Armie i taktyki 25 438 wyświetleń

Zaczynam – jaką armię wybrać?

Arathorn · 12 lipca 2012

Jedno z pierwszych pytań kiedy zaczynamy przygodę z tym hobby. Jesteśmy bombardowani różnymi, niekiedy sprzecznymi informacjami, a z wyglądu podoba nam się kilka armii. Często może się zdarzyć, że pożałujemy pierwszego wyboru, którego dokonaliśmy. Co zrobić by zminimalizować takie ryzyko? Postaram się pomóc w niniejszym artykule.

 

I. Uwagi wstępne.

Początek – jak wybierać?

Po pierwsze powinniśmy kierować się wyglądem i klimatem armii. Nie ma czegoś takiego jak armia dla początkujących – jeśli skupimy się na trenowaniu gry jedną to będzie nam to coraz lepiej szło (a armie zmienić / dokupić w tym systemie łatwo, więc to nie problem jeśli nam się znudzi lub nie przypadnie do gustu).

Kiedy dokonamy już wyboru ze względów wizualnych warto poczytać na temat danej armii – na forum, porozmawiać o niej z bardziej doświadczonymi graczami jeśli mamy taką możliwość. Warto poszukać klubów (fora regionalne na Mitrilu) czy sklepów w których ktoś gra w LotR-a, może przyglądając się grze utwierdzimy się w wyborze / zmienimy go lub po prostu dowiemy się czegoś nowego.

Przed każdym zakupem warto sprawdzić czy jest on opłacalny (chyba, że zaczynamy kolekcję dla samego jej posiadania nie gry lub grywamy główni w domu klimatyczne bitwy) – na forum są odpowiednie tematy w których możemy zadać takie pytanie. Jeśli mamy taką możliwość warto pograć na tzw. proxach* (zastępując jedne modele innymi / czymś odpowiednim) dzięki czemu po kilku grach być może unikniemy niechcianych zakupów.

* mogą to być na przykład wydrukowane i wycięte do kształtu podstawek obrazki.

II. Armie

Niektórzy wybiorą armię ze względu na to, że będzie się świetnie sprawiać w boju – inni z kolei będą się sugerować klimatem. Nie mniej jednak wygląd i emocje jakie wiążemy z naszą grupką podkomendnych są bardzo ważne podczas dokonywania wyboru. Jedni polubią błyszczące zbroje inni obdartych wojowników Zła. Być może te opisy i krótkie podsumowanie wad i zalet pomogą Wam dokonać wyboru. Pamiętajcie o stronie Games Workshop gdzie można dokładnie obejrzeć wszystkie modele oraz o tym, że poniższe opisy są subiektywne. Mogą pomóc w wyborze, ale nie warto ich traktować jako jedynego i właściwego źródła informacji – i pamiętajcie, sojusze nie gryzą, niektóre armie dzięki nim wiele zyskują!

Celowo pominąłem takie armie jak: Wanderers in the Wild, The Fellowship, The White Council.

Dobro:

1) Kingdoms of Men.

Arnor.

Starsze państwo Dúnedainów. Spowite mgłą tereny – od lasów po wzgórza i ciągłe zagrożenie ze strony Angmaru i stojącego na jego czele Czarnoksiężnika. Dwa okresy historyczne: chylące się ku upadkowi królestwo Arthedainu pod wodzą ostatniego króla Arnoru z jego doradcą Malbethem – jasnowidzem, który doskonale chroni nasze jednostki oraz czasy po upadku Arnoru gdzie zwiadowcy wraz z Dúnedainami przemierzają opustoszałe gościńce chroniąc wędrujące nimi istoty przez upiorami i bandami orków.

Chcesz chronić Fornost, dawną stolicę Arnoru przed siłami Zła czy zapuścić się do jego ruin w poszukiwaniu pozostawionych skarbów z przeszłości?

Jeśli czujesz coś magicznego widząc wrzosowiska, mgłę nad górami i pagórkami jeśli czujesz dreszcz emocji gdy przedzierasz się przez las lub samotnie przemierzasz opustoszałe tereny to ta armia jest dla Ciebie!

Plusy:

– klimat północnego królestwa.

– nietypowy zbiór bohaterów, którzy mogą znacząco wpływać na styl gry dzięki swoim zasadom specjalnym.

