Co może, a czego nie może kawaleria...

"Konia, konia, królestwo za konia!"

Moderatorzy: Darlark, Konradussss, Thein, Koshara, TonyStark, Kevin, Mnil

Awatar użytkownika
welsh
Pomocnik Szamana
Posty: 965
Rejestracja: 25 sty 2008, 18:35
Skąd: Poznań

Post autor: welsh » 28 gru 2009, 11:08

Elladen pisze: Czy Rohańczycy mają nie do skończoności miotanek?
Tak, każdy model ma nieskończoność miotanek w tym systemie.

Elladen pisze: Czy można w fazie ruchu zabić 5 jednostek nie mając Mumakila?
Nie, możesz zaszarżować jednego i go zabić, dojechać do drugiego,ale nie możesz miotać po raz drugi, więc możesz zabić max 1 model.

Elladen pisze:- Czy można podjeżdzać do następnej jak zabiło się swój początkowy cel?
Patrz odp. wyżej.

Elladen pisze:- Czy przypadkiem miotanki nie rzuca się w fazie strzeleckiej jak się nie podjeżdża do przeciwnika a ma się zasięg? (offtop - nie dotyczy tego turnieju)
Jeśli nie użyjesz miotanki przy szarży, to druga opcja to rzucić właśnie w fazie strzelania.

Elladen pisze: Czy nie ma jakiegoś limitu na miotanki?
Nie ma. Możesz mieć armię złożoną samych RoR i każdy moze mieć miotankę.
Gandalf pisze: Czy życzysz mi dobrego dnia, czy oznajmiasz, że dzień jest dobry, niezależnie od tego, co ja o nim myślę; czy sam dobrze się tego ranka czujesz, czy może uważasz, że dzisiaj należy być dobrym?

Awatar użytkownika
Anardil
Treser wargów
Posty: 17
Rejestracja: 16 lis 2009, 13:49
Skąd: Gdansk

Post autor: Anardil » 01 sty 2010, 13:14

Na czym polega powalenie przez konnego mógłby mi ktoś wytłumaczyć ponieważ dopiero zaczynam zabawę z lotrem
Gdy upadło Osgiliath a Nazgule dziesiątkowały uciekające niedobitki gondorskiego garnizonu właśnie oni ruszyli Faramirowi na odsiecz. Wojownicy z Dol Amroth. Elita elit, najdzielniejsi z dzielnych.

Awatar użytkownika
Anardil
Treser wargów
Posty: 17
Rejestracja: 16 lis 2009, 13:49
Skąd: Gdansk

Post autor: Anardil » 01 sty 2010, 15:05

Capish :D
Gdy upadło Osgiliath a Nazgule dziesiątkowały uciekające niedobitki gondorskiego garnizonu właśnie oni ruszyli Faramirowi na odsiecz. Wojownicy z Dol Amroth. Elita elit, najdzielniejsi z dzielnych.

Awatar użytkownika
God
Gobliński jeździec
Posty: 84
Rejestracja: 07 sie 2009, 20:04
Skąd: Grodzisk/Warszawa

Post autor: God » 05 lut 2010, 10:06

Mam kilka pytań:

Czy można np. jeżeli z łuku zszedł GK (jeżdziec) wskoczyć pieszym na tego konia, jesli można to jak to działa?

Czy taka sama zasada dotyczy Nazguli na latawcach?

Co sie dzieje gdy np. konny saruman zaszarżował na elfa a legolas zdiął mu konika z łuku?

Czy napewno kawa powala modele z siłą mniejszą niż 6 na podstawkach kawaleryjskich (czyt. wild/spectral wargi, pająki, nietoperze, no te od SQ?

Co się dzieje z konikam jeżeli się przewrócą (czyt. Gniew natury, blast, MM itp.)
Koldun Kommander Aleksandra Zerkova
Kupię Khador do WM-ki
Pisać na PM

Awatar użytkownika
Jeru
Opiekun Balroga
Posty: 1454
Rejestracja: 16 kwie 2008, 16:50
Skąd: Wawa.

