The Lord of the Rings

Peter Jackson zaprasza na film.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Awatar użytkownika
Drizzt Do' Urden
Gobliński jeździec
Posty: 84
Rejestracja: 24 sty 2008, 13:16
Skąd: Gliwice

The Lord of the Rings

Post autor: Drizzt Do' Urden » 24 sty 2008, 17:45

Co tu dużo mówić. :D Dla mnie to ideał. Superrr. :D Nie widziałem IMO lepszego filmu. Wszystko wymięka przy nim.
"W granicach Athel Loren czas i odległość podlegają innym prawom (...) Pokonanie dystansu pięciu mil zabrać może cały rok, a setki mil godzinę..."

Awatar użytkownika
Kat
Poskramiacz pająków
Posty: 1326
Rejestracja: 24 sty 2008, 11:44
Skąd: Nie-zły Ent (Dębica)

Post autor: Kat » 24 sty 2008, 18:01

a książke to żeś czytoł ??:) najbardziej boli mnie brak halbarada, bliźniaków (a mogli to kaczyńscy zagrać xp) gorfindela i rozumu reżysera w filmie xP
Wojownik "Zachodniej Ukrainy"

Awatar użytkownika
Drizzt Do' Urden
Gobliński jeździec
Posty: 84
Rejestracja: 24 sty 2008, 13:16
Skąd: Gliwice

Post autor: Drizzt Do' Urden » 24 sty 2008, 18:04

A książkę toż czytałem. I co? Nie ma kilku rzeczy, ale żaden film nie jest idealny. Jest większość ważnych rzeczy ujęta i to jest ważne. Chociaż żałuje, że Imrasia nie pokazali. :?
"W granicach Athel Loren czas i odległość podlegają innym prawom (...) Pokonanie dystansu pięciu mil zabrać może cały rok, a setki mil godzinę..."

Awatar użytkownika
moa
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 407
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:03
Skąd: Opolau / UWO

Post autor: moa » 24 sty 2008, 18:15

Ja widziałem już zbyt wiele razy :) Był czas kiedy oglądałem codziennie przynajmniej godzinkę i niestety teraz już mi się trochę przejadło ^^
Muzyka przeciwko hip-hopowi

Pasja Moy [███████████████]

Awatar użytkownika
Morgoth
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 548
Rejestracja: 24 sty 2008, 15:30
Skąd: Warszawa

Post autor: Morgoth » 24 sty 2008, 18:21

Ja raczej wolę książkę. Film troche nie odzwierciedla geniuszu Tolkiena, ale za to jest wspaniałym dodatkiem do lektury, dzięki której świat przedstawiony w WP staje się bardziej namacalny i wyzwala pewne emocje. Uważam, że został jednak troszeczkę uproszczony, a w Powrocie Króla np. jest za dużo nudnych już skądinąd losów Froda i Sama. Wolałbym więcej scen militarnych. Najlepiej obejrzeć, a później przeczytać i jest git. :D

Awatar użytkownika
Kat
Poskramiacz pająków
Posty: 1326
Rejestracja: 24 sty 2008, 11:44
Skąd: Nie-zły Ent (Dębica)

Post autor: Kat » 24 sty 2008, 18:28

w książce naprawde podziwiam widoki... nawet sie zastanawiałem czy nowej zelandii kiedyś na zwiedzanie nie odwiedzić...

ale enty idace na wojne widzac pare spalonych drzewek, elfy w helmowym jarze czy chodźby brak szarej kompanii jest strasznie dotkliwy
Wojownik "Zachodniej Ukrainy"

Awatar użytkownika
Viruk
Honorowy Redaktor
Posty: 4505
Rejestracja: 19 wrz 2007, 11:02
Skąd: Grodzisk Maz.

Post autor: Viruk » 25 sty 2008, 13:51

Pierwsza część mnie zachwyciła (to jedyna część którą obejrzałem więcej niż raz). Po 2 wyszedłem z kina zdegustowany, poza scenografią, kostiumami i Gollumem nie podobało mi się praktycznie nic. 3 oglądało się już w miarę przyjemnie.

Filmy na pewno warto zobaczyć, bo robione były z olbrzymim rozmachem a efekty specjalne robią niesamowite wrażenie. Ale i tak książki cenię bardziej ;)
Moja galeria i mój WIP, komentarze mile widziane.

Independent Painters

Awatar użytkownika
Mordor_ASR
Sztygar
Posty: 1615
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:15
Skąd: Świdnik-Harad

Post autor: Mordor_ASR » 25 sty 2008, 16:03

Sam film nijak ma do książki. I myślę że to spory błąd, jednak Tolkienowskie pomysły były najlepsze.

Pierwsza część urzeka klimatem i chyba jest najlepsza. Druga natomiast jest nudna, nie wiem jak można rozszerzoną oglądać, jedyne co w niej ciekawego to ta zniekształcona bitwa. Powrót bardzo ciekawy, ale byłby znacznie lepszy gdyby np. pokazani byli by lennicy wchodzący do Minas Tirith, albo konnica Haradu.