– zasada specjalna łamiąca ograniczenia limitu łuków.

– ekwipunek i wyszkolenie podstawowych jednostek sprawia, że mogą spełniać wiele funkcji na polu bitwy.

– przydatna w sojuszach.

Minusy:

– mała różnorodność jednostek szeregowych.

– niskie męstwo Wojowników Arnoru.

Minas Tirith.

Doskonale znane z filmu sceny – wspaniałe Gondorskie miasta z białego kamienia – chcesz odbić zrujnowane Osgiliath czy przygotować obronę obleganego Minas Tirith? Chcesz poprowadzić szarżę gondorskich jeźdźców, ostrzelać wroga z pomocą elitarnych Strażników Cytadeli? Poprowadzić do boju namiestnika Gondoru i jego synów: Boromira i Faramira? Jeśli tak to legiony najsilniejszego i najlepiej rozwiniętego państwa Ludzi w Śródziemiu czekają na Ciebie!

Plusy:

– armia doskonale kojarząca się z filmową trylogią.

– duży wybór bohaterów, którzy mogą spełniać wiele ról na polu bitwy. Także kilku „specjalistów", którzy bardzo urozmaicają grę.

– dość duży wybór jednostek szeregowych.

– ta armia wyjątkowo dobrze się skaluje; dzięki odpowiedniemu doborowi bohaterów i jednostek możemy zyskać dobrą liczebność zarówno na większe jak i mniejsze punkty.

– ciekawy wybór wśród jednostek z łukami, które mogą dla siebie stanowić alternatywę (zwiadowcy i „cytadelki").

Minusy:

– dla maniaków książki: „cytadelki" i „fontanny" biegają poza Minas Tirith.

– wybór jednostek szeregowych dość iluzoryczny, tylko niektóre modele są naprawdę przydatne.

Rohan.

Czy przechodził Ci po plecach dreszcz kiedy widziałeś szykującą się do szarży konnicę Rohanu? Czujesz, że urodziłeś się w siodle lub sądzisz, że najlepszą taktyką jest posiadanie mnóstwa mobilnych jednostek? Być może Rohan jest armią dla Ciebie. Jeśli tętent końskich kopyt jest Ci miły, a szybkość jednostek ważniejsza niż walka zbrojnych w żelazo formacji to może to być strzał w dziesiątkę!

Plusy:

– klimat kojarzący się z sześcioksięgiem i filmową trylogią.

– duży wybór bohaterów z których kilku realnie zmienia sposób w jaki gramy tą armią.

– spory wybór realnie różniących się od siebie jednostek konnicy.

– mobilność; armia dobrze radzi sobie w wielu scenariuszach.

Minusy:

– brak włóczni.

– na większe punkty problemy z potworami i niektórymi potężniejszymi bohaterami.

– armia nie wybacza łatwo błędów; trzeba trochę doświadczeń by dobrze nią grać.

The Fiefdoms.

Jeśli nie Gondor to może Lenna? Pierwsi do obrony zewnętrznych granic, doskonali specjaliści z różnych regionów – doskonali łucznicy, świetni wojownicy, jeźdźcy. Każda formacja z charakterystycznym dla miejsca swego pochodzenia uzbrojeniem. Dodatkowo wsparta przez nieumarłych wojowników! Jeśli lubisz prowadzić armie specjalistów w swoim fachu, jeśli w książce szczególnie przykuły Twoją uwagę wzmianki o Lennikach to ta armia czeka właśnie na Ciebie!

Plusy:

– ciekawy wybór bohaterów, a także klimat Lenn; każda warbanda stworzona ze specyficznych jednostek może być prowadzona przez odpowiadającego im dowódcę (np. Duinhir i jego łucznicy, Topornicy i Forlong)

– Imrahil oraz zasada specjalna jednostek z Dol-Amroth, która stanowi niejako znak rozpoznawczy tej armii.

– jedna z najlepszych jednostek konnych w grze: Knights of Dol-Amroth.

– możliwość wystawienia jednostek duchów.

Minusy:

– przeciętna liczebność.

– w gruncie rzeczy piechota nie ma zbyt dużej siły przebicia.

Númenor.

