Hobbit Desolation of Smaug: wrażenia! [Spoilery!]

Peter Jackson zaprasza na film.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Hpk
Gobliński jeździec
Posty: 55
Rejestracja: 17 sie 2012, 10:53
Skąd: Dolny Śląsk

Post autor: Hpk » 31 gru 2013, 15:15

Moim zdaniem film podobny do Władcy- każda kolejna część jest lepsza od poprzedniej. Ogólnie film na +. Oczywiście wątek miłosny musiał być. Jak weszli do góry i zaczęli walczyć ze Smaugiem "modliłem się" o to by go nie ubili, a żeby skończyło się jak w książce.

GW powinno się postarać i wykorzystać potencjał miasta Dal. Pojawiło się wiele ciekawych postaci-czekajmy na figurki!

Awatar użytkownika
RED
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 203
Rejestracja: 20 wrz 2009, 19:18
Skąd: Bochnia

Post autor: RED » 31 gru 2013, 16:13

Bedzie jak w ksiazce? Ej, stary... ja rozumiem ze sa zmiany... Ale Bard moglby strzelac z luku... a nie jakiejs przerosnietej procy... Takie szczegoly mogli by zostawic jak w ksiazce.
Zycie jest jak zul , widziales(as) kiedys zula ? Nigdy nie wiesz gdzie sie zatoczy ...

Zakończenia są tróne... ale przecież, nic tak naprawdę się nie kończy... prawda?

Awatar użytkownika
Grond
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 464
Rejestracja: 15 paź 2011, 7:28
Skąd: Pomerania

Post autor: Grond » 31 gru 2013, 20:48

Film genialny!!!
Koks :)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Barti
Redaktor
Posty: 2764
Rejestracja: 23 wrz 2007, 20:35
Skąd: Warszawa

Post autor: Barti » 01 sty 2014, 12:54

Film ogląda się z przyjemnością, byłem na wersji 2D, 3D jeszcze przede mną, ale po tym co napisaliście, mam trochę obaw...

Miło było powrócić pod Rozbrykanego Kucyka, przekonałem się też do Beorna (chociaż wątku z niewolą u Azoga jakoś nie czuję) i tylko trochę żałuję, że nie dane nam było zobaczyć w akcji misia z jakimś samotnym zwiadowcą.... Dol Guldur/Mirkwood/Laketown - lokacje super, Thranduil rewelacyjny. Drażni mnie lekko podstarzały Legolas i wątek zazdrości o Tauriel.

Zabrakło paru rzeczy, które widzieliśmy w trailerze, podmiana Azoga na Bolga w scenie ataku na pilnowaną przez Elfy śluzę też nie do końca mi odpowiada.

Smaug - super, tylko jest tak ogromny, że zaczynam się zastanawiać, czy kiedykolwiek doczekamy się jego modelu, jeśli skala będzie musiała zostać zachowana... Jeśli tak, już boję się ceny...
Uncertain the future is...

Awatar użytkownika
Mortimer333
Czyściciel klatek Trolli
Posty: 5
Rejestracja: 11 gru 2013, 22:17
Skąd: Żółwin ul. Graniczna

Post autor: Mortimer333 » 01 sty 2014, 13:01

Film mega wyrąbisty, ale strasznie mnie ciągle wkurza, że tyle zmian w prowadzili w filmie, których nie było w książce. Mam do nich szacunek że zdołali zrobić tyle nowych scen , które tak spodobały się ludziom.
"I am fire, I am... death" - Smaug - The Hobbit: The Desolation of Smaug.
"Nie śpię bo rzucam widelcami" - Sebastian - Kuroshitsuji
"Im więcej mnie napieprzacie tym większa moja pała" - Gamagoori - Kil al. Kil

Ismaril
Honorowy Redaktor
Posty: 2233
Rejestracja: 19 wrz 2007, 10:15
Skąd: Świdnik / Warszawa

Post autor: Ismaril » 01 sty 2014, 16:06

Bardzo dobra rozrywka.

