlem na miejsca aż uzyskałem odpowiadający mi kolor. Na czarne grzywy i ogony nałożyłem Fortress Grey tą samą metodą. Na koniec do szarego dołożyłem trochę Bleached Bone i rozjaśniłem nim krawędzie. Ostatnie kolory grzyw i ogonów moich koni to kolor Bleached Bone rozjaśniany na krawędziach Skull Whit'em.

 

Jako podstawowe kolory sierści dla koni wybrałem: 3x Scorched Brown, 1x Bestial Brown, 1x Bubonic Brown, 1x Graveyard Earth. Zawsze można pokombinować z różnymi kolorami dla koni, jest ich bardzo wiele, różnorodne kolory koni według mnie są nudne.

Żeby się nie nudzić malowaniem tych samych elementów cały czas zabrałem się za tarcze moich jeźdźców. Nałożyłem podkład a następnie pomalowałem połowę Scorched Brown, a drugą połowę Dark Angels Green. W między czasie pomalowałem derkę jednego z koni Catachan Green.

Do rozjaśnienia tarcz użyłem Bestial Brown do brązowych i Camo Green do ciemnozielonych, nakładając kolory suchym pędzlem. Następnie pomalowałem Bleached Bone zdobienia na tarczach.

 

Jednemu z koni pomalowałem metalowe elementy kolorem Chainmail oraz Shining Gold i zmieszałem z wodą Chaos Black z Scorched Brown po czym roztwór umieściłem na kolczudze konia, dzięki czemu uzyskałem odpowiednie cienie w zagłębieniach.

Tarcze od spodu pomalowałem Scorched Brown i rozjaśniałem je z Bubonic Brown do odpowiedniego koloru. Na koniec pomalowałem środki tarcz Burnished Gold.

 

Wszystkim koniom pomalowałem derki tak samo jak temu poprzedniemu kolorem Catachan Green i rozjaśniłem mieszanką Catachan z Camo Green aż do uzyskania samego Camo Green. Na koniec na krawędzie nałożyłem cienkie paski Bleached Bone. Siodła zostały pomalowane Scorched Brown'em i w miejscach widocznych po przyklejeniu jeźdźca rozjaśnione Scab Red'em.

Wszystkie elementy skórzane np. wodze pomalowałem w zależności od koloru konia, żeby się ze sobą ‘'nie gryzły'' Kilka koni ma te elementy malowane Scorched Brown'em a inne Graveyard Earth'em. Do rozjaśnień użyłem odpowiednio Skull White oraz Bleached Bone.

Kolor sierści konia rozjaśniałem Scorched Brown'em zmieszanym z niewielką częścią Bubonic Brown, stopniowo zwiększałem część Bubonic Brown ,aż wszystkie mięśnie konia zostały uwypuklone. Na pysk konia nałożyłem suchym pędzlem Dwarf Flesh, a następnie mieszankę Dwarf oraz Elf Flesh. Na koniec użyłem suchy pędzel i Elf Flesh aby uwydatnić chrapy konia oraz Scab Red na pomalowanie wystawionego jęzora. Kolor jakiego użyłem na pomalowanie zębów to Bleached Bone. Podstawkę konia dokładnie pomalowałem kolorem Bestial Brown, po czym zacząłem przyklejać na niej trawkę statyczną oraz elementy krzaków.

Po pomalowaniu wierzchowców czas na dosiadających ich jeźdźców. I znów podkład. Następnie metodą suchego pędzla i kolorem Chainmail pomalowałem zbroje jeźdźców. Jako kolor rękawic jeźdźców użyłem suchego pędzla i koloru Fortress Grey.

Po metalowych elementach pomalowałem suchym pędzlem włosy moim jeźdźcom kolorem Scorched Brown, następnie rozjaśniałem je mieszając ten sam kolor z Bubonic Brown , aż do uzyskania tego ostatniego.

Postanowiłem że moi jeźdźcy będą mieli dwa rodzaje kołczanów. Jedne to kolor Camo Green a drugie to kolor Bestial Brown. Na oba typy kołczanów nałożyłem mieszankę wodą i Scorched Brown. Potem rozjaśniłem suchym pędzlem oba te kolory mieszając je z Bleached Bone.

Do pomalowania twarzy i elementów skóry jeźdźców użyłem Dwarf Flesha. Na to nałożyłem wodny roztwór Scorched Brown , aby ‘'zrobić cienie na twarzy''. Następnie po wyschnięciu na twarze nałożyłem małe ilości Elf Flesha by uwypuklić niektóre elementy takie jak nos czy kości policzkowe. Drewniane elementy uzbrojenia pomalowałem Scorched Brown'em.