 

Jeśli pierwsze kadry Drużyny Pierścienia zrobiły na Tobie wrażenie to czemu nie pomyśleć o armii upadłego królestwa Ludzi? Poprowadzić tych, którzy utracili swą ojczyznę przeciw Sauronowi i jego plugawym poplecznikom?

Plusy:

– klimat upadłego Númenoru.

– możliwość wystawienia jednych z potężniejszych bohaterów Ludzi.

– mała popularność.

Minusy:

– niska obrona, brak mobilności.

– mały wybór jednostek szeregowych (jedna jednostka!).

2) The Free Peoples.

Eregion and Rivendell.

 

Czy dumna rasa Elfów zawsze Cię interesowała? Czy w pierwszych scenach Drużyny Pierścienia zachwyciły Cię złote elfickie zbroje oraz misterne uzbrojenie? Lub niezwykłe zdolności w strzelectwie i walce wręcz? Stań więc na czele legionów elfów w obronie Eregionu lub Ostatniego Przyjaznego Domu – Rivendell. Niech Twoimi podkomendnymi będą potężny Gil-galad, Elrond oraz jego dzieci: Arwena czy waleczni bliźniacy Elladan i Elrohir!

Plusy:

– doskonale wyszkolone i mężne jednostki.

– ciekawy wybór silnych bohaterów.

– klimat początkowych scen filmu „Drużyna Pierścienia".

– ignorowanie terenów leśnych przez ciężkozbrojne jednostki.

Minusy:

– niska liczebność.

– mała różnorodność jednostek.

– mała mobilność.

Lothlorien and Mirkwood.

Jeśli nie Wysocy Elfowie to może ich leśni kuzyni? Wyłaniający się z lasu i pozbywający się z zabójczą precyzją każdego wroga, który wkroczy na ich tereny? Doskonali w atakach zasięgowych, zręczni wojownicy gardzący ciężkim uzbrojeniem – wśród nich także Legolas; być może najlepszy strzelec Śródziemia. Jeśli lubisz uszczuplać szeregi przeciwnika przed atakiem, opierać swoją taktykę na odrobinie magii to jest to Twoja armia!

Plusy:

– duży wybór bohaterów i jednostek; wyjątkowo kompleksowa armia (ciekawa i przydatna „elita", wielofunkcyjna konnica).

– wraz z nadchodzącym Hobbitem można się spodziewać nowości do niej.

– klimat leśnych elfów zasypujących wroga gradem strzał i sztyletów.

– ciekawa w grze: połączenie konwencjonalnych środków bitewnych z domieszką przydatnej magii.

Minusy:

– bardzo popularna.

– większość jednostek cechuje się niskim współczynnikiem obrony.

Durin's Folk.

Upartość i niezwykła wytrzymałość. Wspaniałe bitwy i przyćmiewające je biesiady. Ciężkie zbroje, brody, topory i piwo. Walki w ciemnych tunelach z Goblinami i innymi potworami z czeluści ziemi, a może wędrówka wyrzuconych ze swych siedzib wojowników? Górskie szczyty i misternie wykonane korytarze pod nimi wydrążone? Jeśli z tym kojarzy Ci się wymarzona armia to Krasnoludy są właśnie dla Ciebie!

Plusy:

– doskonały „bloker", armia, która może wybaczać błędy i nie pada zbyt szybko.

– wysoka obrona jednostek, wysoki współczynnik siły u wielu z nich.

– różnorodne jednostki.

– oczywiście klimat krasnoludów!

– wraz z nadchodzącym Hobbitem można się spodziewać nowości do niej.

Minusy:

– mała mobilność.

– brak tanich jednostek wspierających.

The Shire.

Opór Dawida przeciw Goliatowi? Mnóstwo jednostek? Świetni łucznicy? Obrona domu rodzinnego, wspaniałe widoki, Hobbickie nory, kwieciste i słoneczne tereny, które nie wiedzą co to wojna oraz tajemniczy czarodziej-protektor w tle? Jeśli obrona Shire'u była jednym z Twoich ulubionych momentów w książce, a w filmie bardzo Ci brakowało tego wydarzenia to być może warto byś zaczął grać armią chroniącą te ostatnie spokojne tereny w Śródziemiu?

Plusy:

– duża liczebność. Zawsze.

