Kącik rzeźbiarza 5 93 wyświetleń

Milicja z Dale – Prolog

Jeru · 7 listopada 2015

Witam w kolejnym artykule mojego autorstwa. Tym razem będzie nietypowo, bo jego przedmiotem nawet nie jest do końca Hobbit: SBG. Tworzę powoli poradnik na temat tworzenia Milicji z Dale, ale nie będę używał do tego oryginalnych figurek od GW, a od kilku producentów. Chciałem opisać je pokrótce, ale wyszło z tego coś większego niż się spodziewałem. Traktujcie to jako prequel do następnego artykułu. Mam też nadzieję, że zachęcę kogoś do poszukania czegoś na własną rękę.

Pewnego (jeszcze wtedy słonecznego) dnia buszowałem po Allegro szukając okazji/unikatów/frajerów. Natknąłem się tam na aukcję zawierającą pojedynczą wypraskę orków od firmy Wargames Factory. Zainteresowany zacząłem szperać trochę głębiej i znalazłem kilka następnych, które wzbudziły moją ciekawość.

Zanim się obejrzałem, zacząłem przeglądać strony kilku producentów, by szukać dobrych zamienników do modeli oferowanych nam przez wiadomego wydawcę. Efekty tych poszukiwań znajdziecie poniżej.

Skończyłem z modelami od 4 różnych firm, każdą w innym celu. Niektóre w innym, niż zamierzałem.

  • Steppe Warriors od Fire Forge

  • Dark Age Warriors i Saxon Thegns od Gripping Beast

  • Ork Warband od Wargames Factory

  • Frostgrave Soldiers od Osprey Games/North Star Figures (nie jestem pewien)

Większość zdjęć pochodzi ze stron wydawców.

UWAGA

Przedstawione poniżej modele nie są dedykowanymi modelami do Lotr'a, więc zawsze znajdą się jakieś różnice, które mogą kogoś razić. Szukałem pozycji, które można łatwo przerabiać. Zalewanie ich Gs'em by pasowały na 200% mija się z celem. Kupcie już lepiej oryginały. Zanim zaczniecie jakiekolwiek zakupy, skonsultujcie się z osobami, które zajmują się sędziowaniem w waszym regionie, by uniknąć nieprzyjemności.

Modele nie są produkowane przez GW, więc nie pogramy nimi na GT (których u nas już nie ma), czy w ich sklepach (cały jeden). Więc tak… bardzo nas to wszystkich ogranicza.

Fire Forge Games

http://fireforge-games.com/

Firma zajmuje się głównie figurkami w klimatach średniowiecza. W ofercie znajdziemy takie modele jak: templariusze, zakon krzyżacki, armie islamu, czy hordy mongolskie. Firma cały czas stara się poszerzać ofertę. W najbliższym czasie można się od niej spodziewać Rusinów (?). 90% oferty to plastikowe multi-party, których ilość bitsów może śmiało rywalizować z GW.

Jakość detali trzyma wysoki poziom. Nie mają może wielu ciekawych części, które pomogłyby w personalizacji, ale ilość możliwych póz to inna sprawa. Każda wypraska to kilka ciał i multum rąk do wykorzystania. Przykładem niech będzie wypraska pieszych sierżantów.

Początkujący malarze nie będą mieli większych problemów z malowaniem, co nie znaczy że wprawieni malarze nie będą mieli pola do popisu. Modele są w dość przystępnej, jak na dzisiejsze standardy, cenie. Zazwyczaj jest to ok. 100 zł za box 24 pieszych lub 12 konnych wojowników.

Jak już napisałem, kupiłem Stepowych Wojowników z Mongolskiej Hordy (2 zdjęcie) Przy odpowiednich przeróbkach będą mogli służyć za:

  • -Chłopów z Dale

  • -Variagów z Khandu

  • -Korsarzy/Reaverów

  • -Haradrimów/Wojowników z Kharny (choć przypominać będą bardziej ninja, niż arabów).

  • -Rozbójników

Jedyne minusy jakie znalazłem, to główki. Mongołowie mają dość charakterystyczne rysy twarzy, które nie pasują do modeli stojących po stronie dobra (Variagowie i korsarze jak najbardziej). Drugi to długie rękawy, które sięgają do połowy dłoni. Bardzo utrudnia to hand-swapy i nie można ich użyć, by naprawić jakiś model z naszej kolekcji.

Moja ocena przydatności jako zamienniki:

  • 4+/5 dla mongołów (za ilość możliwych konwersji)

  • 4/5 dla całej reszty

Poniżej kilka zdjęć ukazujących możliwości boxu.