Spodnie jeźdźców pomalowałem Scorched Berown'em jako kolorem podstawowym, a następnie rozjaśniłem Scab Red'em. Elementy drewniane siodła to kolor Bestial Brown.

Zdjęcia mojej kawalerii na tym etapie malowania.

 

Do rozjaśnienia drewnianej części siodła użyłem mieszanki Bestial Brown i Bubonic Brown, aż do uzyskania samego Bubonic Brown. Górny element siodła został pomalowany Shining Gold.

Miejsce przyklejenia tarczy pomalowałem na złoto kolorem Shining Gold.

Wszystkie elementy złote u moich jeźdźców rozjaśniłem delikatnie kolorem Burnished Gold.

Nagolenniki oraz dolną część kaftanów jeźdźców pomalowałem Scorched Brown jako kolorem bazowym. Następnie rozjaśniałem kaftan mieszając Scorched Brown z Skull White, zaś nagolennikom pomalowałem krawędzie na kolor złoty – Burnished Gold.

Pochwę miecza jeźdźców pomalowałem kolorem Bestial Brown, następnie rozjaśniałem ją dodając do niego Bubonic Brown, aż uzyskałem odpowiadający mi kolor. Kolejnym elementem jaki pomalowałem były złote zdobienia pochwy. Jako kolor podstawowy nałożyłem Shining Gold , a następnie na samym czubku Burnished Gold by troszkę rozjaśnić to uwypuklenie.

 

Następnie pomalowałem jeźdźcom płaszcze na kolor Catachan Green i pozostawiłem je wyschnięciu, zajmując się innymi elementami figurki. Brody pomalowałem kolorem Bestial Brown i kolejno rozjaśniałem je dodając Bubonic Brown, aż uzyskałem odpowiedni kolor. Koszule oraz przepasające pasy jeźdźców zostały pomalowane Scorched Brown'em jako kolorem podstawowym, następnie dodawałem do niego Scab Red i rozjaśniałem aż do krawędzi, na które nałożyłem sam Scab Red. Wszystkie paski oraz rzemienie pomalowałem Bestial Brown i rozjaśniałem kolorem Bubonic Brown. Metalowe okucia pomalowałem Chainmail'em.

Hełmy moich wojowników zostały pomalowane różnymi kolorami. Chciałem, żeby jeźdźcy nie byli identyczni, by się wyróżniali. Hełmy mogą być skórzane, do tego proponuję użyć Scorched Brown i spróbować rozjaśnić ze Skull White na wypukłościach. Metalowe hełmy ładnie się prezentują gdy je trochę zabrudzimy dodając rozcieńczoną Chaos Black wraz z Scorched Brown. Okucia i zdobienia hełmu pomalowałem złotym Shining Gold oraz srebrnym Chaimnail.

Na tym etapie malowania moich jeźdźców zająłem się dokładnym i starannym malowaniem płaszczy, jest to jeden z największych elementów figurki więc chciałem, aby wyglądał tak jak się należy. Do koloru Catachan Green dodawałem na początku malutką ilość Camo Green i malowałem otrzymanym kolorem wypukłości płaszczy. Następnie zwiększałem dawkę Camo Green i rozjaśniałem te same wypukłości w mniejszym zakresie. Mieszając kolory, aż do uzyskania czystego Camo Green z bardzo niewielką częścią Catachan Green pomalowałem najmniejsze części wypukłości płaszcza po czym samym Camo Green rozjaśniłem ‘'szczyty'' wypukłości płaszczy. Lotki strzał znajdujących się w kołczanach łuczników pomalowałem tymi samymi kolorami co płaszcz stosując metodę suchego pędzla. Oto kilka zdjęć prezentujących moich jeźdźców pojedynczo.

A oto i zdjęcia grupowe jeźdźców Rohanu.

Mam nadzieję że spodobał się Wam mój artykuł, który jest moim pierwszym i który mam nadzieję, że ukazał nasze hobby jako nie tylko grę ale także i zamiłowanie w moim przypadku do malowania tych modeli. Dziękuję za przeczytanie mojej pracy i serdecznie pozdrawiam wszystkich Lotrowców, a z okazji urodzin: 100 LAT LOTR!!!

