Ulubieni aktorzy z "Władcy Pierścieni"

Peter Jackson zaprasza na film.

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Barti, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Faramir96
Treser wargów
Posty: 20
Rejestracja: 13 gru 2009, 22:30
Skąd: Warszawa

Post autor: Faramir96 » 10 lut 2010, 10:57

mi najbardziej do gustu przypadł Billy Boyd zarówno jego komiczna postać jak i sama gra aktorska
widać że nie błyszczy on inteligencją ale nadrabia komiką i sercem
Lee też dobrze zagrał,Saruman był przerażający
A aktor który grał Gimliego (John Davies) nosił maske i nie jest aż tak podobny do samego krasia ale jego gra też była niczego sobie
porównajcie sobie oto John prywatnie

Obrazek
Ostatnio zmieniony 15 lut 2010, 20:55 przez Faramir96, łącznie zmieniany 1 raz.
Siema Eniu!

Awatar użytkownika
Michał
Nadzorca Trolli
Posty: 682
Rejestracja: 28 sty 2009, 20:25
Skąd: Warszawa

Post autor: Michał » 10 lut 2010, 11:47

Faramir96 pisze:widać że nie błyszcze inteligencją ale nadrabia komiką i sercem
Wysuwasz takie wnioski na podstawie filmu? ;)

Awatar użytkownika
miki777
Bębniarz z głębin
Posty: 178
Rejestracja: 01 lip 2008, 12:40
Skąd: Dunharrow czyli Myślenice

Post autor: miki777 » 10 lut 2010, 14:30

Nyarlathotep pisze:Mam nadzieję, że wiecie iż odtwórca roli Gandalfa jest, mówiąc poprawnie politycznie - homoseksualistą? Grunt, że się z tym nie obnosi i to mu się chwali :>
To dlatego tak się cieszył, jak Pippin siedział przed nim na Cienistogrzywym :D
erysman pisze:Ja również jestem za Bernardem Hillem, ciarki mnię przechodzą, gdy oglądam szarżę Rohhirimów pod Minas Tirith Pozatym podobała mi się gra Vigga, ale mam jedno zastrzeżenie: w ksiązce Aragorn był mniej więcej rówieśnikiem Theodena, w filmie trochę go hmm... odmłodzili
Lol? Aragorn był Dunedainem, potomkiem Isildura. Oni byli długowieczni. Nawet w książce jest gdzieś wspomniane, że wygląda na trzydzieści parę lat :?
IRONHIDE pisze:Peter Jackson - (pijak w gospodzie, korsarz na statku)
A także Rohirrim w kapturze kolczym, rzucający włócznią z muru nad bramą Helmowego Jaru do Uruków przy taranie :)
Michał pisze:Faramir96 napisał:
widać że nie błyszcze inteligencją ale nadrabia komiką i sercem


Wysuwasz takie wnioski na podstawie filmu?
Chyba chodziło mu o postać Pippina przedstawioną w filmie. Faktycznie, wydaje się być trochę zakręcony, choć w Fangornie błyszczy inteligencją :P


A moim zdaniem cała Drużyna jest świetnie obsadzona. Ian wspaniały - typowy mędrzec, służacy dobrą radą, powściągliwy, ale jak trzeba to i gniewny. No i świetny "ojciec" dal hobbitów. Gimli poprostu zabójczy, jego humor, smiech i teksty. Najmniej z Drużyny chyba podoba mi się gra Blooma - niuch! niuch! czuję orków :D Viggo może i nie błyszczym ale śietnie pasuje do roli Obieżyświata. Andy (tak miał na imię ten od Golluma?) świetny. Mimika, ruchy. To wszystko jego. Tylko "szata graficzna" komputerowa. Polecam jeszcze film "Inkheart" gdzie wygląda całkowicie inaczej. Bernard Hill czy Karl Urban. Prawdziwi przywódcy Rohirrimów. Christopher Lee i jego "służalec" też bardzo dobrzy. Z ról kobiecych najbardziej podobała mi się dziewczynka z dużymi oczami, kręcąca głową kiedy Bilbo opowiadał o wyprawie do Ereboru :D Całkiem serio mówię. Albo "Gandalf! Gandalf! Puść fajerwerki!" Oooo... Uuaaa!" Liv Tyler mało miała do grania, ale jako Arwena bardzo ok. Za to Miranda Otto to chyba najmniej podobająca mi się osoba z obsady. Taka zapotrzona w Aragorna. "Och! to takie straszne!", "Jesteś Dunedainem?! :shock: ", a potem tak leci do tego Faramira. No ale tak było w książce. Ale też mi znowu tak bardzo nie przeszkadzała ;)

Pozdrawiam

miki777

EDIT: Z całej czwórki jedynie Elijah Wood zawsze będzie mi się kojarzyłz niziołkiem, nie ważne, co zagra :D
Tamten zabił trzech naszych, odczekał piętnaście minut, nasza kryjówka pusta, i zaczął się podnosić. A ja widzę – jego karabin leży, i stanąłem wyprostowany. Zobaczył mnie i zrozumiał. I wtedy strzeliłem... - Wasilij Zajcew

