Jak pozbyć się farby?

Kącik malarzy pokojowych i mniej pokojowych.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil, PawelPawel

Cebal
Treser wargów
Posty: 16
Rejestracja: 18 mar 2011, 16:18
Skąd: Jwe

Post autor: Cebal » 28 sty 2013, 12:58

Witam. Miałem kilka (25) metalowych figurek do zmycia. Kupiłem na stacji polecany przez wielu DOT-3, wrzuciłem na 24h, kolorek z figurek sam lekko zszedł, wyjąłem je po kolei i zacząłem szorować szczoteczką. Trochę trudniejszej farby zostało więc wrzuciłem je z powrotem na 48h do DOT-3. Po 48h znowu po kolei każdą z figurek szorowałem szczoteczką. Farba zeszła dość ładnie, jednakże na większości figurek zostały pozostałości w zakamarkach i ciężko dostępnych miejscach. Starałem się czyścić je igiełką, ale sami chyba wiecie jakie to męczące i czasochłonne. W związku z tym mam pytanie. Czym mógłbym je doczyścić? Kupić DOT-4? Podobno mocniejszy, ale chciałbym mieć pewność, że przy następnej próbie czyszczenia moje figurki będą idealnie bez farby.
Zmywacz do paznokci używałem już kiedyś i działa podobnie do tego DOT-3. Też trzeba szorować szczoteczką, a w zakamarkach coś tam zostaje.
Czy może użyć tego Acetonu, który poleca przedmówca? Jakieś rady? Byłbym wdzięczny.

Awatar użytkownika
Neo
Angin
Posty: 2232
Rejestracja: 19 wrz 2007, 15:16
Skąd: Wrocław / UWO

Post autor: Neo » 28 sty 2013, 13:28

Matalowe modele tylko w Acetonie. A co do szorowania - zawsze trzeba to robić. Nie ma środka który sam oczyści idealnie model.

Endorlado
Bębniarz z głębin
Posty: 132
Rejestracja: 07 maja 2010, 10:40
Skąd: Gdańsk

Post autor: Endorlado » 28 sty 2013, 14:43

A w czym zmywać modele z finecastu?
Transform, and roll out!

Awatar użytkownika
Godfryd
Redaktor
Posty: 1396
Rejestracja: 21 sie 2011, 19:14
Skąd: Reprezentowice / Szybki Szpil
Kontakt:

Post autor: Godfryd » 28 sty 2013, 14:45

W niczym się chyba nie da własnie. Aceton odpada, w DoTcie mi nie schodzi, może w jakiś zmywaczach wamodu albo innych tego typu specyfikach się da?
Nobody likes you, you're ugly and your mother dresses you funny. Now smile, you f*cking douche...

https://www.facebook.com/BrushGangsta/

Endorlado
Bębniarz z głębin
Posty: 132
Rejestracja: 07 maja 2010, 10:40
Skąd: Gdańsk

Post autor: Endorlado » 28 sty 2013, 14:47

No właśnie się nad tym zastanawiam. Ogólnie jest to bardzo "kruche" tworzywo.
Transform, and roll out!

Awatar użytkownika
patryczekRIP
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 317
Rejestracja: 06 lis 2010, 14:24
Skąd: Rzeszow

Post autor: patryczekRIP » 28 sty 2013, 14:58

Co do finecastu to zmywałem raz jedna figurkę ze wzgledu ze są to delikatne modele robiłem tak:
zagotowałem wodę w czajniku do wrzątku dodalem troche proszku do prania i niewielka ilość cifa odczekałem az to trochę ostygnie i moczyłem w tym model przez noc. Farba zrobiła sie miękka i odchodziła ładnie nawet pod paznokciem bo mocne szorowanie tego tworzywa odpada.

Słyszałem ze nawet gdybym wrzucił model do wrzątku nie powinno mu się nic stać ale wolałem nie ryzykować :)

Cebal
Treser wargów
Posty: 16
Rejestracja: 18 mar 2011, 16:18
Skąd: Jwe

Post autor: Cebal » 28 sty 2013, 15:05

patryczekRIP pisze: Słyszałem ze nawet gdybym wrzucił model do wrzątku nie powinno mu się nic stać ale wolałem nie ryzykować :)
Jeśli chodzi o gotującą wodę, to odpada. Natomiast do gorącej możesz wrzucić, tworzywo stanie się miekkie i bardziej elastyczne, dzięki czemu będziesz mógł np. wyprostować krzywą broń. Po wystygnięciu Finecast znowu robi się "twardy" (tzn. taki jak był przedtem).

Endorlado
Bębniarz z głębin
Posty: 132
Rejestracja: 07 maja 2010, 10:40
Skąd: Gdańsk

Post autor: Endorlado » 28 sty 2013, 18:40

Cebal pisze:
patryczekRIP pisze: Słyszałem ze nawet gdybym wrzucił model do wrzątku nie powinno mu się nic stać ale wolałem nie ryzykować :)
Jeśli chodzi o gotującą wodę, to odpada. Natomiast do gorącej możesz wrzucić, tworzywo stanie się miekkie i bardziej elastyczne, dzięki czemu będziesz mógł np. wyprostować krzywą broń. Po wystygnięciu Finecast znowu robi się "twardy" (tzn. taki jak był przedtem).
Sprawdzone?
Transform, and roll out!