Po lewej Reaver złożony z Mongoła + ręce od orka z Wargames Factory. Po środku chłop od firmy Gripping Beast, o której za chwilę.

Po lewej Reaver złożony z Mongoła + ręce od orka z Wargames Factory. Po środku chłop od firmy Gripping Beast, o której za chwilę.

Chłopi z Dale (głowy pochodzą od wojowników Saxonów, także od firmy Gripping Beast)

Chłopi z Dale (głowy pochodzą od wojowników Saxonów, także od firmy Gripping Beast)

Variagowie Khandu autorstwa Silverhanda.

Variagowie Khandu autorstwa Silverhanda.

Gripping Beast

http://www.grippingbeast.co.uk/

Firma, która jest na rynku już nieco dłużej, kiedy ołowiane żołnierzyki były jeszcze w obiegu. Obecnie stara się wydawać nowości w plastiku. Warto nadmienić, że właściciel pracował kiedyś w GW, ale postanowił otworzyć własny biznes. Firma ma naprawdę bogatą ofertę, bijącą (przynajmniej na razie) na głowę Fire Forge Games. Poniżej kilka zdjęć dla zachęty, ale polecam wejść samemu na stronę i poszukać czegoś ciekawego (szukajcie pod zakładkami Saga i Gripping Beast).

Poniżej Arabska Horda, ładne zamienniki dla graczy Haradu i Khandu.

Dwa ostatnie zdjęcia to wymienione wcześniej Saxon Thegns, oraz Dark Age Warriors, na bazie których mam zamiar robić Milicję z Dale. Ci pierwsi są trochę bardziej opancerzeni i pasują też do wojsk Rohanu. Przy odrobinie pracy można zrobić z nich klimatyczny warband do wspierania. Ci drudzy zostali wydani z myślą o nieopancerzonych wojownikach występujących w większości rejonów średniowiecznej Europy. Można z nich zrobić:

  • Milicję z Dale

  • Ruffians

  • Wildman of Dunland

Modele ciągle pasują skalą do Lotr'a, choć minimalnie gorzej niż modele Fire Forge. Tak jak Fire Forge, box ma dużo opcji i zostaje nam nadmiar części po złożeniu wojowników. Na przykład wezmę box Dark Age Warriors.

Box zawiera 8 małych, identycznych wyprasek. Każda składa się z 5 wojowników i części:

  • 7 rąk z włóczniami

  • 2 ręce z bronią ręczną

  • 1 ręka z rogiem

  • 3 dłonie z procą

  • 7 unikalnych głów

  • 5 tarcz

W przeciwieństwie do Steppe Warriors, wszystkie bitsy z boxu pasują do Lotr'owych modeli. Niestety, oba boxy mają dużą wadę. Nie można złożyć z nich łuczników. Odradzam też mieszania części od obu producentów (z wyjątkiem głów).

Moja ocena przydatności jako zamienniki: 4/5 (Modele są trochę karykaturalne, ale nadmiar bitsów je ratuje)

Wargames Factory

http://www.wargamesfactory.com/

Firma ma jeszcze szerszą ofertę od poprzedników. Nas interesują produkty spod zakładek:

Might of Rome. Celtowie i Germani są w podobnych klimatach, co Dark Age Warriors od Gripping Beast.

Hammer of Gods oferuje modele Saxonów I Vikingów. Modele są w bardzo podobnej stylistyce, co opisane modele od Gripping Beast. Można wymieszać figurki z obu firm i nie znaleźć między nimi różnicy.

Poniżej kilka dzieł od Silverhanda z użyciem Vikingów.

Co ciekawe, Saxoni od Gripping Beast mają defensywne pozy, ci od Wargames Factory są bardziej agresywni.

Myths and Legends oferuje orków. Kupiłem pojedynczą wypraskę orków, z myślą o przerobieniu ich na hunter orcs i szczerze mówiąc trochę im to nie wychodzi.

Modele mają dość groteskowy klimat, są bardzo wysocy, a głowy dyniowate. Mieszanie bitsów z Lotr'owymi modelami (może za wyjątkiem niektórych broni) jest niewskazane. Są oczywiście plusy. Wypraska jest bardzo bogata w części, na 3 ciała przypada bardzo dużo broni, głów (7!) i rąk. Przy odrobinie pracy można złożyć całe pudełko orków z unikalnymi pozami. Można ich wystawić jako orków z Dol Guldur (by odróżniały się od zwykłych), lub Hunter Orcs (po solidnych przerobkach). Niestety przez swój wzrost będą zawsze widoczni w dalszych szeregach.