Post autor: Jeru » 05 lut 2010, 10:16

God pisze:Czy można np. jeżeli z łuku zszedł GK (jeżdziec) wskoczyć pieszym na tego konia, jesli można to jak to działa?
Jeśli zsiadasz z wierzchowca z wartością ataków 0, ten automatycznie ucieka. Nie pytaj się, czemu niektóre konie są odważniejsze, bo tego chyba nikt nie wie. :wink:
God pisze:Czy taka sama zasada dotyczy Nazguli na latawcach?
Jeśli Nazgul zejdzie/spadnie z bestii, ta automatycznie uciekaj (zasada Feral)
God pisze:Czy napewno kawa powala modele z siłą mniejszą niż 6 na podstawkach kawaleryjskich (czyt. wild/spectral wargi, pająki, nietoperze, no te od SQ?
Tak. Wargi, pająki itp są traktowane jak piesze modele, tylko na większych podstawkach.
God pisze: Co się dzieje z konikam jeżeli się przewrócą (czyt. Gniew natury, blast, MM itp.)
Sru do stajni. Automatycznie uciekają, jak wyżej. Dlatego nikt nie lubi tych zaklęć (oczywiście tylko ci stojący po nie tej stronie laski).

Awatar użytkownika
Turnavine
Honorowy Redaktor
Posty: 2350
Rejestracja: 24 sty 2008, 14:18

Post autor: Turnavine » 05 lut 2010, 10:18

Istnieją zasady dosiadania wierzchowców / zabierania pasażerów, ale nie są stosowane na turniejach.
Jesteś nowy? Przeczytaj. - nieaktualizowane. Nie gram już w figurkę. PM-ki z pytaniami mijają się z celem.

Awatar użytkownika
God
Gobliński jeździec
Posty: 84
Rejestracja: 07 sie 2009, 20:04
Skąd: Grodzisk/Warszawa

Post autor: God » 05 lut 2010, 13:26

Dzięki wielkie Jeru
God pisze:Co sie dzieje gdy np. konny saruman zaszarżował na elfa a legolas zdiął mu konika z łuku?
Koldun Kommander Aleksandra Zerkova
Kupię Khador do WM-ki
Pisać na PM

_Orku_
Sędzia LO
Posty: 226
Rejestracja: 18 sty 2009, 21:43
Skąd: Kraków

Post autor: _Orku_ » 05 lut 2010, 16:33

Saruman rzuca na upadek z konia a w fazie walki jest traktowany jakby walczył z przeciwnikiem, choć stawia (lub kładzie) się go pośrodku podstawki konnej. Przypominam, że na 2-5 w tabeli upadku jeśli wygra starcie, nie może ranić.

Awatar użytkownika
faerdagon
Treser wargów
Posty: 34
Rejestracja: 11 kwie 2008, 18:16
Skąd: KalibrowoCzterdzieściCztery

Post autor: faerdagon » 10 lut 2010, 14:51

a ja mam pytanie, czy sędziowie wprowadzą jakieś uściślenia dla kawalerii.
NP: kawaleria rozpoczyna walkę, w 1 turze piechota ma pierwszeństwo i sarżuje na nią, w praktyce jazda wciąż jest w ruchu, IMO jazda nie powinna tracić bonusów w takiej sytuacji (1 tura).
Psycho-brat

_Orku_
Sędzia LO
Posty: 226
Rejestracja: 18 sty 2009, 21:43
Skąd: Kraków

Post autor: _Orku_ » 10 lut 2010, 14:56

Muszę rozwiać Twoje nadzieje, gdyż sędziowie nie są od poprawiania systemu (jak głupi by nie był).

Awatar użytkownika
Kevin
[Własny wybór]
Posty: 3158
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:07
Skąd: Poznań

Post autor: Kevin » 10 lut 2010, 15:02

NP: kawaleria rozpoczyna walkę, w 1 turze piechota ma pierwszeństwo i sarżuje na nią, w praktyce jazda wciąż jest w ruchu, IMO jazda nie powinna tracić bonusów w takiej sytuacji (1 tura).
Eee, albo czegoś nie kminię, albo ty nie wiesz co piszesz.
Kawaleria dostaje bonus jeśli jej się udało zaszarżować - nie ma to żadnego znaczenia jaki moment fazy ruchu jest. Tak więc jeśli sama została zaatakowana, gdzie nie miała możliwości szarży, to z jakiej paki twoim zdaniem przysługuję jej bonus :?:
"Tym dziwniejsze jest, że prawdziwa wojna-a kilka prawdziwych wojen widziałem-pod względem porządku i ładu do złudzenia przypomina ogarnięty pożarem burdel"- A.Sapkowski "Chrzest Ognia"

Awatar użytkownika
faerdagon
Treser wargów
Posty: 34
Rejestracja: 11 kwie 2008, 18:16
Skąd: KalibrowoCzterdzieściCztery