Awatar użytkownika
Bor3k
Strażnik wyschniętej studni
Posty: 208
Rejestracja: 12 paź 2009, 19:14
Skąd: Warszawa

Post autor: Bor3k » 10 lut 2010, 14:55

miki777 pisze: Gimli poprostu zabójczy, jego humor, śmiech i teksty.
Jak już piszecie o Gimlim to przypomniała mi się scena z dwóch wież jak już była bitwa o Helmowy Jar a Lego z Gimlim stali na murze i Gilmi pyta się elfa że nic nie widzi, co się tam dzieje itp. a Legolas mu odpowiada
-Opisać czy podstawic skrzynkę?
Wtedy Gimli się tak zabójczo śmieje że do końca filmu z tego lałem xd

PS Ja oglądałem w wersji rozszerzonej i nie wiem czy w podstawowej też tak jest

Awatar użytkownika
Ajas
Redaktor
Posty: 5543
Rejestracja: 25 sty 2008, 20:24
Skąd: Poznań AP

Post autor: Ajas » 10 lut 2010, 14:59

Faramir96 pisze:A aktor który grał Gimliego (John Davies) nosił maske
Nie wiem skąd takie piramidalne bzdury wyszukałeś :roll:
A także Rohirrim w kapturze kolczym, rzucający włócznią z muru nad bramą Helmowego Jaru do Uruków przy taranie
grał też pirata, którego zastrzelił Legolas ;)

Pozdrawiam, Ajas :D
KedzioR_vo do Offa o cyckach pisze:MaRta radzi, żebyś se cycki w necie pooglądał, bo widać, że nie wiesz, jak wyglądają (:D)
Jesteś z Poznania? kliknij!

Awatar użytkownika
miki777
Bębniarz z głębin
Posty: 178
Rejestracja: 01 lip 2008, 12:40
Skąd: Dunharrow czyli Myślenice

Post autor: miki777 » 10 lut 2010, 15:17

boromir_77 pisze:PS Ja oglądałem w wersji rozszerzonej i nie wiem czy w podstawowej też tak jest
Też mam rozszerzoną, ale w zwykłej też jest :)
Ajas pisze:Faramir96 napisał:
A aktor który grał Gimliego (John Davies) nosił maske

Nie wiem skąd takie piramidalne bzdury wyszukałeś
Nie miał. Ale był dłuuugo charakteryzowany :P
Ajas pisze:Cytat:
A także Rohirrim w kapturze kolczym, rzucający włócznią z muru nad bramą Helmowego Jaru do Uruków przy taranie

grał też pirata, którego zastrzelił Legolas
Ziomek, którego cytowałem to napisał. Bossman zabity przez "przypadkowe" trącenie Gimliego łuku Legolasa :D
Tamten zabił trzech naszych, odczekał piętnaście minut, nasza kryjówka pusta, i zaczął się podnosić. A ja widzę – jego karabin leży, i stanąłem wyprostowany. Zobaczył mnie i zrozumiał. I wtedy strzeliłem... - Wasilij Zajcew

Awatar użytkownika
Koshara
Sztygar
Posty: 2038
Rejestracja: 31 paź 2008, 16:47
Skąd: Litwini wracali? (P-ń)

Post autor: Koshara » 10 lut 2010, 18:40

Tego Bosmana albo kapitana na pirackim okręcie grał chyba sam P. Jackson :)

Awatar użytkownika
Pawlo
Prezydent Elekt Morii
Posty: 1716
Rejestracja: 23 sty 2008, 21:13
Skąd: Szczecin

Post autor: Pawlo » 10 lut 2010, 19:30

Liv Tiler - Arwena
Akurat z niej to aktorka mierna.
Faramir96 pisze:widać że nie błyszcze inteligencją
Popieram :)
Koshara pisze:Tego Bosmana albo kapitana na pirackim okręcie grał chyba sam P. Jackson
Ajas powyżej to napisał :D

Pzdr
And now, little man, I give the watch to you.

DEAD
Poskramiacz pająków
Posty: 1274
Rejestracja: 04 maja 2008, 13:03
Skąd: Toruń

Post autor: DEAD » 10 lut 2010, 19:40

Koshara pisze:Tego Bosmana albo kapitana na pirackim okręcie grał chyba sam P. Jackson
Ajas pisze:A także Rohirrim w kapturze kolczym, rzucający włócznią z muru nad bramą Helmowego Jaru do Uruków przy taranie

grał też pirata, którego zastrzelił Legolas
Wystarczy przeczytać kilka ostatnich postów... :roll:

Co do humoru Gimlego, też dobrze wspominam ten śmiech, czy " niech wygra lepszy z krasnoludów", no i podanie wyniku zabitych uruków w Helmowym Jarze ;) W wersji rozszerzonej spodobała mi się gra Rzecznika(nie kojarzę nazwiska aktora).Takie nienaturalne odruchy(jak na człowieka)itp.Ciekawa jest też scena jak Aragorn rozmawia przez Skype z Sauronem ;)
Ajas pisze:Dunedain, DEAD - chyba specjalnie dla Was zacznę wlepiać upomnienia za pisanie głupot związanych z zasadami gry -.-Boromir CoWT cierpi z powodu kary -1 do rzutu na wygranie walki z racji posiadania sztandaru

Awatar użytkownika
miki777
Bębniarz z głębin
Posty: 178
Rejestracja: 01 lip 2008, 12:40
Skąd: Dunharrow czyli Myślenice

Post autor: miki777 » 10 lut 2010, 20:10

No te Usta są świetne. To "niewinne" przekrzywienie głowy i wyszczerzenie ząbków.