Awatar użytkownika
Szagrat
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 251
Rejestracja: 14 paź 2010, 16:42
Skąd: z planeta ziemia

Post autor: Szagrat » 28 sty 2013, 19:08


Cebal
Treser wargów
Posty: 16
Rejestracja: 18 mar 2011, 16:18
Skąd: Jwe

Post autor: Cebal » 29 sty 2013, 12:38

Witam. Ja również podłączam się do pytania, czym zmywać farbę z Finecastu?
Chodzi mi głównie o opinię kogoś, kto już "eksperymentował", tzn. miał do czynienia z czyszczeniem figurek z tego właśnie tworzywa. Czy może ktoś pisał do GW w sprawie porad przy zmywaniu farbek z Finecastu? Czy właśnie taki typowy/firmowy zmywacz do farb akrylowych nie wpłynie jakoś na strukturę i wygląd figurki? Chciałbym to wiedzieć, gdyż przed paroma dniami zamówiłem kilka żywicznych modeli.

Awatar użytkownika
Elessar
Bębniarz z głębin
Posty: 101
Rejestracja: 02 lut 2008, 14:14
Skąd: Wrocław

Post autor: Elessar » 29 sty 2013, 14:34

Najlepiej pomalować tak aby nie trzeba było poprawiać :) A tak na serio to figurki przychodzą w wyprasce. Zawsze można pomalować wypraskę i bez straty zanurzać w różnych cieczach.
grrr

Cebal
Treser wargów
Posty: 16
Rejestracja: 18 mar 2011, 16:18
Skąd: Jwe

Post autor: Cebal » 29 sty 2013, 14:46

Elessar pisze:Zawsze można pomalować wypraskę i bez straty zanurzać w różnych cieczach.
Masz racje. Chyba właśnie tak uczynię :) poeksperymentuje trochę, sprawdze co działa i co szkodzi i najwyżej opiszę sytuację na forum.

wiktor99
Bębniarz z głębin
Posty: 181
Rejestracja: 16 gru 2011, 17:56
Skąd: bydgoszcz

Post autor: wiktor99 » 11 mar 2013, 6:35

Ja mam takie pytanie ( proszę mnie nie hejtować ) ze to pytanie jest banalnie proste ale mam taki problem bo ostatnio zakupiłem około 30 figurek w tym jedna metalowa a resztę to plastik i tu sie pojawia moj problem figurki są obrzygane farba i niewiem jak żmyc z nich Farbke bo nigdy tego nie robiłem czy by był ktos tak uprzejmy i mi wytłumaczył co po kolei mam zrobic ?

Z góry dziękuje pozdrawiam Wiktor

Awatar użytkownika
Ukasz
Gobliński jeździec
Posty: 94
Rejestracja: 07 wrz 2011, 18:30
Skąd: Szczecin

Post autor: Ukasz » 11 mar 2013, 10:34

Mój [plastikowy] warg stracił rysy przyszka ( później drapałem go pilnikiem :D) po kąpieli w Rozcieńczalniku do Wyrobów Akrylowych firmy Dragon , czyli odradzam tego typu kurację plastikom , ale do metali jest okk :)
https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing CMPowy folder malunkowy :) Pozdro, krzesło!

Awatar użytkownika
MaximusPinxit
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 214
Rejestracja: 24 kwie 2012, 10:41
Skąd: Gdańsk

Post autor: MaximusPinxit » 11 mar 2013, 10:40

Wiktor99:

1. Kupujesz słoik dżemu (koniecznie truskawkowy!)
2. Kupujesz na stacji benzynowej płyn hamulcowy DOT-3
3. Wyjadasz zawartość słoika z dżemem.
4. Po umyciu słoika wkładasz do niego figurki, następnie zalewasz płynem DOT-3
5. Czekasz 24h i wyciągasz figurki (farba spęcznieje)
6. Starą szczoteczką do zębów oczyszczasz resztki farby.
7. Do oczyszczenia zakamarków użyj wykałaczki albo szpilki.
8. Umyj figurki przy pomocy wody oraz płynu do mycia naczyń (z pozostałości DOT-3).
9. Opłucz figurki w bieżącej wodzie.
10. Wysusz modele na ręczniku papierowym.

DOT-3 to tłusty olej. Nie usuwa kleju, tak więc wykończone podstawki trzeba oczyścić nożykiem albo wymienić na nowe...

Warto zrobić próbę na jednym modelu.

Jeśli nie uda się usunąć całej farby, proces trzeba powtórzyć

Dodano po 3 minutach 18 sekundach:

Cepelinek: Jak sama nazwa wskazuje, rozcieńczalnik to nie "Zmywacz do farb akrylowych". Dobrze, że sprawdziłeś działanie na jednym modelu :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Malowanie ”