Film ogólnie powinien zobaczyć każdy, nawet jeśli nie ma pojęcia o fantastyce.

Potworek
Gobliński jeździec
Posty: 66
Rejestracja: 08 sty 2008, 15:37

Post autor: Potworek » 25 sty 2008, 16:24

Słyszałem gdzieś, że ten film jest na podstawie jakiejś książki :wink:

Ogólnie film dobry, ale do obejrzenia raz. Głównym według mnie błędem jest to, że nie czuć jakoś bardzo bijącej z ekranu magii zupełnie innego świata. Nie udało się w pełni odbić tolkienowskiego czaru.

Awatar użytkownika
Kat
Poskramiacz pająków
Posty: 1326
Rejestracja: 24 sty 2008, 11:44
Skąd: Nie-zły Ent (Dębica)

Post autor: Kat » 25 sty 2008, 17:31

i tak dla dziewczyn z odcieniem wlosów pomiedzy białym a złotym liczy sie tylko legolas xP
Wojownik "Zachodniej Ukrainy"

Awatar użytkownika
Rudlis
Gobliński jeździec
Posty: 63
Rejestracja: 25 sty 2008, 17:04
Skąd: Wrocław

Post autor: Rudlis » 25 sty 2008, 17:44

Mi film przypadł do gustu. Jestem pełen podziwu dla twórców, zrobienie tych wszystkich komputerowych scen to był wyczyn. Jak dla mnie to film utrzymuje klimat, owszem jest wiele zmian ale niektóre wyszły na lepsze ;) ( patrz przybycie HE do HD), z tych co IMO nie wyszło to np. szturm armii umarlaków na MT ( gdy odbijali niższe poziomy), jakoś to za szybko i nie naturalnie.
I jest jeszcze jedno...dlaczego jak zawsze wygrało dobro!!! Czy chociaż raz Śródziemie nie mogło pogrążyć się w ciemnościach :wink:

PzDroo
Go now, my lord, while there is time...

Awatar użytkownika
idio
Treser wargów
Posty: 28
Rejestracja: 25 sty 2008, 17:20
Skąd: Sieradz/Wrocław

Post autor: idio » 26 sty 2008, 9:33

Już wieki po premierze, a tu wciąż komentarz i recenzje :D

Myślę, że nie ma sensu biadolić o nieodzwierciedleniu geniuszu Tolkiena, braku magii Śródziemia, etc. Ja mimo wszystko ten klimat odebrałem, ale to nie był film nastawiony na subtelne podpowiedzi, sugestie... Zadania miał jasne: sprzedaż i rozrywka. Pod każdym z tych względów spełnił się :D

Zresztą, wielu ocenia adaptacje filmowe jedynie pod kątem historii - to pokazały, a tego nie. Niestety nie wszystko da się pokazać poprzez wydarzenia, jeśli jednak przyjrzymy się trochę środkom filmowym, okaże się, że choć komercyjny i nastawiony na sprzedaż film, jest całkiem niezły i mówi sporo o świecie Śródziemia i jego bohaterach. Chociażby scena, kiedy Drużyna przepływa obok przystani Argonath. Zupełnie zbędna dla fabuły, jej kosztem można było wprowadzić coś, co na pewno ucieszyłoby wielu zwolenników książkowej wersji... ale w tamtej scenie jest dużo więcej, to nie tylko zdarzenie, to potęga dawnego Gondoru, jego królów, siła wobec której małe łódeczki są niczym... a jednak płynie w jednej z nich Następca.

IMO może nie najlepszy film świata, ale na pewno nie plewa :D

Awatar użytkownika
Solmyr
Pomocnik Szamana
Posty: 874
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:14
Skąd: Opole / UWO

Post autor: Solmyr » 27 sty 2008, 14:07

Ja to zawsze mogę oglądać :xD:
Lubisz placki?

Awatar użytkownika
szyna
Treser wargów
Posty: 21
Rejestracja: 25 sty 2008, 15:03
Skąd: Szczytno - nieopodal Olsztyna

Post autor: szyna » 27 sty 2008, 19:17

Film jest doskonały. Myślałem , że Peter Jakcson (czy jak się tam pisze) popsuje ten film. Moje najśmielsze oczekiwania jednak zostały spełnione. To jeden z najlepszych filmów jakie oglądałem. IMO jest troche (a nawet wiele) niezgodności z książką , ale na to można przymknąć oko.

Awatar użytkownika
Drizzt Do' Urden
Gobliński jeździec
Posty: 84
Rejestracja: 24 sty 2008, 13:16
Skąd: Gliwice

Post autor: Drizzt Do' Urden » 27 sty 2008, 21:15

No nareszcie ktoś kto wypowiedział się w pełni szczęśliwy. Mam identyczne zdanie. Dla mnie film jest po prostu cudowny. Choć mało osób tak myśli.
"W granicach Athel Loren czas i odległość podlegają innym prawom (...) Pokonanie dystansu pięciu mil zabrać może cały rok, a setki mil godzinę..."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o filmie ”