A jeszcze apropo Gimlego: "Krasnoludy to urodzeni sprinterzy, zabójczy na krótkich dystansach! Uff! Puff!" :D


PS. W gwoli ścisłości - to o Rohirrimie ja pisałem, a Ajas cytował :P
Tamten zabił trzech naszych, odczekał piętnaście minut, nasza kryjówka pusta, i zaczął się podnosić. A ja widzę – jego karabin leży, i stanąłem wyprostowany. Zobaczył mnie i zrozumiał. I wtedy strzeliłem... - Wasilij Zajcew

Earwen
Bębniarz z głębin
Posty: 167
Rejestracja: 01 lut 2010, 19:32
Skąd: Wrocław

;)

Post autor: Earwen » 10 lut 2010, 20:27

Viggo Mortensen i Sean Bean to na pewno, role pełne uczuć i wyczucia, szczególnie śmierć Boromira ale to jedna z nielicznych.

Najbardziej nie lubię pewnego momentu z Gothmogiem i Eowiną, ale odtwórca roli Gothmoga ( Lurtza i witch - Kinga) grałdość ciekawie

Zresztą co tu oceniać, taka produkcja ma samych świetnych aktorów ;)

Awatar użytkownika
Koshara
Sztygar
Posty: 2038
Rejestracja: 31 paź 2008, 16:47
Skąd: Litwini wracali? (P-ń)

Post autor: Koshara » 10 lut 2010, 21:14

Stanę w obronie Liv Tyler i polecę obejrzenie przynajmniej dwóch filmów z jej udziałem, Pawlo:
Ukryte pragnienia
O czym marzą faceci
Jest naprawdę dobra ;)

Apropos mojej głupiej uwagi - przepraszam, nie doczytałem do końca :)

Dodano po 5 minutach 39 sekundach:

Ja najbardziej nie znoszę scen z Hobbitonu. Są takie... idylliczne, wszystko takie słodkie... Ale taka była też atmosfera w książce :)

Ciekawy jestem jak wyglądają aktorzy, którzy zagrali Gothmoga i Mahuda - kierowcę Mumaka.
I czy "tych dziewięciu" faktycznie tylu było.

Awatar użytkownika
Pawlo
Prezydent Elekt Morii
Posty: 1716
Rejestracja: 23 sty 2008, 21:13
Skąd: Szczecin

Post autor: Pawlo » 10 lut 2010, 21:44

Koshara pisze:Jest naprawdę dobra
A dla mnie zawsze będzie Agatą Buzek zza oceanu :roll: :D
And now, little man, I give the watch to you.

Awatar użytkownika
Koshara
Sztygar
Posty: 2038
Rejestracja: 31 paź 2008, 16:47
Skąd: Litwini wracali? (P-ń)

Post autor: Koshara » 10 lut 2010, 22:15

Z całym szacunkiem, Pawlo, ale powątpiewam, czy Stevena Taylora można by podejrzewać o chociażby zainteresowanie polityką ;)

Awatar użytkownika
miki777
Bębniarz z głębin
Posty: 178
Rejestracja: 01 lip 2008, 12:40
Skąd: Dunharrow czyli Myślenice

Post autor: miki777 » 11 lut 2010, 14:17

Przywódcy "Haradów":
http://www.filmweb.pl/o187795/Shane+Rangi
http://www.filmweb.pl/o187794/Todd+Rippon

Ten drugi, to chyba Mahud, co tak cieszył ryja (mam nadzieję, że to nie jest "przekleństwo") jak deptał moich ukochanych Rohirrimów na Pellenorze.

Lurtz, Witch King, Gothmog:
http://www.filmweb.pl/o90623/Lawrence+Makoare

I jeszcze wisienka na torcie, czyli Jeździec Gondoru :D:
http://www.filmweb.pl/o187798/Richard+Edge

A Liv Tyler nie jest złą aktorką, ale w LotR'ze zagrała baardzo słabo :? Pamiętam np. "Jersey Girl", gdzie jej gra mi się podobała ;)
Tamten zabił trzech naszych, odczekał piętnaście minut, nasza kryjówka pusta, i zaczął się podnosić. A ja widzę – jego karabin leży, i stanąłem wyprostowany. Zobaczył mnie i zrozumiał. I wtedy strzeliłem... - Wasilij Zajcew

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystko o filmie ”