Kirkor

Dołącz do dyskusji

  1. franekpp · 28 stycznia 2014 o 21:24

    Może to pytanie wyda się głupie, ale zamierzam zrobić coś podobnego i jak taką „instrukcję” do malowania dodać? Proszę o jak najszybszą odpowiedź. Dzięki

  2. franekpp · 28 stycznia 2014 o 21:24

    Może to pytanie wyda się głupie, ale zamierzam zrobić coś podobnego i jak taką „instrukcję” do malowania dodać? Proszę o jak najszybszą odpowiedź. Dzięki

  3. Kirkor · 5 lutego 2013 o 17:42

    Tak,będę się starał kiedyś zrobić jeszcze jakiś artykuł podobny do tego lub o tematyce nie związanej z malowaniem,np tworzeniu makiet. Dzięki za miłe słowa. Farby zamawiałem w sklepie cytadela.pl , ale teraz większość farb jest pod inną nazwą więc wystarczy znaleźć sklep z modelami Lotra i odnaleźć w produktach oferowanych przez sklep farbki.

  4. Jakubeasy · 5 grudnia 2012 o 18:08

    Czy planujesz umieścić więcej takich prac ?

  5. Michael · 26 lipca 2012 o 16:10

    Czy mógłbym się dowiedzieć gdzie kupiłeś farby ????

  6. Kostek.98 · 26 czerwca 2012 o 14:16

    Pluto 🙂

  7. klaczek77 · 24 maja 2012 o 13:34

    Żółty koń! FUCK YEAH

  8. Jeru · 24 maja 2012 o 11:08

    Szału nie ma, ale i nie odrzuca. Co do poziomu, chciałbym grać tylko przeciwko TAK wymalowanym armiom.

  9. Pawlik · 24 maja 2012 o 10:55

    Z daleka prezentują się nieźle, troszkę gorzej już jak się przyjrzeć; efekt końcowy i tak jest bardzo pozytywny 🙂

    Ciekawy sposób opisywania malowania- gdy robiłeś przerwę na wyschnięcie farby, zajmowałeś się inną częścią figurki. To bardzo praktyczne, ale w opisie/poradniku trochę budzi chaos- nie od razu wiadomo, gdzie znaleźć konkretną instrukcję (np. długo musiałem szukać, jakie maja być kolory koni)

    W tym poradniku przydałaby się jeszcze jedna praktyczna porada. Mianowicie rohańskim koniom łatwo się łamią nogi 😀 warto tam zawsze powkręcać milimetrowe druty dla wzmocnienia

  10. Kamikaze · 23 maja 2012 o 19:02

    Porządne malowanie na stół. Są braki ale ogólnie arykuł prezentuje się wyśmienicie. Wielu graczom przyda się taka pomoc.

    Pozdrawiam

  11. Hermanos93 · 23 maja 2012 o 04:45

    Zgadzam się z Mikim, wyglądają bardzo porządnie.

  12. Miki · 23 maja 2012 o 04:32

    Dwie sprawy:
    1. Zaklejamy GSem tą szparę na łączeniu konika (kiedyś tego nie robiłem, a szczerze warto, ładniej wygląda)
    2. Usuwamy nadlewy – dobrze widać na tych zdjęciach http://i1113.photobucket.com/albums/k519/Barti101/Kirkor/82.jpg
    http://i1113.photobucket.com/albums/k519/Barti101/Kirkor/83.jpg

    Natomiast jeśli chodzi o malowanie, to bardzo porządny TT. Nic dodać, nic ująć.

  13. Miki · 23 maja 2012 o 04:32

    Dwie sprawy:
    1. Zaklejamy GSem tą szparę na łączeniu konika (kiedyś tego nie robiłem, a szczerze warto, ładniej wygląda)
    2. Usuwamy nadlewy – dobrze widać na tych zdjęciach http://i1113.photobucket.com/albums/k519/Barti101/Kirkor/82.jpg
    http://i1113.photobucket.com/albums/k519/Barti101/Kirkor/83.jpg

    Natomiast jeśli chodzi o malowanie, to bardzo porządny TT. Nic dodać, nic ująć.

  14. Dragon_Warrior · 23 maja 2012 o 00:08

    wizualnie Rohan zawsze mi się podobał – chyba najwiarygodniej oddana armia w całym filmie – dość dobrze przeniesiona i na same modele.

    W poradnik widać, że naprawdę sporo roboty jest włożone. Jedyny minus to to, że pokazuje po prawdzie najbardziej klasyczne malowanie, do którego poradniki już widywałem.

    aha i skupienie się na operowaniu nazwami kolorów kiedyś nie podobało się pewnie tylko mi – teraz w dobie zmiany palet nie ułatwia sprawy sporej części potencjalnych odbiorców.

    w każdym razie dobra robota 😉

  15. Alek 24 · 22 maja 2012 o 23:17

    Żółty konik 🙂

  16. Lipton18 · 22 maja 2012 o 22:45

    Efekt końcowy robi duże wrażenie 😉

Może Ci się spodobać