– ciekawy wybór bohaterów.

– spora siła łucznicza z którą trzeba się liczyć.

– klimat „porządków w Shire".

Minusy:

– niezbyt imponujące statystyki jednostek szeregowych (bazujemy głównie na liczebności i jesteśmy wyjątkowo powolni).

– tylko pięciu bohaterów może prowadzić warbandy.

Zło: 

1) The Fallen Realms

Harad and Umbar.

 

Czy przeszły Cię dreszcze kiedy na polach Pellenoru pojawiły się Olifanty? Czy prócz wojaczki lubisz ciepłe kraje lub wręcz palące piaski pustyni? Egzotyczny klimat, palmy, słońce i ścieranie się z wrogami w nieprzyzwoicie wysokich temperaturach to to czym może przywitać gości Harad. Prócz małych osad są tutaj wspaniałe miasta, niektóre karmiące się podbojami inne wręcz przeciwnie – handlem. Wśród mieszkańców znajdziemy niezwykłych zabójców, wojowników pilnujących tajemnic przeklętego miasta oraz dzikich wojowników z południa gdzie rośnie już dżungla (oraz ich współplemieńców, którzy chyba mają trolle w rodzinie…)

Za gorąco? Spokojnie, korsarskie miasto Umbar czeka już nad brzegiem morza. Poranna bryza dla orzeźwienia i już można wypływać po kolejny łup!

Jeśli ta mieszanka Ci się podoba to Harad i Umbar są armią dla Ciebie!

Plusy:

– duży wybór jednostek szeregowych jak i bohaterów (możemy wystawiać bez sojuszu niektóre profile Nazguli).

– ciekawa zasada specjalna łamiąca limit łuków.

– duża mobilność, a także przydatność w boju jednostek konnicy; możliwość wystawienia Mumaka.

– klimat pustynnej armii, a także siedliska piratów i czarnych Numenorejczyków – Umbaru.

Minusy:

– słaby balans wewnętrzny armii; niektóre jednostki nie stanowią dla siebie realnej alternatywy.

– niska obrona większości jednostek.

Isengard.

Spodobali Ci się korsarscy kusznicy, pikinierzy z Lenn lub elfickich lasów? Doskonale wyszkoleni i silni wojownicy sił Dobra, ale żadna z tych armii nie odpowiadała Ci? Spróbuj Isnegardu – doskonałej maszyny podporządkowanej tylko jednemu celowi – wojnie! Jeśli nad zbieraninę wszelkiego zła wolisz zindustrializowany Isengard z jego maszynami, świetnie walczącymi Uruk-hai oraz stojącym na czele Sarumanem to nie wahaj się. Jeśli zamiast służyć Sauronowi wolisz zbudować własną potęgę, a w czasie pościgu z Dwóch Wież oraz podczas oblężenia Helmowego Jaru kibicowałeś „tym złym" to ta armia jest dla Ciebie!

Plusy:

– ciekawy wybór jednostek szeregowych, a także bohaterów.

– klimat armii Sarumana bardzo kojarzący się z filmową trylogią.

– zróżnicowany ekwipunek.

– możliwość wystawienia samego Sarumana, który może posługiwać się przydatną magią oraz Grimy, który skutecznie może uprzykrzyć grę przeciwnikowi.

Minusy:

– przeciętna liczebność.

– brak bohaterów realnie stojących poziom wyżej niż bezimienny kapitan.

The Eastern Kingdoms.

W filmie mogliśmy ich podziwiać gdy przekraczali Czarną Bramę. Wojownicy w złotych zbrojach, ludzie całkowicie poświęceni wojnie. Wraz z nimi często podążają wojownicy Khandu na swych koniach i niezwykłych rydwanach – jeśli cenisz sobie walkę po stronie Zła, ale odpycha Cię niejednolitość uzbrojenia innych armii, jeśli przed zaatakowaniem przeciwnika chcesz go oślepić to wybór Easterlingów będzie idealny.

Plusy:

– klimat armii Easterlingów przez wielu określanej jako najpiękniejsza w tym systemie.

– ciekawy wybór jednostek szeregowych i bohaterów.

– możliwość wystawienia rydwanów.

Minusy:

– przeciętna liczebność, wysoki koszt najbardziej przydatnych jednostek.

