Jak pozbyć się farby?

Kącik malarzy pokojowych i mniej pokojowych.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil, PawelPawel

Awatar użytkownika
Dragon_Warrior
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 326
Rejestracja: 15 lis 2008, 23:40
Skąd: Płock

Post autor: Dragon_Warrior » 11 mar 2013, 12:43

metal to w rozpuszczalniku normalnie czyściłem lata temu - tylko trzeba pamiętać - żeby wrzucać model bez podstawki ;P

Awatar użytkownika
SpawaczMag
Treser wargów
Posty: 18
Rejestracja: 22 lip 2012, 7:07
Skąd: jelenia góra

Post autor: SpawaczMag » 31 sie 2013, 19:36

Witam, wlasnie zmylem figurke z Finecastu odradzam zmywacz wamod, model po 1h kapieli rozkruszyl mi sie szkoda bo to kapitan orkow z morannor byl :(

Awatar użytkownika
piotr1916
Treser wargów
Posty: 50
Rejestracja: 03 kwie 2013, 19:50
Skąd: Warszawa

Post autor: piotr1916 » 31 sie 2013, 20:50

SpawaczMag ciężka sprawa. Dobrze że napisałeś bo zastanawiałem się na tym rozwiązaniem.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
SpawaczMag
Treser wargów
Posty: 18
Rejestracja: 22 lip 2012, 7:07
Skąd: jelenia góra

Post autor: SpawaczMag » 07 wrz 2013, 20:39

Po raz kolejny moja ciekawosc wygrala, udalo mi sie zmyc farbe z Finecastu bez staty modelu. Zel BHP nie jakis z tesco za 5zl tylko dobry prawdziwy sprawdzony zel bhp, po 48h ( zapomnialem o figurce :) ) kapieli w zelu bhp farba zaczela puszczac wiec od razu szczoteczka i szorowanko i zeszla co prawda trzeba bylo jeszcze wykalaczka z zakamarkow wyjmowac reszti z godzinne bylo zabawy ale sie zmylo. Wiec mozecie isc w moje slady :)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
fleres
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 284
Rejestracja: 25 sie 2013, 8:50
Skąd: Warszawa

Post autor: fleres » 22 wrz 2013, 11:53

Czy podczas kąpieli w np. płynie hamulcowym schodzi też podkład, jak nie to jak go zmyć?

Awatar użytkownika
Skyman
Płomień z Udunu
Posty: 1867
Rejestracja: 08 lut 2008, 18:36
Skąd: Wrocław

Post autor: Skyman » 22 wrz 2013, 11:55

Podkład to też farbka, jak by nie patrzeć. Przy zmywaniu schodzi wszystko (czasami zostaje w zakamarkach), chyba że ktoś malował jakimiś lewymi farbkami lub polakierował figurkę - wtedy ciężko.
Pozdrawiam,
» Sky~

Awatar użytkownika
fleres
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 284
Rejestracja: 25 sie 2013, 8:50
Skąd: Warszawa

Post autor: fleres » 24 wrz 2013, 5:23

Witam wszystkich mam 15 pomalowanych i polakierowanych berserkerów, chciałbym ich zmyć i nie wiem czy użyć denaturatu czy rozpuszczalnika oraz ile ma trwać "kąpiel"

Awatar użytkownika
IrrLee
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 315
Rejestracja: 04 kwie 2009, 17:19
Skąd: Słupsk

Post autor: IrrLee » 24 wrz 2013, 6:08

Jeżeli są metalowi spokojnie możesz wrzucić nawet do rozpuszczalnika nitro, plastikowego tylko w denaturacie lub DOT-cie. A trzymasz ich tak długo aż puści farba czy też złuszczy się i będzie można ją zetrzeć (np. szczotką ryżową).

A tak na marginesie było to już wałkowane wielokrotnie w tym temacie :smile:

Awatar użytkownika
fleres
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 284
Rejestracja: 25 sie 2013, 8:50
Skąd: Warszawa

Post autor: fleres » 24 wrz 2013, 13:55

A jeszcze jedno, bo wrzuciłem figurki (metal) jakieś 2 h do denaturatu, do słoika, moje pytanie brzmi czy muszę zakręcić słoik.

Awatar użytkownika
Skyman
Płomień z Udunu
Posty: 1867
Rejestracja: 08 lut 2008, 18:36
Skąd: Wrocław

Post autor: Skyman » 24 wrz 2013, 14:09

Sam denaturat w Twoim przypadku nie pomoże. Kup rozpuszczalnik uniwersalny.