Zdecydowanie lepszy niż pierwsza część.

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie absolutnie niszczy system cały wątek Gandalfa w Dol Guldur, a szczególnie walka między nim, a Sauronem. To, że sylwetka Saurona przypominała Oko, które znamy z Władcy, jest po prostu najgenialniejszym pomysłem na świecie.

Trzecia część zapowiada się na niekończące się epickie walki. Na szczęście jeszcze tylko niecały rok czekania.

Awatar użytkownika
Turnavine
Honorowy Redaktor
Posty: 2350
Rejestracja: 24 sty 2008, 14:18

Post autor: Turnavine » 01 sty 2014, 16:35

Film jak film. Solidna rozrywka w klimacie zbliżonym do części pierwszej, dodane wątki nie przeszkadzały mi w ogóle, a wręcz przeciwnie uważam, że była to w pewnym sensie uczta dla wielbicieli tego uniwersum. Choć rozumiem, że nie wszystkim może się spodobać taka interpretacja.

Z luźnych myśli: dużo plastikowego CGI co nawet by nie gryzło w oczy gdyby nie fakt często nieudatnego połączenia z ujęciami tradycyjnymi. Widać to szczególnie w scenach z orkami, w ucieczce w beczkach i przy znanych widokach z Nowej Zelandii, które naprzemiennie wstawiane są pomiędzy ujęcia wygenerowane komputerowo. Twórcy powinni się jednak zdecydować na jakąś spójność koncepcji.

W filmie zawiązało się dużo wątków, ale sam w sobie jest tylko przejściówką. Na końcu myślałem tylko o tym, że już chciałbym zobaczyć trzecią część. Tego wrażenia nie miałem przy części pierwszej, ale i urwanie akcji nastąpiło tam w spokojniejszy sposób.

Bard. Bard ma motorówkę. Doprawdy idiotycznie zrealizowano sceny kiedy to pływa po mieście. No i mam szczerą nadzieję, że Smaug spali mu tę zabawkę z której zamierza strzelać.

Smaug bardzo mi się spodobał - zarówno przez wzgląd na wygląd jak i głos.
Jednak nie podobało mi się, że był tak "fajny", że nie potrzebował otoczenia wokół siebie. Tzn. rozumiem koncept gada tak majestatycznego, że fruwa niczym skowronek, ale Erebor wyglądał jakby był zaprojektowany specjalnie dla niego (równie dobrze mogłoby się to dziać na zewnątrz). Raz rozwalał wszystko wokół siebie by potem wieszać się na cienkich elementach zabudowy nie czyniąc im żadnej szkody.
Poza tym niekonsekwentnie zaakcentowano jego zdolności w węszeniu - na początku idealnie odnajduje postać by potem nie być pewnym gdzie się ktoś znajduje choć stoi tuż obok. No i to, że był tak bardzo obojętny de facto na oczywistą pogoń Bilba za arcyklejnotem - nie do końca zrozumiałem co twórcy chcieli przez to pokazać.
Jesteś nowy? Przeczytaj. - nieaktualizowane. Nie gram już w figurkę. PM-ki z pytaniami mijają się z celem.

Awatar użytkownika
Huppcio
Pomocnik Szamana
Posty: 988
Rejestracja: 02 mar 2009, 20:02
Skąd: Poznań GRU

Post autor: Huppcio » 01 sty 2014, 17:01

No i to, że był tak bardzo obojętny de facto na oczywistą pogoń Bilba za arcyklejnotem - nie do końca zrozumiałem co twórcy chcieli przez to pokazać.
Miało to pokazać moim zdaniem pychę smoka i jego zadufanie w sobie :)
Godfryd pisze:
kozioł pisze:No i fajnie, zachęcam wszystkich do wyzywania się :)
Potemp Ty ch*u!