– brak pewnej siły przebicia wśród jednostek szeregowych – piechota ma przeciętny współczynnik siły, konnicy brakuje lanc.

2) Mordor.

Spopielona ziemia, wulkan, strzeliste budowle, tereny na które żaden człowiek o czystym sercu nie chciałby się zapuszczać. Największa machina wojenna pod bezpośrednimi rozkazami samego Saurona – Mordor. Państwo orków, trolli i innych istot odrzucanych przez cywilizowane rasy Śródziemia. Legiony obdartych, ale zdeterminowanych wojowników, setki możliwości obalenia władztwa ludzi i rozpoczęcia Ery Orków. Jeśli po lekturze książki lub obejrzeniu filmu marzysz tylko o poprowadzeniu armii pod sztandarem Oka to Mordor jest dla Ciebie!

Plusy:

– ogromny wybór jednostek i bohaterów, a co za tym idzie dużo możliwości budowania rozpisek.

– możliwość wystawienia wielu jednostek ze zdolnościami magicznymi.

– klimat Mordoru; największej armii Zła w Śródziemiu

– możliwość wystawienia wielu potworów: smoków, bestii z Gorgoroth czy Nazguli na latających bestiach.

Minusy:

– bardzo popularna.

– przy dużej różnorodności jednostek nie skryjemy jednak każdej wady armii. W niektórych rozpiskach, więc trzeba będzie uważać na zbyt niską liczebność, oparcie siły armii na kilku kluczowych modelach czy też niskie męstwo.

3) Moria & Angmar.

Moria.

Wśród górskich szczytów w dawnych kopalniach i zapomnianych zakamarkach mieszkają nie tylko krasnoludy. Cała plejada stworów czeka na nieostrożnych wędrowców – trolle, pająki, smoki, Gobliny wraz z krwiożerczymi wargami… jeśli w czasie pogoni za Drużyną Pierścienia w Morii lub podczas wydarzeń z Hobbita trzymałeś kciuki za Gobliny to ta armia może być dla Ciebie!

Wśród mglistych szczytów i na opuszczonych terenach kryją się stwory czekające aż je poprowadzisz do boju!

Plusy:

– wraz z nadchodzącym Hobbitem można się spodziewać nowości do tej armii.

– duża różnorodność jednostek i bohaterów.

– możliwość wystawienia wielu potworów: od trolli przez tajemniczych mieszkańców głębin po smoki, a nawet Czatownika z Wody!

– sporo zasad specjalnych, ciekawa magia, często spora liczebność.

Minusy:

– dużo kontrastów jeśli chodzi o mobilność: gobliny są powolne, ale doskonale się wspinają, wargowie są szybcy, ale do zwarcia się nie nadają, a jedyna jednostka kawalerii stricte do walki kosztuje bardzo dużo.

– niski współczynnik walki większości jednostek, niskie męstwo jeśli nie mamy możliwości skorzystania z zaklęcia Furia.

Angmar.

Jeśli zamglone wrzosowiska i starożytne kurhany nie wywołują u Ciebie strachu, jeśli interesujesz się spirytystyką, a wszelkie wzmianki o królestwie Czarnoksiężnika z Angmaru czytasz z wypiekami na twarzy to ta armia może być idealnym wyborem. Stań na czele upiorów i orków z Angmaru i wypleń Dunedainów z północnego Śródziemia. Poprowadź do boju jednostki, które sprawią, że Twoi przeciwnicy stracą wolę walki i rozbiegną się w popłochu!

Plusy:

– klimat nawiedzonego królestwa Czarnoksiężnika z Angmaru.

– możliwość wystawienia kilku rodzajów duchów: od Spectr'a, który może przemieszczać jednostki przeciwnika po Shade'a dzięki któremu współczynnik walki nie jest dla jednostek sił Zła tak dużym problemem.

– możliwość wystawienia bez sojuszy kilku ciekawych profili Nazguli.

Minusy:

– brak siły przebicia jeśli chodzi o jednostki szeregowe.

– wyjąwszy Buhrdura brak bohaterów, którzy mogą stanąć do równej walki z większością herosów sił Dobra.

Arathorn

Dołącz do dyskusji

  1. Dyzio10 · 5 marca 2014 o 20:22

    Świetny artykuł

  2. paxton17 · 25 stycznia 2013 o 15:41

    moge zbierac isengard polaczony z mordorem?