Moja ocena przydatności jako zamienniki:

3+/5 za modele z Might of Rome

4/5 za modele z Hammer of Gods

2+/5 dla orków (modele same w sobie są świetne. Dałem niską ocenę za znikomą kompatybilność z Lotr'owymi modelami).

Frostgrave od Osprey Games

http://nstarmagazine.com/FROSTGRAVE.htm

Trafiłem na tą pozycję zupełnym przypadkiem, przeszukując półki Wargamer'a. Gra jest dość nowa, przypominająca trochę nasze warbandy. W wielkim skrócie kierujemy magiem należącym do jednej ze szkół magicznych I jego świtą, w poszukiwaniu skarbów w ruinach wielkiego miasta na mroźnej północy. Rozgrywki trwają godzinę/dwie, ale gra ma dostawać prawdziwych rumieńców podczas długich kampanii.

Kupując opakowanie zawierające maga (+ uczeń) i pudełko wojowników (których można złożyć jako zbirów, rycerzy, zwiadowców czy najemników – opcji jest multum) można już zacząć grać. Jak kiedyś w Lotr'a…

Magowie z tej gry nas nie interesują, bo są po prostu brzydcy. Moim zdaniem plastikowi wojownicy poniżej biją ich na głowę. Jakość detail bije pozostałe pozycje na głowe i może śmiało rywalizować z nowościami GW. Cena też jest przystępna. Niecałe 110 zł za 20 sztuk.

Figurki z są w dość dziwnej skali. Patrząc na wysokość i rozmiar głów, można wziąć je za lotrowe (kilka zdjęć wyżej mamy łucznika, korsarza i orka dla skali), ale wszystko inne sprawia wrażenie, że figurki pochodzą z Warhammera. Powodem jest prawdopodobnie zimne uniwersum gry.

Jak widać po wyprasce (4 takie same w pudełku), opcji do złożenia jest multum. Niestety, modele cierpią na tą samą przypadłość co Orkowie od Wargames Factory. Wyłączając głowy, nie ma mowy o łączeniu bitsów z figurkami od Lotr'a (miecz oburęczny jest większy od korsarza, reszta broni nie jest już tak komiczna). I tak samo jak z Orkami, dopóki będziemy używać części tylko z tego zestawu, powinniśmy skończyć z ładnymi figurkami. Kupiłem ich z myślą o złożeniu bandy rozbójników, ale myślę że przy odrobinie wysiłku można zrobić z nich Dunedainów. Nie licząc dodatkowych bitsów, każde ciało ma wyrzeźbione jakieś sakwy czy tobołki. Jakby nieśli ze sobą łupy, lub cały swój dobytek.

Moja ocena przydatności jako zamienniki: 3+/5 (ocena byłaby wyższa o 1, gdyby box nie był bezużyteczny jako źródło bitsów i ich losową wielkość).

To by było na tyle. Trochę przynudzałem, ale myślę że było to konieczne, by następny artykuł był bardziej przejrzysty. Jak już wspomniałem będzie on o konwertowaniu Milicji z Dale. Jeżeli czas pozwoli, postaram się potem zrobić jeszcze jeden, w którym zrealizuję pozostałe pomysły.

Na koniec podziękowania dla Silverhanda za użyczenie zdjęć i wskazówki.

Jeru

Dołącz do dyskusji

  1. Jeyo · 8 listopada 2015 o 21:07

    Pomysły ciekawe i warte rozwijania. Sam mam kilka. Bitsy od Gripping Beast, Conquest Games(ręce z toporami, mieczami, włóczniami)świetnie pasują do Rohańczyków. Ciekawe tylko jak z grywalnością takich modeli na stołach for fun, ale i na turniejach-czyli na ile będą akceptowane. Powodzenia!

  2. FishPriest · 8 listopada 2015 o 00:17

    Kibicuję Jeru, dobry art na początek. Wiem już, za czym się rozglądać w przyszłości, jeśli chodzi o części 🙂

  3. Jeru · 7 listopada 2015 o 15:43

    Co do wojowników od FrostGrave, warto wspomnieć, że mag może mieć do 8 pomagierów. To znaczy, że dwóch graczy może złożyć się na pudełko.

    Ps. Napisałem dwa zdania po sobie z „biciem na głowę”. Sorki za sieczkę.
    Ps2. Na razie mam zajętą głowę przez DMP. Po nich następny art ruszy pełną parą.

  4. Huppcio · 7 listopada 2015 o 14:07

    Całkiem przyjemny artykuł, dobrze że zawiera ważne wzmianki o skali 🙂

  5. Vaeroun · 7 listopada 2015 o 14:02

    No nieźle… Świetnie się czyta, nawet jeśli nie planuje się konwertowania, materiał niewątpliwie wciągający ;]