Awatar użytkownika
Mnil
Redaktor
Posty: 1257
Rejestracja: 19 lip 2008, 19:33
Skąd: Poznań

Post autor: Mnil » 01 sty 2014, 17:33

dokladnie, doskonale wiedzial ze Bilbo dazy do zabrania klejnotu od samego poczatku ;)
Jesteś z Poznania? kliknij!

Bazarek u Mnila
Durbug Dashu! Durbug Dashu!!!

Awatar użytkownika
Turnavine
Honorowy Redaktor
Posty: 2350
Rejestracja: 24 sty 2008, 14:18

Post autor: Turnavine » 01 sty 2014, 21:35

Tak, ale przy jego zamiłowaniu do złota i klejnotów wyglądało to dla mnie dziwnie. ; )
Jesteś nowy? Przeczytaj. - nieaktualizowane. Nie gram już w figurkę. PM-ki z pytaniami mijają się z celem.

Awatar użytkownika
micr_pisiont
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 254
Rejestracja: 31 sie 2012, 19:04
Skąd: Iwanowice

Post autor: micr_pisiont » 12 sty 2014, 11:19

Właśnie obejrzałem film w mniej legalny, domowy sposób i ogólnie mi się podobał (choć wiadomo, to nie ta sama jakość co w kinie ;) ). IMO Jackson fajnie wpasował dodane od siebie elementy do filmu, chociaż niektóre są niepotrzebne i jeszcze bardziej ,,mieszają" w filmie.

Smaug jest świetny, ale dziwi mnie kilka rzeczy, np. w jednej chwili smok niszczy JEDNĄ ŁAPĄ grubą, betonową kolumnę a w następnej musi się męczyć z niezbyt grubą metalową kratą. Poza tym w jednej chwili był super-inteligentny i rozkminiał co Bilbo ma zamiar zrobić, wiedział gdzie jest i że ma Pierścień, w następnej nie może go znaleźć pod swoim nosem mimo iż nie ma założonego Pierścienia... :?

Hollywodzkie sceny walki bardzo mi się podobały, np. Lego ucinający łeb lecącemu orkowi lub przecięcie pniaka pod orkami w trakcie ucieczki na beczkach. Bombur wymiatał, chociaż gdy uciekał przed Beornem szybciej niż reszta to wyglądało to dziwnie. Dziwi mnie też fakt, że Dori biegał z dwuręcznym mieczem spięty, jakby nie mógł go unieść a tuż za nim Dwalin biegł na luzie z dwuręcznym toporem w jednej ręce. :D


Teraz czas na Tauriel i Lego rozwalających kilkudziesięciu elfów we dwoje. Cóż, mieliśmy już Gandalfa ,,odganiającego" 9 Nazguli od oddziału Faramira, Lego pokonującego Mumaka więc czemu nie. IMO nie ma w tym nic dziwnego, w końcu Lego i Tauriel mają po kilkaset lat więc są doświadczeni.

Miejscówki bardzo klimatyczne, chociaż Jaskinie Thranduila były IMO trochę dziwne.

Wątek z Dol Guldur mi się nie podobał, chociaż pomysł zrobienia Saurona w kształcie Oka jest fajny.Czyżby Gandalf kolejny raz musiał korzystać z pomocy Gwaihira? ;)

Pozdrawiam,
micr50

Jeyo
Treser wargów
Posty: 31
Rejestracja: 17 cze 2009, 10:45
Skąd: Bielsk Podlaski