Post autor: faerdagon » 10 lut 2010, 15:21

faerdagon pisze:w praktyce jazda wciąż jest w ruchu
Armie się ścierają, kawaleria nie czeka aż piechota podejdzie ^^.
I jeszcze jedno pytanko, czy żołnierzyk musi zejść z konia by przepłynąć rzekę, czy może próbować z wierzchowcem... bądź czy można ustalić (przed grą) zasadę, iż rzeka jest wystarczająco płytka dla wierzchowca i traktować ją jako trudny teren??
Psycho-brat

Awatar użytkownika
Kevin
[Własny wybór]
Posty: 3158
Rejestracja: 23 sty 2008, 19:07
Skąd: Poznań

Post autor: Kevin » 10 lut 2010, 15:43

faerdagon pisze:Armie się ścierają, kawaleria nie czeka aż piechota podejdzie ^^.
Ta gra ma naprawdę mało wspólnego z ewentualną normalnością czy logicznością.
faerdagon pisze:I jeszcze jedno pytanko, czy żołnierzyk musi zejść z konia by przepłynąć rzekę, czy może próbować z wierzchowcem... bądź czy można ustalić (przed grą) zasadę, iż rzeka jest wystarczająco płytka dla wierzchowca i traktować ją jako trudny teren??
a. konny model nie może pływać
b. jeśli z konia zejdziesz to koń automatycznie ucieka
c. kawaleria w trudnym terenie rusza się z 1/4 normalnego ruchu; nie dostaje bonusu od szarży, ani od ewentualnej lancy
"Tym dziwniejsze jest, że prawdziwa wojna-a kilka prawdziwych wojen widziałem-pod względem porządku i ładu do złudzenia przypomina ogarnięty pożarem burdel"- A.Sapkowski "Chrzest Ognia"

Thorvald
Bębniarz z głębin
Posty: 128
Rejestracja: 06 sty 2010, 8:39
Skąd: Września/Poznań

Post autor: Thorvald » 11 lut 2010, 21:12

mam kilka watpliwosci:
1. Gdy jadącemu kawalerzyscie zostanie z łuku ściągnięty koń, spada on i dostaje 1 uderzenie z siłą 3? kiedy (i czy w ogole) stosuje się te upadki z konia?
2. szarżujący kawalerzysta ma 2 ataki (ale na każdy rzuca dwoma koścmi po powaleniu) wiec moze w szarzy zabić max 2 jednostki. Kilka stron wczesniej widziałem ze jesli te oba ataki są wymierzone w bohatera i wejdą wszystkie cztery kości, to dostaje on 4 rany. Ja bym sie z tym nie zgodził, ale nikt wtedy tego nie zanegował, wiec pytam czy jest cos takiego?
3. w pliku z tłumaczeniem zasad na forum znalazłem informacje, ze kawaleria wykonując skok gdy wyrzuci 1 nie ma żadnego efektu, ale rzuca się kością jeszcze raz, i przy kolejnej jedynce jezdziec spada wg tabeli. (btw jak wyglada ta tabela?)

Troche sporo tego ale mam nadzieje ze nie bedzie problemem dla was rozwianie moich watpliwosci
Pozdrawiam

_Orku_
Sędzia LO
Posty: 226
Rejestracja: 18 sty 2009, 21:43
Skąd: Kraków

Post autor: _Orku_ » 11 lut 2010, 21:33

Thorvald pisze:1. Gdy jadącemu kawalerzyscie zostanie z łuku ściągnięty koń, spada on i dostaje 1 uderzenie z siłą 3? kiedy (i czy w ogole) stosuje się te upadki z konia?
Nie dostaje, a raczej rzuca na tabelę i dostaje przy wyrzuceniu 1.
Thorvald pisze:2. szarżujący kawalerzysta ma 2 ataki (ale na każdy rzuca dwoma koścmi po powaleniu) wiec moze w szarzy zabić max 2 jednostki. Kilka stron wczesniej widziałem ze jesli te oba ataki są wymierzone w bohatera i wejdą wszystkie cztery kości, to dostaje on 4 rany. Ja bym sie z tym nie zgodził, ale nikt wtedy tego nie zanegował, wiec pytam czy jest cos takiego?
Jest. Za każdy atak w powalonego zadaje podwojone obrażenia (rzuca 2 kośćmi), więc szeregowca nie może zabić 2 razy, ale bohaterowi może na 2 kościach wklepać 2 rany. Ponieważ może oba ataki wymierzyć w biednego bohatera, to może zadać 4 rany.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kawaleria”