  3. Glamdring · 14 grudnia 2012 o 18:00

    Dzięki wielki teraz już wiem co wybrać

  4. adi0408 · 11 listopada 2012 o 22:26

    a mogą czemu nie?
    a zresztą, popatrz na armylisty w dziale „Pobrane”

  5. ElrondPl · 25 września 2012 o 21:31

    Ej a mam pytanie Elfy Elronda mogą miec sojusz z elfami leśnymi???

  6. ElrondPl · 22 września 2012 o 17:16

    świetny post pomaga w wyborze armii

  7. 1bartekxd · 30 lipca 2012 o 19:00

    Nieżle wyłumaczone.
    po przeczytaniu napewno ktos sie zdecduje na armie

  8. Zuy · 29 lipca 2012 o 21:13

    Genialny art, daje 11/10

  9. Murin · 27 lipca 2012 o 17:07

    Super , częściej pisz artykuły

  10. Simonu · 22 lipca 2012 o 16:34

    Świetnie ujęte plusy i minusy armii, bardzo przydatne początkującym – takich konkretów brakuje w artach a danej armii często.

  11. Pułkownik · 16 lipca 2012 o 22:32

    Fajnie się czytało. Gratki za artykuł. 😉

  12. Yogi_wwa · 16 lipca 2012 o 06:58

    Fajny tekst, Kamil 😉

  13. DariuS · 14 lipca 2012 o 16:49

    Bardzo konkretne opisy 🙂 w końcu Gondor jest potęgą 😛 (przynajmniej ja tak zrozumiałem xD)

  14. Magnus_Haroldson · 13 lipca 2012 o 16:52

    Bardzo przydatny i klimatyczny artykuł!
    Gratuluję i pozdrawiam

  15. Hawk · 13 lipca 2012 o 16:10

    Syty art, niewątpliwie bardzo przydatny dla ludzi rozpoczynających zabawe z lotrem

  16. Koshara · 13 lipca 2012 o 16:03

    Bardzo miło się czyta. Viva Khazad 🙂

  17. Flatline2 · 13 lipca 2012 o 15:40

    Świetny art
    Miło się czytało.

  18. mnil · 13 lipca 2012 o 15:12

    super wprowadzenie 😉
    byleby ci nowi przyszli ;D

  19. Anonymous · 13 lipca 2012 o 11:36

    Super zrobiony! Powstał akurat wtedy, kiedy szukam drugiej armii! 😉 . Dzięki za pomoc!!!

  20. Misio333 · 13 lipca 2012 o 10:08

    Super art bardzo mi się podoba

  21. lolo122 · 13 lipca 2012 o 08:45

    Widać że bardzo się postarałeś 🙂 10/10

  22. bonuspl · 13 lipca 2012 o 08:02

    Treściwie, czyli tak jak lubię i przyjemnie dla oka, czyli tak jak każdy lubi. Zdecydowanie na plus te grafiki i wyliczenie plusów i minusów.
    Brakuje mi tutaj takich oto kryteriów:
    -Dostępu figurek danej frakcji na rynku wtórnym.
    -Koszta uzbierania minimalnej i kompletnej armii
    -Rozpoznania sytuacji w swoim mieście (jeśli wszyscy grają gondorem głupio by było zacząć zbierać tą samą armię)
    i paru innych, już mniej istotnych.

  23. dudzia · 13 lipca 2012 o 01:41

    Bardzo dobry art , brakuje mi tutaj chyba tylko podziału ew 1 zakupów do danej armii co się sprawdza na turniejach a co jest stratą pieniędzy 10/10

  24. Cichy · 13 lipca 2012 o 00:04

    Dobrze się czytało 🙂 Dla nowych graczy na pewno przydatne. Dobry arcik nie jest zły :p

  25. Widelec · 12 lipca 2012 o 23:40

    Świetnie napisany artykuł, wymienienie wszystkich zalet i wad każdej armii, wiele ciekawych zdjęć. 10/10

Może Ci się spodobać

Armie i taktyki 18

Arise riders of Theoden – opis armii Rohanu

Patryk “Kuchar” Kucharski · 3 grudnia 2018