Jakich farb używasz?

Kącik malarzy pokojowych i mniej pokojowych.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil, PawelPawel

Które farby uważasz za najlepsze do malowania Twoich figurek?

Games Workshop - Foundation/Citadel Colour
301
62%
Revell
2
0%
Model Master
8
2%
Humbrol
14
3%
Vallejo
47
10%
Pactra
30
6%
Rackham
1
0%
P3
23
5%
Inne
17
3%
Nie ma najlepszych farbek - używam wszystkiego po trochę
43
9%
 
Liczba głosów: 486

Awatar użytkownika
Pawlo
Prezydent Elekt Morii
Posty: 1716
Rejestracja: 23 sty 2008, 21:13
Skąd: Szczecin

Post autor: Pawlo » 20 mar 2008, 15:06

Nie o to chodzi.
W/g mnie daje to efekt jak po starym i zleżałym Humbrolu. Czyli mniej ciekawy niż po Vallejo. Ale na podkład i naukę się nadaje, sam od nich zaczynałem.

Pawlo
And now, little man, I give the watch to you.

khamul
Poskramiacz pająków
Posty: 1328
Rejestracja: 30 sty 2008, 20:36
Skąd: .

Post autor: khamul » 20 mar 2008, 16:30

..Nie zapominajmy o tym, że P3 ma 18ml słoiczki, a cytadelki 12ml [bodajże]

Awatar użytkownika
szirer
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 578
Rejestracja: 02 lut 2008, 18:16
Skąd: Skoczów

Post autor: szirer » 20 mar 2008, 20:07

Ja tez zaczynalem od pactr z prostej przyczyny :) byly i sa w dalszym ciagu najtansze :) fakt faktem ze do idealu im baaaardzo daleko ale czasem nie ma wyboru. Do dzis uzywam np czarnej na podklad bo jest do tego idealna. Lakier matowy tez jest caliem niezly a dzieki swoim żrącym własciwosciom mozna nim robic rone ciekawe rzeczy ;) ogolnie to mozna sobie z tych farbek zrobic calkiem niezle washe bo ogolnie sa bardzo rzadkie :)

Aktualnie maluje citadelkami glownie foundation (zestawik 18 kolorow) i na nie nie ma co narzekac. Czekam tylko na te nowe washe ktore maja zastapic inki bo maja byc nareszcie matowe :)

Awatar użytkownika
Abdib
Treser wargów
Posty: 15
Rejestracja: 13 mar 2008, 22:05
Skąd: Olsztyn

Post autor: Abdib » 21 mar 2008, 0:53

A co do podkładu, to czy słyszeliście kiedyś o czymś takim jak podkład w spreyu. Bo nie widze sensu tracic czas na nakładanie ręcznie czarnej farby na dziesiątki modeli. Pozatym taki sprey jest o wiele bardziej wydajniejszyi pokrywa równomierną i jednolita warstwą farby. To prawda że to wszystko kosztuje i to nie mało , ale przecież wszyscy wiedzieli na co się piszą. :wink:

Awatar użytkownika
szirer
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 578
Rejestracja: 02 lut 2008, 18:16
Skąd: Skoczów

Post autor: szirer » 21 mar 2008, 7:51

No jasne :) recznie to podkladem lece tylko pojedyncze figurki bo na takie szpreju szkoda bo wiecej go idzie w powietrze niz zostaje na figsach :) ale jesli np mamy juz boksik 24 sztuki to elegancko w 5 minut mamy wszystkich pokrytych podkladem :) Wychodzi napewno duzo drozej niz recznie ale jednak zaoszczedzony czas jest bezcenny, bo malowanie recznie parudziesieciu figurek podkladem moze byc dobijajace ;)

Na poczatku sie balem troche tego szpreju bo czytalem pare opini ze ciezko polozyc cienka warstwe podkladu i lubi zalewac figurke ale jakos osobiscie tego nie doswiadczylem jest naprawde swietny :)

Awatar użytkownika
Xelios
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 225
Rejestracja: 19 mar 2008, 15:09
Skąd: się biorą dzieci?

Post autor: Xelios » 21 mar 2008, 10:59

ja się pod tym podpisuje i pytam ile kosztuje u was podkład w spreyu bo u mnie
takowy szprej GW kosztuje 32zł

Awatar użytkownika
Biszkopt
Bębniarz z głębin
Posty: 136
Rejestracja: 09 lut 2008, 19:16
Skąd: Pilzno(pow. Dębicki) :)

Post autor: Biszkopt » 21 mar 2008, 18:21

mam pytanko
jak na początek chciałbym pomalować easterlinga, jakie farby mam kupić (ale bez przesady bo ja miliarder nie jestem :P )??

Awatar użytkownika
szirer
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 578
Rejestracja: 02 lut 2008, 18:16
Skąd: Skoczów

Post autor: szirer » 21 mar 2008, 20:25

u mnie jak kupowalem jakis czas temu to kosztowal 39 ale byla obnizka jakis czas temu ;)) co do esterlingow to czarny na podklad, czerwony, zloty, jakis braz moze srebrna do broni i metalowych szczegolow :) jelsi chodzi o konkretne nazwy to zalezy od firmy ktora chcesz wybrac ;)

Awatar użytkownika
Barti
Redaktor
Posty: 2732
Rejestracja: 23 wrz 2007, 20:35
Skąd: Warszawa

Post autor: Barti » 21 mar 2008, 22:54

Biszkopt pisze:mam pytanko
jak na początek chciałbym pomalować easterlinga, jakie farby mam kupić (ale bez przesady bo ja miliarder nie jestem :P )??
Jeśli chcesz go pomalować 'tradycyjnie' i w pięciu kolorach się zamknąć to proponuje:

-czarny (na podkład, poza tym część szat jest czarna),
-czerwony - szaty (można z odrobiną czarnego zacząć, odcień ciemniejszy, dla rozjaśnień już sama czerwień)
-złoty - na pancerz, złote szlaczki na chustach
-srebrny - miecze/halabardy, poza tym po dodaniu do złotego, masz czym rozjaśniać zbroję
-brown ink - rozrobiony z wodą nadaje się zarówno do cieniowania zbroi, można też nim cieniować czerwone szaty.