Post autor: Jeyo » 21 sty 2014, 21:18

Film obejrzałem dopiero dzisiaj w 3D. Dobry, ale nie zemdlałem z wrażenia. Być może przez dubbing-miałem czasami wrażenie, że oglądam bajkę dla dzieci.(film był oficjalnie dla dzieci od 7 lat, ale latające głowy, czy zwały trupów pod Zachodnią Bramą to chyba raczej dla starszej widowni-nie wiem, może jestem staroświecki). Czasami był więc "masakrystyczny" a czasami "bajkowaty". Bardziej podobała mi się pierwsza część, mimo, że oglądałem ją tylko na DVD (kupiłem sobie płytę, a co!) Myślę, że film był trochę przekombinowany-sam do końca jeszcze nie wiem co to znaczy, ale coś nieuchwytnego mi w nim nie pasowało. Mam wrażenie, że twórcy filmu za bardzo poszli w "widowiskowość", a nie w klimat-ale to kino komercyjne, więc ma swoje prawa. Legolas (rzeczywiście-jakiś stary-ale co poradzić?) z Tauriel wymiatali świetnie, ale chyba jednak za bardzo. Właściwie każdy ork (z pewnymi wyjątkami) na początku walki mógł popełnić samobójstwo, bo i tak nie miał szans. Thranduil mordujący niehonorowo orka pozostawił jakiś niesmak. No może był trochę wredny i nie lubił krasnoludów, ale mi osobiście kojarzy się z dobrem więc z jakimiś zasadami (w końcu w Hobbicie/Lotrze siły dzielimy na DOBRO i ZŁO), a może jestem jakiś naiwny? Esgaroth przypominało trochę dużą makietę do Warhammera-nieźle, ale trochę bym powiedział za bardzo "przesycone" szczegółami i klimatycznymi elementami. Sceny we wnętrzu Samotnej Góry trochę przydługie zbyt dużo zmieniono (raczej dodano) i raczej przegięto: Smok podpala piece, w nich natychmiast topi się złoto, wylewa się z tego mega-figura, rozpada a płynne złoto oblewa smoka, w międzyczasie Bilbo spada z walącej się budowli i nic mu się nie dzieje (podobnie jak Thorinowi, który lata sobie ze smokiem po szybie i nie doznaje żadnych obrażeń).
Może się trochę czepiam. Na spokojnie będę mógł ocenić, jak kupię sobie kolejną i płytę i obejrzę w domu jeszcze parę razy (bez dubbingu).

Awatar użytkownika
Jacek
Sztygar bazarkowy
Posty: 2446
Rejestracja: 24 sty 2008, 17:34
Skąd: Lbn

Post autor: Jacek » 21 sty 2014, 22:15

Dubbing jest tragiczny, dałem się namówić znajomym, ale po pierwszej kwestii Thorina jaka pada w filmie już wiedziałem, że to był błąd. Głosy są po prostu od czapy i mając w pamięci oryginalne z pierwszej części pozostaje spory niedosyt.
Wrażenia też mam podobne - film bardzo szybki i widowiskowy, aż do przesady. Nie twierdzę, że robienie go w 100% w zgodzie z książką byłoby lepsze, bo pewnie wszyscy by posnęli podczas dwugodzinnej przeprawy krasnoludów przez las, ale można było kosztem mniejszej ilości akcji lepiej rozwinąć niektóre wątki.
Kupię Warriors of Dunland - dowolne uzbrojenie.

Awatar użytkownika
Radzio
Gobliński jeździec
Posty: 65
Rejestracja: 19 sty 2013, 19:49
Skąd: Gdynia

Post autor: Radzio » 21 sty 2014, 23:14

Słyszałem wiele opinii, że film się dłuży. Ja też sam miałem takie wrażenie pod koniec. Myślę, że wymyślanie dodatkowych scen i kręcenie filmu ponad dwuipółgodzinnego nie ma zbytniego sensu. Myślę, że dwugodzinny byłby też super i nie trzeba by kręcić nic nie wnoszących i zmyślonych scen typu: walka ze smokiem.

No ale ogólnie widowisko super.
Pomóż mi ulepszyć wielką makietę! Wszelkie sugestie mile widziane!
http://www.mitril.pl/forum/viewtopic.php?t=15386

Awatar użytkownika
bonuspl
Mistrz zardzewiałych zbroi
Posty: 445
Rejestracja: 18 lis 2010, 7:29
Skąd: Nowy Sącz

Post autor: bonuspl » 21 sty 2014, 23:48

Dłużące się fragmenty walki ze smokiem mogli by zamienić na rozszerzony wątek Pająków albo noclegu u Beorna

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o filmie ”