Słoik podczas kąpieli figurek nie musisz zakręcać, ale lepiej to zrobić - unika się rozlania, a przede wszystkim nie rozprzestrzeniają się opary, które potrafią zemdlić.
Pozdrawiam,
» Sky~

Awatar użytkownika
fleres
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 284
Rejestracja: 25 sie 2013, 8:50
Skąd: Warszawa

Post autor: fleres » 24 wrz 2013, 14:16

Nic nim nie zdziałam?

Awatar użytkownika
Skyman
Płomień z Udunu
Posty: 1867
Rejestracja: 08 lut 2008, 18:36
Skąd: Wrocław

Post autor: Skyman » 24 wrz 2013, 14:29

Denaturat działa, ale najsłabiej ze sposobów na zmywanie farbek z figurek. Najlepszym rozwiązaniem jest..

do figurek plastikowych
:arrow: DOT 3 lub DOT 4

do figurek metalowych
:arrow: rozpuszczalnik uniwersalny

Ktoś może mieć inną teorię, ale ja osobiście tak zmywam figurki i zawsze jestem zadowolony. O ile denaturat jest najtańszym i w porównaniu najzdrowszym rozwiązaniem, tak przy Twoim metalowych figurkach pomalowanych podkładem i lakierem dużo nie zdziała. Denaturat to takie wyjście awaryjne, gdy nic innego nie mamy do zmywania.

Przy okazji - pisz bardziej rozbudowane posty i nie powtarzaj pytań. Doświadczenie pisania postów na forum przyjdzie Ci z czasem, taka uwaga na przyszłość. Dzięki temu wszyscy pilnujemy porządku ;)

Dodano po 6 minutach 14 sekundach:

Zapomniałem dodać (żeby uniknąć późniejszych pytań). Co prawda wszystko było już poruszane w tym temacie (radzę poczytać wcześniejsze wypowiedzi), ale najwidoczniej jeszcze się z nimi nie zaznajomiłeś.

Po kąpieli w rozpuszczalniku/itp. należy od razu wyczyścić figurki pod bieżącą wodą, tzn. bierzesz jakąś nieużywaną szczoteczkę (najlepiej kup jakąś najtańszą i chowaj przed domownikami, żeby ktoś sobie paszczy tym nie umył :lol: ), wyciągasz ze słoika po kolei figurki i pojedynczo myjesz np. pod kranem.
Pozdrawiam,
» Sky~

Awatar użytkownika
fleres
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 284
Rejestracja: 25 sie 2013, 8:50
Skąd: Warszawa

Post autor: fleres » 24 wrz 2013, 14:30

Ok, dzięki za radę. A więc podsumowując, reasumując i wyciągając wnioski denaturat dużo nie zdziała, ale jak by poleżały nawet 20h to zejdzie?, zależ mi aby zeszło wszystko, pewnie będę musiał namachać się po tej dobie szczoteczką, ale mam nadzieję że wszystko zejdzie.

Awatar użytkownika
Skyman
Płomień z Udunu
Posty: 1867
Rejestracja: 08 lut 2008, 18:36
Skąd: Wrocław

Post autor: Skyman » 24 wrz 2013, 14:37

Plastiki w DOT 3 (lub DOT 4) kąpie się po kilka godzin, metalowe figurki zmywa się natychmiast. Wsadzasz kilka do szklanego słoika, zalewasz rozpuszczalnikiem uniwersalnym, mieszasz 30-60 sekund i od razu nadają się do zmywania. Radzę nie wsadzać do rozpuszczalnika nic poza metalowymi figurkami (końcówkę szczoteczki, podstawki itp. rozpuści i trudniej będzie wyczyścić figurkę). Przy ekstremalnych przypadkach potrzeba drugiego czyszczenia i trochę mydła po wyciągnięciu, ale wtedy to już na pewno metalowe figurki będą czyste.

Denaturatem nie wyczyścisz figurek, a już na pewno nie w takim stanie jak Twoje.

Radzę doczytać ten post jeszcze raz, bo powtarzasz pytania, mimo że odpowiedzi masz jasno napisane. Czytanie ze zrozumieniem - najważniejsza zdolność na forum, ćwicz ją ;)
Pozdrawiam,
» Sky~

Awatar użytkownika
fleres
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 284
Rejestracja: 25 sie 2013, 8:50
Skąd: Warszawa

Post autor: fleres » 24 wrz 2013, 14:56

Co jak co ale po tych 3h w denaturacie farba schodzi co mnie zdziwiło, wystrczy wyszorować (mocno) szczoteczką i git. A co proponujesz zamiast szczoteczki aby miało twardsze włosie?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Malowanie ”