Warto jeszcze pomyśleć nad szóstym:
-biały (dodajesz trochę do czarnego i masz szary, którym rozjaśniasz krawędzie czarnych ciuchów, masz czym oczka pomalować)
Uncertain the future is...

khamul
Poskramiacz pająków
Posty: 1328
Rejestracja: 30 sty 2008, 20:36
Skąd: .

Post autor: khamul » 22 mar 2008, 16:38

Biszkopt pisze:mam pytanko
jak na początek chciałbym pomalować easterlinga, jakie farby mam kupić (ale bez przesady bo ja miliarder nie jestem :P )??
Zależy na wyrób której firmy się zdecydujesz...
Kolory coś jak napisał Barti [tylko IMHO lepszy od brown inku byłby jakis kolorek pokroju schorched brown;]

Awatar użytkownika
Pawlo
Prezydent Elekt Morii
Posty: 1716
Rejestracja: 23 sty 2008, 21:13
Skąd: Szczecin

Post autor: Pawlo » 22 mar 2008, 16:46

Dzisiaj otrzymałem kilka farbek P3 i chciałbym podzielić się ich zaletami i wadami.

Zalety:
*Wygodny pojemniczek z praktycznym zamknięciem
*Pojemność słoiczka
*Kolory kryją IMO lepiej niż stare Cytadele i podobnie do Foundation
*Fajne, matowe pokrycie
*Przystępna cena(tak jak Vallejo i Cytadele - 11 zł)
*Bogata paleta kolorków

Wady:
*Inne nazwy, przez co można się pogubić w odcieniach(chociaż są dośc domyślne, np. Skorne Red)
*Niestety kojarzą mi się z Warmachine, której nie trawię :?

Polecam owe farbki, Pawlo
And now, little man, I give the watch to you.

khamul
Poskramiacz pająków
Posty: 1328
Rejestracja: 30 sty 2008, 20:36
Skąd: .

Post autor: khamul » 22 mar 2008, 17:04

Pawlo pisze:Dzisiaj otrzymałem kilka farbek P3 i chciałbym podzielić się ich zaletami i wadami.

Zalety:
*Wygodny pojemniczek z praktycznym zamknięciem
*Pojemność słoiczka
*Kolory kryją IMO lepiej niż stare Cytadele i podobnie do Foundation
*Fajne, matowe pokrycie
*Przystępna cena(tak jak Vallejo i Cytadele - 11 zł)
*Bogata paleta kolorków

Wady:
*Inne nazwy, przez co można się pogubić w odcieniach(chociaż są dośc domyślne, np. Skorne Red)
*Niestety kojarzą mi się z Warmachine, której nie trawię :?

Polecam owe farbki, Pawlo
Wady co najmniej naciągane :wink:

Awatar użytkownika
Pawlo
Prezydent Elekt Morii
Posty: 1716
Rejestracja: 23 sty 2008, 21:13
Skąd: Szczecin

Post autor: Pawlo » 22 mar 2008, 17:48

Naciągane, bo farbki mają wady naprawdę znikome. Chyba się przerzucęz Vallejo na P3. Ale jeszcze zobaczę jaka wydajność.

Pawlo
And now, little man, I give the watch to you.

Awatar użytkownika
Viruk
Honorowy Redaktor
Posty: 4505
Rejestracja: 19 wrz 2007, 11:02
Skąd: Grodzisk Maz.

Post autor: Viruk » 23 mar 2008, 12:21

Pawlo pisze:Wady:
*Inne nazwy, przez co można się pogubić w odcieniach(chociaż są dośc domyślne, np. Skorne Red)
*Niestety kojarzą mi się z Warmachine, której nie trawię :?
Zauważ, że wady, które wymieniasz nie dotyczą jakości farbek P3 ;) Nazewnictwo to kwestia przyzwyczajenia, kolorki dobrze widać przez pudełeczka.
Moja galeria i mój WIP, komentarze mile widziane.

Independent Painters

Awatar użytkownika
miweq
Nadzorca Trolli
Posty: 634
Rejestracja: 27 sty 2008, 0:03
Skąd: Dębica

Post autor: miweq » 18 cze 2008, 9:04

Ja korzystam w sumie z 3 rodzajów farb - P3, citadel i vallejo. Najbardziej lubię malować P3 - jak dla mnie po prostu idealne :D Tylko zbyt ciężko zamknąć słoiczek :mrgreen: Citadelki też niezłe chociaż p3 lepsze pod każdym względem :D Vallejo... Hmm... sam nie wiem - charred brown mam praktycznie w konsystencji inka ::/\: Ale jak jest dobra konsystencja to maluje się dobrze. No i pachną colą :mrgreen:
<orzech face>

ODPOWIEDZ

Wróć do „Malowanie ”